Recenzja komiksu "Likwidator: Trylogia"


Mniej więcej pół roku po premierze Zakazanego owocu otrzymujemy kolejne wydawnictwo z Kultury Gniewu. Tym razem jest to Likwidator - trylogia. Główny bohater to zamaskowany mściciel.

Teraz może krótka lista osób i instytucji którym dostaje się na łamach tej publikacji: policja, myśliwi, rasistowscy skinhedzi, kościół (arcybiskup Ciomniak i ksiądz Tiszert), politycy, kapitaliści, likwidator nie oszczędza także punków oraz anarchistów, a więc grupy stanowiące głównych odbiorców tego komiksu. W charakterze gości pojawiają się bracia Kowalscy słynni z legendarnego komiksu Pały. Tak jak napisałem autor nie oszczędza nikogo i myślę, że nie ma osoby, która czytając Likwidatora nie będzie chociaż raz poirytowana i w duchu pomyśli o autorze"co za pojeb". Oczywiście nie tylko dlatego polecam Warn likwidatora. Dla mnie najsympatyczniejsze są drwiny z telewizji: program Chulajnoga Bartłomieja oraz debaty polityków.

Likwidator - 1 - Trylogia

Scenariusz: Ryszard Dąbrowski
Rysunek: Ryszard Dąbrowski
Wydawnictwo: Kultura Gniewu
Rok wydania polskiego: 2001
Liczba stron: 60
Format: A4
Oprawa: miękka
Papier: matowy
Druk: cz.-b.
Dystrybucja: własna
Wydanie: I
Cena z okładki: 12 zł

Podyskutuj na forum!




blog comments powered by Disqus