Recenzja komiksu "Spirit. Najlepsze opowieści"

Autor: Paweł Sitkiewicz
2 listopada 2009

www.sklep.gildia.pl
Mistrzowie Komiksu - Exclusive - 22 - Spirit. Najlepsze opowieści.
Dostępność: 2-3 dni robocze
Cena: 80,10 zł  89,00
dodaj do koszyka

Bohater o pseudonimie Spirit należy do dużego grona postaci stojących na straży porządku. Zadebiutował on w roku 1940, w tak zwanej złotej epoce amerykańskiego komiksu, który cieszył się wówczas wielkim zainteresowaniem społecznym i osiągał milionowe nakłady, nie tylko w formie oddzielnych zeszytów, ale również w ilustrowanej prasie lub w postaci dodatków do gazet codziennych i tygodników. Na przełomie lat trzydziestych i czterdziestych powstały dziesiątki superbohaterów i superłotrów. Wielu z nich przetrwało do czasów dzisiejszych. W 1938 roku po raz pierwszy wystąpił Superman, w 1939 - Batman, w 1941 - Kapitan Ameryka. Do tego trzeba doliczyć postacie, które nie zrobiły kariery lub odeszły w zapomnienie, na przykład Wonder Mana (debiut w roku 1939), Hawkmana (1940), Aquamana (1941) czy Kapitana Marvela (1941). Tak wielka różnorodność superbohaterów wynikała oczywiście z popytu na rozmaite action stories, zwłaszcza w okresie II wojny światowej, kiedy to komiksowe postacie nie tylko dostarczały rozrywki lub dreszczyku emocji, lecz także pełniły funkcje propagandowe - między innymi podnosiły na duchu obywateli, przekonywały ich, choć nie zawsze wprost, o dziejowej misji Ameryki walczącej z siłami Zła.

Spirit, choć w latach czterdziestych i pięćdziesiątych cieszył się sporą popularnością, nigdy nie zdobył sławy swoich starszych kuzynów - Supermana i Batmana. Z drugiej jednak strony, zapisał się na dobre w historii popkultury jako postać nietuzinkowa, a nawet jako symboliczny początek rewolucji w amerykańskim komiksie. Mimo iż fabularny schemat przygód Spirita opiera się na starym i sprawdzonym pomyśle, jego twórca, Will Eisner, wprowadził do niego wiele innowacji. Cykl ten, podobnie jak większość tego rodzaju komiksów, opowiada o zamaskowanym stróżu prawa, tępiącym zarówno zwykłych bandytów, jak i geniuszów zła (takich jak Octopus czy Dr Cobra). Miejscem akcji jest miasto o nazwie Central City, będące czytelnym portretem Nowego Jorku tamtych lat. Przygody Spirita ukazywały się od roku 1940 do 1952 w formie kilkustronicowego dodatku do niedzielnego wydania gazety, jak również w postaci paska w dzienniku.

Na tym jednak kończą się podobieństwa między typowym komiksem akcji tamtego okresu a autorskim cyklem Eisnera. Zrezygnował on z dziwacznego przebrania oraz kosmicznych lub zwierzęcych mocy. Spirit, choć swoje narodziny zawdzięcza tajemniczemu wypadkowi, nie posiada żadnych nadprzyrodzonych zdolności. Grzmoci bandytów gołą pięścią, lecz nierzadko sam dostaje od nich po głowie. Poza tym w zasadzie nie nosi kostiumu, poza czarną maseczką okalającą oczy. Jego przygody są dużo bardziej przyziemne niż fantastyczne zmagania Supermana, Kapitana Marvela czy Wonder Mana. Więcej w nich z atmosfery kina czarnego oraz chandlerowskich powieści detektywistycznych niż konwencji komiksów o superbohaterach w trykotach. Historyjki te różnią się także adresatem. Nie jest to już dziecko, które co niedzielę biegnie do kiosku, by zakupić zeszyt o przygodach dzielnego herosa, ale dorosły, który będzie w stanie docenić wyrafinowaną grę z konwencjami, psychologię postaci oraz bogatszy język historyjki obrazkowej.

Poza tym Will Eisner nie był zwykłym autorem komiksów akcji. Polski czytelnik zna go głównie jako twórcę graficznych powieści, takich jak Umowa z Bogiem czy Nowy Jork, będących kamieniami milowymi tej formy sztuki. Należy jednak pamiętać, że to właśnie cykl o Spiricie stanowił dla Eisnera pole do eksperymentów z językiem komiksu - konwencjami, autotematyzmem, sposobem prowadzenia narracji i kreowania bohaterów. Seria The Spirit to często kpina z wyeksploatowanych schematów. To również wyzwanie rzucone czytelnikowi. Eisner miesza realizm z fantastyką (jak w opowieści o człowieku, który potrafił latać), ironię z suspensem (jak w historii o krwiożerczej staruszce) lub głęboką psychologię z wartką akcją (jak w odcinku o przygodach poniżanego weterana). Bez trudu przechodzi od bezpretensjonalnego komizmu do metafizycznych rozterek bohaterów. Nie boi się erotyki ani poezji. Lubi bawić się plastyką, zwłaszcza w planszach rozpoczynających każdy odcinek, lub narracją - gdy na przykład opowiada dwie historie jednocześnie. Czasem nawet odsłania kulisy fikcji (w pewnym momencie widzimy, jak ktoś czyta w metrze komiks Eisnera; poza tym autorowi zdarzało się ingerować bezpośrednio w losy bohaterów). Ponadto postać dojrzewa z biegiem lat, a fabuły stają się coraz bardziej wyrafinowane. W niektórych opowieściach Spirit przechodzi wręcz na drugi plan, ustępując miejsca tragicznym losom bandytów.

W Ameryce oryginalny cykl komiksów o Spiricie doczekał się licznych wznowień, kontynuacji, a także adaptacji - radiowych, telewizyjnych czy filmowych. W Polsce przez lata była to postać raczej nieznana szerszym kręgom czytelników. Antologia Egmontu ma szansę to zmienić. I choć Najlepsze opowieści składają się zaledwie z 22 historyjek, to jednak pozwalają one skrótowo prześledzić, jak ewoluował jeden z najważniejszych cykli w dziejach komiksu.

Mistrzowie Komiksu - Exclusive - 22 - Spirit. Najlepsze opowieści

Scenariusz: Will Eisner
Rysunek: Will Eisner
Tłumaczenie: Jarosław Grzędowicz
Wydawnictwo: Egmont
Rok wydania polskiego: 1/2009
Tytuł oryginalny: The Best of The Spirit
Wydawca oryginalny: DC Comics
Rok wydania oryginału: 1940-1950
Liczba stron: 192
Format: 170x250 mm
Oprawa: twarda
Papier: matowy
Druk: kolor
Dystrybucja: księgarnie, internet
ISBN-13: 978-83-237-2545-9
Wydanie: I
Cena z okładki: 89 zł


blog comments powered by Disqus