"Saga. Tom 6" – recenzja komiksu

Autor: Jerzy Łanuszewski
31 lipca 2017

www.gildia.pl
Saga - 6.
Dostępność: 24h
Cena: 53,00 zł 59,00 zł
dodaj do koszyka

Kosmos bez końca

W świecie Sagi od wielu lat trwa wojna między dwoma rasami: skrzydlatymi mieszkańcami planety Brzeg i rogatym ludem z Wieńca, satelity tego globu. Jedna strona swoją siłę opiera na technologii, druga włada magią. Różnią się niemal wszystkim, a w swój konflikt wciągnęli resztę galaktyki. Nie ma szans na pokój. Jednak w pewnym momencie pomiędzy dwójką żołnierzy, walczących przeciwko sobie, rodzi się uczucie. Dezerterują, a z ich związku rodzi się córeczka – Hazel – posiadająca cechy obu gatunków.

Seria od samego początku obfitowała w szybką akcję i nagłe wolty fabularne. Narracja pędziła na złamanie karku, ani na razu nie dając czytelnikom (i bohaterom) chwili na nabranie oddechu. Taki sposób prowadzenia fabuły bardzo dobrze Brianowi K. Vaughanowi (Y: Ostatni z mężczyzn, Paper girls) wychodził. Nie inaczej jest w szóstym tomie.

Autor nie oszczędza swoich postaci. Marko i Alana planują odbicie córeczki, babcia przyzwyczaja się (aż za bardzo) do życia w więzieniu, a nowa nauczycielka Hazel stara się ukryć jej naturę przed strażnikami. Większą rolę w tej części otrzymują dziennikarze – Upsher i Doff – którzy spotykają na swojej drodze Upartego.

Vaughan nie traci pary. Narracja wciąż jest płynna i bardzo angażująca. Mimo że fabuła nie należy do przesadnie oryginalnych, a pisarz pożycza sobie wiele motywów z innych dzieł, to jednak układa się to w taki sposób, że nie można się do niczego przyczepić – Saga jest po prostu bardzo dobrze opowiedzianym komiksem. Postacie są skrojone na miarę (a autorzy cały czas wprowadzają kolejnych interesujących bohaterów), dialogi czyta się z przyjemnością. Seria ma wyraźny wydźwięk pacyfistyczny, jednak Vaughan nie wgłębia się w poważniejsze rozważania – to przecież komiks rozrywkowy i wystarczy, by pewne problemy zostały zasygnalizowane. W ten sposób prowadzony, cykl może ciągnąć się jeszcze przez wiele odcinków – na razie nie zanosi się, by miał się szybko skończyć.

Tak jak lubię scenariusze Vaughana, tak samo podobają mi się rysunki Fiony Staples (Archie, Jonah Hex). Kanadyjska artystka robi niezłą robotę, jednak nie da się nie zauważyć, że jej plansze nie zawsze są tak udane jak być powinny. Najbardziej brakuje większego skupienia się na detalach – emocje postaci oddane są bardzo dobrze, dynamika kolejnych scen jest bez zarzutu, ale lokacje zdają się być zbyt puste, przez co ten cały bogaty świat nie wypada aż tak przekonująco.

Po sześciu tomach Saga nie traci na jakości. Wciąż jest bardzo fajnym komiksem – niezbyt ambitnym, ale dobrze napisanym i zapewniającym odpowiednią dawkę rozrywki. To jak na razie ostatnia część cyklu wydana w Polsce. Kolejna ukaże się dopiero pod koniec roku.

Saga - 6

Scenariusz: Brian K. Vaughan
Rysunek: Fiona Staples
Tłumaczenie: Jacek Drewnowski
Wydawnictwo: Mucha Comics
Rok wydania polskiego: 2/2017
Tytuł oryginalny: Saga Volume 6
Wydawca oryginalny: Image Comics
Rok wydania oryginału: 2016
Liczba stron: 152
Format: 170x260 mm
Oprawa: twarda
Papier: kredowy
Druk: kolor
Dystrybucja: księgarnie, internet
ISBN-13: 9788361319832
Wydanie: I
Cena z okładki: 59 zł

Podyskutuj na forum!



blog comments powered by Disqus