"Rewolucje. Pełna automatyzacja" – recenzja komiksu

Autor: Mirosław Skrzydło
16 lipca 2017

www.gildia.pl
Rewolucje - 10 - Pełna automatyzacja.
Dostępność: 24h
Cena: 34,30 zł 49,00 zł
dodaj do koszyka

Renesans robotyki

Epokowe wynalazki oraz wybitni naukowcy. Wyborne połączenie steampunku, ery silnika parowego, opowieści science fiction ze sporą dawką grozy, społecznego komentarzu na temat cywilizacji technicznej i współczesnego świata. Barwna rzeczywistość zamieszkała przez dziwaczne postaci wyglądem przypominające Zgredka z Harry’ego Pottera. Witajcie w rewelacyjnym cyklu Rewolucje Mateusza Skutnika. Pełna automatyzacja to już dziesiąty tom tej serii.

We wcześniejszych albumach Skutnik stworzył niepowtarzalne i klimatyczne historie, pełne odniesień do popularnych dzieł, choćby Sherlocka Holmesa, Titanika czy Ptaków Hitchcocka. W przeciągu ostatnich tomów współtwórca Morfołaków pracował z Jerzym Szyłakiem, który napisał scenariusze tomów szóstego (Na morzu) oraz siódmego (We mgle), a także z Szymonem Holcmanem (W kosmosie). Artysta ponownie zaprosił do pomocy przy tworzeniu recenzowanego komiksu autora wielu wciągających opowieści (m.in. Alicji, Szelek i Szminki). Okazało się to strzałem w dziesiątkę.

Album rozpoczyna się od interesującej debaty politycznej, w której dochodzi do starcia dwóch różnych koncepcji o podziale klasowym oraz roli robotników i intelektualistów w procesie produkcji. Młody naukowiec Georg próbuje przekonać klasę polityczną do swych idei, głoszących wprowadzenie automatów do masowej produkcji – maszyn mających na celu zastąpienie mniej wydajnych robotników. Koncepcja ta nabiera coraz większego znaczenia wśród przedsiębiorców, a protagonista opowieści zaczyna realizować swój światły plan. Georg szybko wspina się po szczeblach kariery – zostaje bliskim współpracownikiem Ministra Przemysłu. Następują nieodwracalne zmiany, a wspomniany Minister wygrywa wybory prezydenckie. Tytułowa pełna automatyzacja doprowadza do burzliwych konfliktów, powstania ruchu robotniczego, emancypacji kobiet oraz dalszego zastępowania ludzi posłusznymi woli prezydenta robotami.

Jednocześnie śledzimy życie prywatne i uczuciowe Georga. Szyłak kapitalnie ukazał zakłamanie bijące z osoby Georga, jego szaleństwo związane z totalną automatyzacją oraz zainteresowanie kobietami klasy niższej. Świetnie wypada jego burzliwe małżeństwo z piękną i niezależną Gudrun, romans z jej podstępną siostrą Gretchen oraz postać prezydenta, który dzięki pomocy wynalazcy próbuje dzierżyć władzę nawet po swej śmierci. Dobrze prezentują się subtelne nawiązania do strajków robotniczych, drapieżnego dziewiętnastowiecznego kapitalizmu oraz zbytniego dążenia do zastąpienia ludzi bezwolnymi robotami.

Ilustracje Skutnika ponownie zachwycają i prezentują się nad wyraz okazale. Niesamowicie wypadają zmechanizowane wynalazki Georga, sylwetki dwóch sióstr oraz nowy wizerunek wiecznego prezydenta. Autor Blakiego z wyczuciem konstruuje poszczególne kadry, skupiając się nie tylko na pierwszym planie, ale również, zgodnych z prezentowaną epoką dodatkach. W kolorystyce dominują różne odcienie błękitu i fioletu, a okładka recenzowanego dzieła to prawdziwa maestria.

Rewolucje. Pełna automatyzacja to kolejny mocny punkt w dorobku duetu Skutnik/Szyłak. Mroczna strona robotyzacji w doskonałej oprawie graficznej. Tak trzymać!  

Rewolucje - 10 - Pełna automatyzacja

Scenariusz: Jerzy Szyłak
Rysunek: Mateusz Skutnik
Wydawnictwo: Timof i cisi wspólnicy
Rok wydania polskiego: 5/2016
Liczba stron: 56
Format: 210x290 mm
Oprawa: twarda
Papier: kredowy
Druk: kolor
Dystrybucja: księgarnie, internet
ISBN-13: 978-83-65527-08-0
Wydanie: I
Cena z okładki: 49 zł

Podyskutuj na forum!



blog comments powered by Disqus