Recenzja komiksu "Murena: Czarna bogini"

Autor: Jerzy Łanuszewski
28 marca 2013

www.sklep.gildia.pl
Murena - 5 - Czarna bogini.
Dostępność: 24h
Cena: 33,30 zł  37,00
dodaj do koszyka

Rzym u schyłku dynastii julijsko-klaudyjskiej jest fascynującym miejscem - to centrum ówczesnej cywilizacji, gdzie rozgrywają się najważniejsze wydarzenia polityczne, kulturalne i religijne. Po pozbyciu się matki, młody cesarz Neron dzierży pełnię władzy. Trudy rządzenia potężnym imperium umila mu jego faworyta, Poppea. Poeta Petroniusz święci tryumfy na arenie sztuki. Tajemniczy starzec, przedstawiający się jako Piotr, krąży po mieście, głosząc nauki swojego boga. Tymczasem młody patrycjusz, Lucjusz Murena znajduje nową miłość - byłą kochankę samego cezara…

Wydane przez Egmont pierwsze cztery zeszyty Mureny tworzyły pierwszy cykl w serii. Większość wątków została zamknięta, tak więc jeśli ktoś nie miał wcześniej styczności z Mureną, bez większych problemów może rozpocząć lekturę od Czarnej bogini. A dla wiernych czytelników będzie to długo oczekiwany (10 lat!) powrót do świata dworskich intryg starożytnego Rzymu.

Jean Dufaux ma duże doświadczenie w pisaniu scenariuszy. Zna się na swoim rzemiośle i potrafi zajmująco opowiadać. Nie jest wprawdzie twórcą wybitnym - jego opowieści nie mają w sobie tej iskry geniuszu, która każe odbiorcy z niecierpliwością czekać na kolejne dzieła autora – ale komiksy sygnowane jego nazwiskiem to solidna rozrywka, mogąca umilić leniwe, niedzielne popołudnie. Tak też jest w przypadku Czarnej bogini. Autor panuje nad historią, prowadzi ją niespiesznie, jednak co jakiś wprowadza kolejne wątki i nowych bohaterów, nie pozwalając odbiorcy na chwilę nudy. Bardzo dobrze przedstawia społeczeństwo starożytnego Rzymu - zachowania ówczesnych ludzi i ich zwyczaje zostały oddane z dużą starannością. Udanie wpleciono w historię elementy nadnaturalne. Funkcjonujące jakby z boku, napędzają niektóre działania bohaterów, jednocześnie pokazując, jak wyglądała religijność i zabobonność Rzymian. Trochę słabiej prezentują się dialogi, które momentami rażą sztucznością, a w niektórych miejscach teksty przedstawiające myśli bohatera wydają się zbędne, bo sam wyraz twarzy postaci w zupełności wystarcza. Cóż, scenarzysta albo nie ufa swojemu rysownikowi, albo nie docenia inteligencji czytelników.

Nie sposób odmówić urody rysunkom Delaby’ego. Szczegółowy styl belgijskiego rysownika dobrze oddaje architekturę i postaci ludzkie. Narysowane przez niego twarze wyrażają pełen wachlarz emocji. Nieco gorzej radzi sobie ze scenami dynamicznymi. Widać to wyraźnie w scenie wyścigu kwadryg, który wygląda jak skromna defilada. Jednak jakkolwiek ładne i staranne nie byłyby jego rysunki, to robią one wrażenie sztucznych, zbyt gładkich - jakby artysta tworzył folder turystyczny albo ulotkę reklamową. W jego ujęciu Rzym wygląda dosyć grzecznie i zdecydowanie za czysto. Próżno szukać w Czarnej bogini rzeczywiście brzydkiej twarzy, czy też prawdziwego brudu. Ubrania sprawiają wrażenie świeżo zdjętych z manekina, a fryzury każą podejrzewać, że w świecie Mureny nie istnieje wiatr. Dodatkowo wszystko to skąpane jest w ciepłych, stonowanych kolorach. A przecież to komiks o okrutnym cezarze, podstępnych patrycjuszach i mordujących się gladiatorach - gładkie, sympatyczne grafiki bardzo osłabiają siłę historii.

W przypadku dzieł podejmujących tematykę historyczną zawsze pojawia się kwestia zgodności z tym, co o danej epoce mówią naukowcy. Dufaux i Delaby poradzili sobie całkiem nieźle. Komiks ustrzegł się rażących błędów i jawnych przekłamań. Oczywiście, zdarzają się drobne nieścisłości, czy też przejaskrawienia niektórych wydarzeń, Murena nie jest jednak źródłem historycznym, ani opracowaniem akademickim, więc dopóki służą fabule, są jak najbardziej na miejscu.

Mimo swoich wad, Czarna bogini nie jest złym komiksem. To ciekawa historia, dobrze opowiedziana i przyzwoicie narysowana. Zapewnia rozrywkę na poziomie i rokuje nadzieje na ciekawe rozwinięcie fabuły w następnych zeszytach.

Murena - 5 - Czarna bogini

Scenariusz: Jean Dufaux
Rysunek: Philippe Delaby
Kolor: Jérémy Petiqueux
Wydawnictwo: Taurus Media
Rok wydania polskiego: 2/2013
Tytuł oryginalny: Murena: La Déesse Noire
Wydawca oryginalny: Dargaud
Rok wydania oryginału: 2006
Liczba stron: 48
Format: 215x290 mm
Oprawa: miękka
Papier: kredowy
Druk: kolor
Dystrybucja: księgarnie, internet
ISBN-13: 978-83-60298-86-2
Wydanie: I
Cena z okładki: 37 zł

Podyskutuj na forum!



blog comments powered by Disqus