Artykuł "Cierń w koronie: Klucz"

Autor: Jax

Treść: trójka przyjaciół dociera w poszukiwaniu porwanej Eweliny do Francji. Ktoś im próbuje przeszkodzić w kontakcie z francuskim oddziałem ich firmy, który ma im pomóc. W końcu jednak zdobywają mnóstwo tropów i informacji, które mogą pomóc w rozwikłaniu całej intrygi, która z każdą chwilą zaczyna wyglądać na sprawę o znaczeniu wręcz fundamentalnym dla... całego chrześcijańskiego świata a może i całej ludzkości...
Fabuła w porówaniu z tomem 1 lekko zawodzi. Owedyk idzie w kierunku czystej akcji - i ok, ale za dużo tu już grzybów w barszczu: informacji, poszlak, intryg. Są one bardzo interesujące, o charakterze religijno-historycznym (kwestia śmierci Jezusa, zakon templariuszy, kamień filozoficzny, klonowanie itp. itd.), tyle tylko, że jest ich po prostu zbytnie multum. Wystarczyłoby ich na kilka tomów - zgromadzone w jednym powodują, że album jest po prostu przeładowany. Sam charakter intrygi i tropów przywodzi na myśl serię Trzeci Testament. Wszystkie prezentowane teorie i domysły są podparte danymi historycznymi (przynajmniej pozornie :) i aż zbyt ciekawe. I znowu: żeby to wszystko zaprezentować trzeba było pójść na pewne uproszczenia w fabule - i tak: bohaterowie pozyskują wskazówki i rozwikłują kolejne zagadki w iście ekspresowym tempie. Nie jest to dobre dla dramaturgii a naprawdę rewolucyjne odkrycia szybko powszednieją. A ponieważ inne wątki (poza sensacyjnym - filozoficzny, psychologiczny) prezentują się bez zachwytów i nie zawyżają poziomu fabuły, w całości prezentuje się ona dość porządnie, ale bez rewelacji.
Drobnym zarzutem jest już, że czasami (a szczególnie pod koniec) zbyt wyczuwa się, że komiks powstawał z zapisów wielogodzinnych sesji gry role-playing, w której autor uczestniczył. Mniej więcej w środku albumu czeka czytelnika zupełnie zaskakujące zdarzenie (z punktu widzenia komercyjnego utworu z fikcyjną akcją) - najwyraźniej to też echo sesji rpg.
Rysunek jest w zasadzie powtórką stylu znanego z tomu 1, czyli uproszczona, czarno-biała kreska o zapędach realistycznych. Spełnia swą podstawową funkcję, czyli dość sprawny przekaz historii, ale mnie osobiście w tomie tym zaczęła już nużyć, tzn. te uproszczenia, czasem lekka nieporadność, błędy anatomiczne, brak jakiejś ikry, polotu, oryginalności. Tym niemniej rysunek nie sprawia przykrości. Generalnie jednak jest służebny wobec fabuły i jego wyłącznym celem jest pomóc sprawnie ją opowiedzieć.
Podsumowując: album mimo wszystko wart zakupu. Warstwa fabularna jest wprawdzie przedobrzona, ale to wciąż jest/może być niezła historia. Jej potencjał jest duży i oby tylko nie został zmarnowany w dalszych tomach, bo jak widać na przykładzie tomu 2, same dobre pomysły nie wystarczą - trzeba jeszcze umieć je sprzedać.

Cierń w koronie - 2 - Klucz

Scenariusz: Krzysztof Owedyk
Rysunek: Krzysztof Owedyk
Wydawnictwo: Kultura Gniewu
Rok wydania polskiego: 3/2004
Liczba stron: 80
Format: B5
Oprawa: miękka
Papier: matowy
Druk: cz.-b.
Dystrybucja: własna, sklepy specjalistyczne
ISBN: 83-919837-1-4
Cena z okładki: 9,50 zł

Podyskutuj na forum!




blog comments powered by Disqus