"Mutująca teczka", czyli Folder i Kretka na tropie

Autor: Kingpin
3 października 2007

Miliony stron, dziesiątki tysięcy komiksów. Internet przyjmuje wszystko. Zaistnieć w sieci i zostać zauważonym to nie lada wyczyn. A jak już kilka(set) osób doda twoją stronę z komiksami do ulubionych, przychodzi czas rozpocząć marzenia żeby ktoś to wydał tradycyjnie, na papierze.

Najczęściej na marzeniach się kończy. Tym razem się udało.

Wielbiciele komiksów internetowych doskonale znają adres www.mt.nast.pl (a jak nie znają, to niech się nie przyznają).

To właśnie tam ma swój dom projekt duetu: Ireneusz Mazurek (scenariusz) i Piotr Nowacki (rysunki) pod intrygującą nazwą Mutująca teczka.

Głównymi bohaterami komiksu są Sęp Folder i Kretka z Dali - agenci Federalnego Biura Zwierzaków. To do nich będzie należało wyjaśnienie szeregu zdarzeń schizozwyczajnych i udowodnienie dość śmiałej tezy o istnieniu ludzi. Folder to sęp z misją i poczuciem obowiązku. Jego partnerka może nie jest zbyt rozgarnięta i za często sięga po butelkę, ale za to zawsze jest chętna do pomocy (inna sprawa, że częściej przeszkadza, a jeśli nawet coś jej wyjdzie, to raczej przypadkiem). Razem przyjdzie im stoczyć walki z dziwakami wszelkiej maści w scenerii podejrzanych dzielnic, pól kukurydzianych i szczytów gór.

Czytając poszczególne rozdziały łatwo zaobserwować rozwój stylu i umiejętności Nowackiego. Starsze rysunki są jeszcze trochę niewprawne, czasami pojawiają się problemy z ukazaniem anatomii bohaterów (zwłaszcza gdy są w ruchu) jednak z każdą kolejną stroną jest już coraz lepiej. Widać, że rysownik nabiera wyczucia i stale udoskonala kreskę. Efekt końcowy jest więcej niż poprawny.

W warstwie scenariuszowej też jest nieźle. Dobre dialogi, wartka akcja, nawiązania m.in. do Z archiwum X i Thorgala (świetny "Ognisty pałac"), parodie (np. słynna scena z Titanica), a przede wszystkim ciekawi bohaterowie sprawiają, że komiks czyta się z przyjemnością.

Niewątpliwym atutem zbioru są dodatki stworzone przez Bartosza Słomkę, Bartosza Sztybora, Macieja Banasia, Marka Lachowicza i KRLa. Najlepszą robotę wykonał Norbert "Rybb" Rybarczyk - autor okładki. Choćby dla niej samej warto mieć ten komiks na półce.

Zarówno Mazurek, jak i Nowacki mają przed sobą jeszcze dużo nauki i pracy, nim staną się w pełni dojrzałymi artystami, a jeśli miałbym określić ich jednym przymiotnikiem, byłoby to słowo "perspektywiczni".

Ktoś może zapytać, "jaki jest sens płacić 20 zł za coś, co w necie wisi za darmo?". Na tak zadane pytanie mam prostą odpowiedź: jeśli to, co zobaczyłeś w sieci ci się podoba, a lubisz mieć "żywy", ładnie wydany komiks w ręku - kupuj, wiesz co bierzesz, nie rozczarujesz się. Myślę, że 200 osób tak właśnie zrobi.

Mutująca teczka

Scenariusz: Ireneusz Mazurek
Rysunek: Piotr Nowacki
Wydawnictwo: Timof i cisi wspólnicy
Rok wydania polskiego: 9/2007
Liczba stron: 80
Format: 175x250 mm
Oprawa: miękka
Druk: cz.-b.
Dystrybucja: księgarnie, internet
ISBN-13: 978-83-61081-00-5
Wydanie: I
Cena z okładki: 20 zł


blog comments powered by Disqus