Powtórka z rozrywki? - recenzja mangi "Judge" #1

Autor: Dagmara Trembicka-Brzozowska
24 stycznia 2014

www.sklep.gildia.pl
Promocja!
Judge - 1.
Dostępność: 24h
Cena: 13,90 zł  19,90
dodaj do koszyka

Już jakiś czas temu Wydawnictwo J.P.F. uraczyło nas nowym tytułem - Judge. To niejako kontynuacja wyczekiwanego wcześniej Doubt, stworzona przez tego samego autora - Yoshikiego Tonogai - i oparta na nieco podobnym założeniu. Mangaka postanowił jednak wprowadzić kilka nowości, aby tytuł nie był wtórny.

Głównym bohaterem, który przedstawia nam rzeczywistość Judge, jest Hiro - nastolatek, który kilka lat wcześniej stracił brata i uważa, że to jego wina. Pewnego dnia budzi się w obskurnym pokoju w nieznanym budynku. Na głowie ma maskę zwierzęcia. Brzmi znajomo?

Po wyjściu z pokoju odnajduje zwłoki młodego mężczyzny, później napotyka na inne osoby również noszące maski. Okazuje się, że wszyscy zostali tu uwięzieni, by dokonać sądu - każde z nich popełniło jakiś grzech i teraz będą wybierać, kto zginie, tak długo, aż zostanie ich tylko czwórka. Całą sytuację obserwuje tajemniczy porywacz, kryjący się za kamerą umieszczoną w pluszowym piesku.

Pierwszy tom kończy się efektownym, wręcz podręcznikowym cliffhangerem. Czy jednak Judge to tytuł równie ciekawy, co Doubt? Trudno jeszcze jednoznacznie powiedzieć. Na pewno akcja toczy się o wiele wolniej. W tym tomiku poznajemy głównego bohatera i wstępny zarys sytuacji, widzimy inne postaci, jednak nie mamy czasu, poza dwoma wyjątkami, poznać ich nieco lepiej. Dla tych, którzy znają poprzedni tytuł Tonogaia, nie jest to też nic oryginalnego. Wszystkim innym będzie bardzo mocno przypominać produkcje typu Piła. Jednak trzeba przyznać, że - mimo pewnej wtórności – Judge wydaje się interesujący. Historia Hiro, jakkolwiek dość sztampowa, świetnie wpasowuje się w ogólny styl mangi (tak samo jak w Doubt). Wydaje się jednak, że gdyby autor zdecydował się nieco „podkręcić” tempo i bardziej pograć na nerwach uwięzionych nastolatków, byłoby o wiele ciekawiej.

Jeśli chodzi o kreskę, jest tak samo dobrze, jak w przypadku poprzedniego tytułu. Przejrzyste kadry, atrakcyjny design postaci, przy tym wyraźnie widać, że tytuł przeznaczony jest dla starszych nastolatków i młodych czytelników - nie zmieniło się tu nic. Edycja tomu - także wielki plus. Tłumaczenie wygląda na dobrze zrobione, brak literówek, błędów, dialogi czyta się bardzo płynnie i bez zgrzytów. Do tego, jak już przyzwyczailiśmy się w J.P.F., wysoka jakość wydania (w standardowym formacie), barwna obwoluta.

Trudno na podstawie pierwszego tomu wystawić jednoznaczną ocenę. Można podejrzewać, że kolejne części (a łącznie ma być ich 6) przyniosą przyspieszenie akcji, pozwolą też czytelnikowi na obserwację ciekawych przepychanek psychologicznych między bohaterami (bo przecież zginąć ma osoba, którą wybierze najwięcej z obecnych). To wszystko pozostaje jeszcze pod znakiem zapytania. Na pewno warto obserwować tę serię, mimo braku tej dozy świeżości, którą podbił polskich mangowców Doubt. Jeśli w drugim tomie uda się przyspieszyć akcję i dołożyć więcej zmagań między postaciami - na pewno stanie się niezłym tytułem, wartym zakupu i postawienia na półce.

Judge - 1

Scenariusz: Yoshiki Tonogai
Rysunek: Yoshiki Tonogai
Wydawnictwo: JPF - Japonica Polonica Fantastica
Rok wydania polskiego: 10/2013
Wydawca oryginalny: Square Enix
Liczba stron: 200
Format: 120x170 mm
Oprawa: miękka z obwolutą
Papier: offsetowy
Druk: cz.-b.
Dystrybucja: księgarnie, internet
Wydanie: I
Cena z okładki: 19,90 zł


blog comments powered by Disqus