Poznajemy starą znajomą - recenzja komiksu "Koziorożec: Deliah"
W tomie trzecim 'poznajemy' nową bohaterkę serii, Delię Darkthorn. Piszę 'poznajemy' w cudzysłowie, gdyż jest to oczywiście postać doskonale znana z wcześniejszej serii Andreasa, Rork. Deliah poszukuje w sobie mocy a Andreas wykorzystuje to jako pretekst do wprowadzenia do serii dawki humoru. Fabuła jest jednak poważna, pojawia się kolejna tajemnicza organizacja a na scenę wkracza również ojciec Delii, Jeremy Darkthorn, postać, która jak się wydaje, będzie miała jeszcze w serii wiele do powiedzenia...
Po raz trzeci w cyklu zostaje użyta formuła: intryga mieszcząca się w jednym tomie, dająca jednak punkty zaczepienia dla kolejnych. Trzeba jednocześnie przyznać, że Andreas bardzo zręcznie nawiązuje tu do tropów z tomów wcześniejszych i powoli skomplikowana łamigłówka zaczyna układać się w całość a przed czytelnikiem coraz wyraźniej wyłania się faktyczny obraz rzeczy w świecie otaczającym Koziorożca. Z tych powodów tom trzeci wydaje mi się najmniej 'autonomiczny' z trzech wydanych dotąd w Polsce. I dobrze - Andreas potrafi snuć skomplikowane, wieloalbumowe intrygi, więc niech to robi.
Tom trzeci jest dokładnie taki jak tego oczekiwałem po tej serii i tylko umacnia mnie w poczuciu, że jest to cykl, na którego lekturę kolejnych tomów czekam z największą niecierpliwością.
Koziorożec - 3 - Deliah
Rysunek: Andreas
Wydawnictwo: Manzoku
Rok wydania polskiego: 3/2008
Tytuł oryginalny: Capricorne: Deliah
Wydawca oryginalny: Lombard
Rok wydania oryginału: 1998
Liczba stron: 48
Format: A4
Oprawa: miękka
Papier: kredowy
Druk: kolor
Dystrybucja: saloniki, sklepy specjalistyczne, własna
ISBN-13: 978-83-922479-6-8
Wydanie: I
Cena z okładki: 24,90 zł
Sklep
Forum















