Recenzja komiksu "Kurczak ze śliwkami"
Trzeba to sobie powiedzieć wprost: komiks autorstwa Marjane Satrapi Kurczak ze śliwkami to dzieło sztuki. Ta świadomość zaczyna powoli kiełkować jeszcze podczas czytania, a w momencie, gdy przewraca się ostatnią stronę zamienia się w pewność.
Komiks zachwyca głębią fabuły, imponuje harmonią, jaką autorka uzyskała pomiędzy historią i rysunkiem. Kurczak ze śliwkami to wielka opowieść opierająca się na rzeczach małych. Tytułowa potrawa to rzecz banalna, codzienna, niemalże niezauważalna. Lecz to właśnie ten kurczak wraz z dziesiątkami innych nieważnych szczegółów, zamienia komiks Marjane Satrapi w prawdziwie mistrzowską opowieść o życiu.
Bohaterem jest Nasser Ali, wybitny irański muzyk. Gdy w przypływie złości żona łamie jego tar (tradycyjny perski instrument strunowy) wydaje się, że wraz z instrumentem zniszczone zostało także natchnienie bohatera. Z żadnego innego instrumentu Nasser Ali nie potrafi wydobyć tego brzmienia, które tworzyło jego muzykę. Po wielu nieudanych próbach rezygnuje. Kładzie się do łóżka i postanawia umrzeć. Od momentu powzięcia decyzji do jego śmierci mija siedem dni. Jest to czas, który Nasser Ali poświęca wspomnieniom, zastanawiając się nad swoim życiem, robiąc rozrachunek i odkrywając je niejako na nowo.
Czytelnik dyskretnie towarzyszy bohaterowi w tej wędrówce ścieżkami pamięci. Marjane Satrapi, opisuje wydarzenia z życia muzyka umiejętnie i delikatnie łącząc je w płynną całość. Nie tylko odmalowuje koleje życia Nassera Ali, kreśli również portret jego artystycznej duszy: człowieka ponadprzeciętnego, lecz zagubionego wśród zwyczajnych spraw. Z wielkim wyczuciem autorka prowadzi czytelnika coraz głębiej w myśli i uczucia Nassera Ali. Postać głównego bohatera okazuje się być daleką od ideału i to właśnie czyni ją fascynującą.
Kurczak ze śliwkami to nie tylko opowieść o człowieku. Jest to również ciekawe studium tego wszystkiego, co tworzy prawdziwego artystę. Natchnienie, inspiracja, wena... niezależnie od nazwy Marjane Satrapi podejmuje próbę uchwycenia muzy w kadry swojego komiksu. Udaje jej się. Wielu ludzi, którzy kiedykolwiek czuli potrzebę wyrażenia siebie przez sztukę z pewnością odnajdzie w tym komiksie jakąś cząstkę własnych przeżyć.
Marjane Satrapi w mistrzowski sposób posługuje się rysunkiem, który sam w sobie nie jest przecież nadzwyczajny. Ale to właśnie jest w nim niezwykłe. Proste linie, plamy czerni i bieli ukazują skomplikowany charakter człowieka. Znajdziemy tu całą gamę ludzkich zachowań, stanów ducha, uczuć, a nie są to rzeczy łatwe do zilustrowania.
Rysunki nie mają zachwycać bogactwem detali, czy wyszukaną kreską. Stanowią integralną część narracji, są jej podporządkowane i mają za zadanie ilustrować opowieść, a nie odwracać od niej uwagę. Korzystając z tak prostych środków autorka przekazuje skomplikowaną treść. Trzeba jednak powiedzieć wyraźnie jedną rzecz. Nie oznacza to, w żadnym wypadku, że rysunki są niedbałe, czy też że brakuje w nich dotknięcia piórka artysty. Nic podobnego. Marjane Satrapi zna siłę, jaką posiadają głębokie kontrasty czerni i bieli, rozumie jak wiele może przekazać wybierając najprostszą formę. W rezultacie kadry Kurczaka ze śliwkami" uderzają swoją sugestywnością.
Sam sposób prowadzenia narracji zasługuje na to, by mu się dokładniej przyjrzeć. Komiks jest niejako zbiorem epizodów, z których wiele posiada trafną puentę. Autorka nie ogranicza się do konwencjonalnego sposobu opowiadania historii. Często używa retrospekcji, które stają się komentarzami do aktualnych zdarzeń, czy słów bohaterów. Potrafi też wybiegać daleko w przyszłość, robi dygresje, przedstawia swoje własne wspomnienia. Niektóre ze zdarzeń dokładnie rozrysowuje, innym znowu razem przedstawia tylko krótki dialog. Pomimo tak dużej różnorodności środków opowieść pozostaje spójna i klarowna.
Kurczak ze śliwkami ma w sobie wszystko to, co było najlepsze w poprzednim dziele Marjane, Persepolis, a więc narrację, przejrzyste i żywe rysunki, a przede wszystkim głęboką treść. Marjane Satrapi ma prawdziwy dar tworzenia opowieści, a receptę na sukces można zapisać w dwóch słowach: prostota i głębia. I choć wydaje się to takie łatwe, trudno będzie znaleźć rysownika, który zdoła powtórzyć ten wyczyn.
Kurczak ze śliwkami
Rysunek: Marjane Satrapi
Wydawnictwo: Post
Rok wydania polskiego: 9/2006
Tytuł oryginalny: Poulet aux prunes
Wydawca oryginalny: L'Association
Rok wydania oryginału: 2004
Liczba stron: 88
Format: B5
Oprawa: miękka
Papier: matowy
Druk: cz.-b.
Dystrybucja: księgarnie, internet
ISBN: 83-924426-0-1
Wydanie: I
Cena z okładki: 32,40 zł
Sklep
Forum














