Recenzja komiksu "Asteriks: Galijskie początki"

Autor: Jax
26 maja 2006

Prawdziwa gratka dla fanów dwóch nieustraszonych galijskich wojowników: Asteriksa i Obeliksa. Komiks ten jest zbiorem krótkich historii, które ukazywały się na przestrzeni kilkudziesięciu lat w różnych pismach (niektóre z nich są obecnie zupełnie nieosiągalne). Jedne są bardziej zabawne i lekkie, inne mniej, ale wszystkie prezentują poziom przynajmniej przyzwoity. Mimo to ten zbiór opowieści nie dostarcza takiej rozrywki jak standardowy album serii. Choć różnica nie jest ogromna.

Przy takiej rozpiętości lat prezentowanych historii widać jak rysunek przez ten długi czas trzymał niezmiennie wysoki poziom. I jak konsekwentnie się nie zmieniał, pozostając przy wypracowanym, sprawdzonym stylu, który nie wymaga eksperymentów. Uderzo jednak kilkukrotnie zrobił w tym albumie wyjątek stosując zupełnie inne style rysowania, co podyktowane było specyficznymi scenariuszami.

Asteriks - 32 - Galijskie początki

Scenariusz: Rene Goscinny
Rysunek: Albert Uderzo
Tłumaczenie: Marek Puszczewicz
Wydawnictwo: Egmont
Rok wydania polskiego: 5/2006
Tytuł oryginalny: Astérix et la Rentrée Gauloise
Wydawca oryginalny: Les Albert Rene
Rok wydania oryginału: 2003
Liczba stron: 56
Format: A4
Oprawa: miękka
Papier: matowy
Druk: kolor
Dystrybucja: księgarnie, internet
ISBN: 83-237-3116-0
Wydanie: I
Cena z okładki: 19,90 zł

Podyskutuj na forum!




blog comments powered by Disqus