"Krucjata. Słupy ognia" – recenzja komiksu

Autor: Mirosław Skrzydło
7 maja 2017

www.sklep.gildia.pl
Krucjata - 4 - Słupy ognia.
Dostępność: 24h
Cena: 25,90 zł  37,00
dodaj do koszyka

Arabska rzeź

W Krucjacie belgijskiego scenarzysty Jeana Dufauxa i francuskiego ilustratora Philippe’a Xaviera największe wrażenie sprawia pieczołowite oddanie klimatu średniowiecznych krajów arabskich. Popularny twórca w niniejszym dziele miesza ze sobą fakty historyczne, elementy charakterystyczne dla fantasy i grozy. Po dramatycznym finale, jaki autor serii zafundował nam we wcześniejszym tomie (Pan Maszyn), w recenzowanym albumie znajdziemy rozwiązanie wszystkich wątków. Szykuje się ostateczne starcie pomiędzy armią chrześcijan a broniącymi swych ziem muzułmanami.

W poprzedniej części śledziliśmy trzy równorzędnie prowadzone narracje. Walter, hrabia Flandrii, przemierzając wrogie jaskinie, natknął się na demoniczną kreaturę Aa i poznał dokładne pochodzenie oraz historię potężnego wroga. Dzielny diuk Robert z Tarentu pragnął zdobyć mityczne miasto Hierus Halem. Z marnym skutkiem zmierzył się z potężnym obrońcą fortecy, Panem Maszyn. Jeśli natomiast chodzi o ponętną księżniczkę Syrię to kobieta została uwięziona w pałacu sułtana Razima, zostając jego kochanką. Świetnym pomysłem okazało się wprowadzenie do fabuły potężnych osób władających pradawną magią: proroka Juranda, dżina Otara Benka, a także enigmatycznej czarodziejki Elisandii.

Tym razem – z wiadomych powodów – warstwa fabularna koncentruje się na dalszych losach Waltera i jego dawnej wybranki serca, Syrii. Dzielny rycerz po licznych przygodach trafia do pałacu dżina. Protagonista wykorzystuje dawne wspomnienia silnego władcy, do zawiązania z nim chwilowego sojuszu. Ważną rolę w tych wydarzeniach odgrywa jego wierny sprzymierzeniec Osarias, wspierający go w chwilach zwątpienia. Syria musi natomiast podjąć ważną decyzję – czy pozostać przy nowym kochanku, czy może powrócić do dawnego domu i chrześcijan. Większą rolę do odegrania w ostatnim tomie serii mają: oszpecony Pan Maszyn oraz sułtan Razim. Widowiskowo wypada decydująca bitwa pomiędzy dwoma armiami oraz magiczna aura unosząca się nad całą historią.

Niestety fabuła komiksu pełna jest niespójności, mielizn i przewidywalnych rozwiązań. Równie przeciętnie wypadają mocno schematyczne rozmowy pomiędzy bohaterami, niesatysfakcjonujący trójkąt miłosny Walter-Syria-Razim oraz oparta na kliszach kreacja głównych postaci. Znacznie lepiej prezentują się sylwetki przeciwników chrześcijan, zwłaszcza Pana Maszyn i dżina Otara, a także wierne oddanie rzezi podczas krucjat krzyżowych.

Najbardziej efektownie natomiast wypada warstwa graficzna recenzowanego komiksu. Ilustracje Xaviera są realistyczne, precyzyjne i dopieszczone pod każdym względem. Francuz doskonale oddał wygląd arabskich budowli, przepych tamtejszych pałaców, a także zgodne z prezentowaną epoką stroje i bronie. Świetnie prezentują się poszczególne postaci, zwłaszcza postawny Pan Maszyn oraz pozostali bohaterowie fantastyczni. Istną perełką są rozkładane dwustronicowe plansze ukazujące piekło krwawej, wojennej zawieruchy oraz żywa, dobrze dobrana kolorystyka.

Cykl Krucjata na tle innych komiksów wydawanych obecnie w Polsce prezentuje się dość przeciętnie. Ot, średniej jakości frankofońska opowieść fantasy, która przypadnie do gustu przede wszystkim wiernym miłośnikom talentu duetu Dafaux/Xavier.

Krucjata - 4 - Słupy ognia

Scenariusz: Jean Dufaux
Rysunek: Philippe Xavier
Tłumaczenie: Jakub Syty
Wydawnictwo: Wydawnictwo Komiksowe
Rok wydania polskiego: 10/2016
Tytuł oryginalny: Croisade. Becs de feu
Wydawca oryginalny: Lombard
Rok wydania oryginału: 2009
Liczba stron: 56
Format: 210 x 285 mm
Oprawa: miękka
Papier: kredowy
Druk: kolor
Dystrybucja: księgarnie, internet
ISBN-13: 9788380694361
Wydanie: I
Cena z okładki: 37 zł


blog comments powered by Disqus