Recenzja komiksu "Kajtek i Koko: Poszukiwany Zyg-Zak"
Dostępność: 2-3 dni robocze
Cena: 44,10 zł
Jakiś czas temu pojawił się silny trend wznawiania wydań komiksów, które towarzyszyły młodości dorosłych już teraz czytelników. Strategia całkiem słuszna, bo to właśnie ta grupa nabywców, a nie ich pociechy, rządzi domowym budżetem. Ale myślę, że również czytelnicy nie mają powodu do narzekania? Dzięki takiej właśnie polityce wydawnictw na półkach księgarń znowu pojawia się między innymi Tytus, czy komiksy ze "Świata Młodych" Do tej grupy należą również komiksy Janusza Christy.
Kajtek i Koko: Poszukiwany Zyg-Zak to zbiór trzech komiksów, które pierwotnie drukował w odcinkach "Wieczór wybrzeża" w latach 1958-1961. Są to opowieści z czasów, gdy pierwowzór Kajka miał jeszcze na imię Kajtek, a wyglądem bardziej przypominał Kokosza. Takie wydanie to skarb dla miłośników twórczości Janusza Christy. Czytelnicy ci otrzymują zebrane razem komiksy, które mogliby poznać jedynie trafiając jakimś cudem na wyciętą przez kogoś kolekcję pasków z gazety. Ale to nie jedyna zaleta tej pozycji. Bardzo dobrze ukazuje ona zmiany, jakie przechodził autor na swojej drodze twórcy komiksu. Nawet na przestrzeni tych trzech albumów widać, jak ewoluuje styl rysowania, bohaterowie przechodzą metamorfozę i coraz bliżej im do późniejszych postaci dwójki marynarzy - Kajtka i Koka.
Zmienia się również sposób prowadzenia historii. Pierwszy i drugi komiks to zbiory epizodów, które w luźny sposób układają się w fabułę. W trzeciej historii jest już zupełnie inaczej - na początku pojawia się zagadka i cała opowieść rozgrywa się wokół jej rozwiązania. Komiksy wypełnione są po brzegi dowcipami, choć nie jest to jeszcze ten rodzaj humoru, jaki znamy z Kajka i Kokosza. Jest prostszy, "slapstickowy". Również i on ulega zmianie, kierując się w stronę humoru sytuacyjnego, który znamy z późniejszych prac Christy.
Fascynujące w tych starych komiksach jest to, że czytelnik może odnajdywać zalążki pomysłów, które pojawiały się w narysowanych później historiach tego autora. Przykładowo w opowieści o wyprawie Kajtka w kosmos czytający spotka postać wielkiego brutala, bezskutecznie próbującego upolować bohaterów. Podobna postać, Marzan, pojawia się w Cudownym leku, zaś perypetie bohaterów na marsjańskich drogach mają w sobie lekkie edukacyjne zacięcie i przypominają niefortunne przypadki Zbójcerzy próbujących zniszczyć las w Dniu Śmiechały.
Samym historiom brakuje przede wszystkim ciągłości. Zapewne lepiej sprawdzały się jako paski w gazetach, rozciągnięte w czasie, bez zobowiązań ujęcia wszystkich pomysłów w ramy jednej historii. Mimo to Poszukiwany Zyg-Zak to część historii polskiego komiksu. Dla kolekcjonerów i pasjonatów rzecz obowiązkowa. Dla tych, którzy Christy nie znają polecam poznanie przygód Kajka i Kokosza zanim sięgną po Kajtka i Koka. Będzie wtedy łatwiej wybaczyć komiksowi jego niedociągnięcia i obserwować w tych czarno-białych kadrach początek wspaniałej komiksowej kariery Christy.
Klasyka polskiego komiksu - 17 - Kajtek i Koko - Poszukiwany Zyg-Zak
Rysunek: Janusz Christa
Wydawnictwo: Egmont
Rok wydania polskiego: 10/2009
Liczba stron: 192
Format: 170x260 mm
Oprawa: twarda
Papier: matowy
Druk: cz.-b.
Dystrybucja: księgarnie, internet
ISBN-13: 978-83-237-3681-3
Wydanie: I
Cena z okładki: 49 zł
Sklep
Forum













