Recenzja komiksu "Baby Blues"

Autor: Bartosz Czartoryski
Korekta: Sonia Miniewicz
25 maja 2010

www.sklep.gildia.pl
Baby blues - 3 - Zgadnij, kto dziś nie zmrużył oka?
Dostępność: 24h
Cena: 26,90 zł  29,90
dodaj do koszyka

Kto jest w stanie przetrwać bombardowanie papką z groszku, uszczuplenie budżetu zakupem jednorazowych pieluszek na kilogramy, nieprzespane noce i swoisty areszt domowy nałożony przez własne dziecko? Oczywiście, młodzi rodzice. Rysownik Rick Kirkman i scenarzysta Jerry Scott nie dają swoim bohaterom, Wandzie i Darrylowi, ani chwili wytchnienia.

On – pracownik biurowy. Ona – gospodyni domowa na wiecznym urlopie macierzyńskim. Ono – Zoe, aniołek obdarzony głosem zdolnym kruszyć kamień. Pomysł na opowieść o młodym małżeństwie debiutującym w roli rodziców oraz ich nowo narodzonej córeczce, jak podaje wydawca, powstał po uważnej obserwacji zachowań świeżo upieczonych mam i tatusiów. Pierwowzorem Wandy i Darryla była notabene rodzina Kirkmanów, lecz kilka lat później i Jerry Scott dorobił się dziecka, co zupełnie zmieniło jego spojrzenie na sprawę. Komiks o wdzięcznym tytule „Baby Blues” (ów tajemniczy termin oznacza poporodową huśtawkę nastrojów) jest zapisem upadków i wzlotów, sromotnych porażek i chwalebnych triumfów w trudnej dyscyplinie rodzicielstwa.

Początkowo ukazujący się w formie pasków komiksowych, „Baby Blues” skompilowano w ciągu lat w ponad dwadzieścia tomów zbiorczych, z których w Polsce, dzięki wydawnictwu Egmont, ukazały się dotychczas trzy z nich. W pierwszym, „To będzie trudniejsze, niż myśleliśmy”, czytelnik świadkuje wątpliwym przyjemnościom przygotowań do porodu, dylematom gnębiącym przyszłych rodziców i wreszcie – radosnemu (i bolesnemu) rozwiązaniu. W „Ona już to robi!”, Zoe ma już kilkanaście tygodni, co otwiera nowy rozdział, a raczej nową bramę piekieł, w domu MacPhersonów. W trzecim zeszycie, „Zgadnij, kto dziś nie zmrużył oka?”, Zoe kontynuuje swoją krucjatę przeciwko zdrowym zmysłom swoich rodziców – tym razem już na dwóch nóżkach.

„Baby Blues”, pomimo bezczelnego obnażenia najwstydliwszych aspektów rodzicielstwa, nie jest komiksowym środkiem antykoncepcyjnym. Radosny, serdeczny humor rozładowuje napięcie związane z obserwacją Wandy i Darryla wychowujących dziecko, a i wiele par z pewnością podczas lektury poczuje się jak przed krzywym zwierciadłem w wesołym miasteczku. Zadziwia przenikliwość autorów, odważnie podejmują najrozmaitsze tematy związane z dorastaniem –  zarówno samego dziecka, jak i jego rodziców, dopiero odnajdujących się w nowych rolach – i trafnie je puentują. Wydaje się, że twórcy „Baby Blues” przewidzieli każdy problem czyhający na młode mamy i ojców-żółtodziobów oraz wszystkie ewentualności z nim związane.

Rodzicielstwo to przekleństwo? A może raczej urok nałożony na nieświadomą kobietę i niespodziewającego się niczego mężczyznę? Czar, który pomoże im dorosnąć wraz z dzieckiem, rozwinąć skrzydła, przypominające na początku drogi rodzicielstwa raczej przycięte kikuty? Kirkman i Scott swoim bezstresowym, pełnym ciepła i śmiechu podejściem uświadamiają, jak pełne przygód, nonsensów, miłości, uśmiechu i łez są pierwsze miesiące (lata?) w skórze rodzica. Oj, jest się czego bać, lecz z góry wiadomo, że sobie poradzimy – mamy przecież siebie.
 

Baby blues - 3 - Zgadnij, kto dziś nie zmrużył oka?

Scenariusz: Jerry Scott
Rysunek: Rick Kirkman
Tłumaczenie: Małgorzata Białecka
Wydawnictwo: Egmont
Rok wydania polskiego: 5/2010
Tytuł oryginalny: Guess Who Didn’t Take A Nap?
Wydawca oryginalny: Andrews McMeel Publishing
Rok wydania oryginału: 1993
Liczba stron: 128
Format: 215x230 mm
Oprawa: miękka
Papier: offsetowy
Druk: cz.-b.
Dystrybucja: księgarnie, internet
ISBN-13: 978-83-237-3682-0
Wydanie: I
Cena z okładki: 29,90 zł


blog comments powered by Disqus