Artykuł "Spectacular Spider-Man: Głód, cz.1"

Autor: Koryntianin

Kolejny raz na polski rynek komiksowy powrócił "przyjaciel z sąsiedztwa", Człowiek Pająk. Życie Petera Parkera jak zwykle nie jest łatwe. Prywatnie musi borykać się z poczuciem winy, spowodowanym kalectwem jego przyjaciela Flasha oraz wszędobylskimi mieszkańcami bloku, organizującymi dzikie imprezy na dachu. Jako superbohater zaś po raz kolejny staje do walki ze swoim nemezis, monstrualnym Venomem. Venom po raz kolejny dzieli się na sfrustrowanego człowieka Eddiego Brocka i psychopatycznego pasożyta z kosmosu. Ten drugi próbuje znaleźć nowego żywiciela, w międzyczasie napadając na nowojorczyków i wysysając z nich adrenalinę. Scenariusz napisał Paul Jenkins, a rysunki są dziełem Humberto Ramosa znanego choćby ze swojej autorskiej serii Crimson.

O tym, co dobre...

Komiksy czytałem od dziecka, ale początek prawdziwej pasji to Amazing Spider-Man 2/1990, wydany przez TM-Semic. Fajnie jest w czternaście lat później zajrzeć do kolejnego zeszytu i przekonać się, że nic się nie zmieniło. Ścienny pełzacz nadal mieszka sobie w Nowym Jorku, w tle widać te same co zawsze postacie Cioci May, Liz Osborn i Flasha Tompsona. Nadal na ich życia kładzie się długi cień Zielonego Goblina a Parker jak zwykle ma problemy, prowadzi autoironiczne monologi wewnętrzne i ma tyle humoru co zawsze.
Rysunki są śliczne. Ramos to doświadczony artysta z bardzo wyrazistym stylem, praktycznie nie popełniający błędów. Zwraca uwagę szczególnie charakterystyczne mróżenie oczu przez Spider-Mana, zwiększające dość ubogą eksprezję zamaskowanego bohatera, klimatyczne panoramy Nowego Jorku, niemal karykaturalne lecz bardzo wymowne postacie oraz sam Venom.
W komiksie pojawia się kilka nowych twarzy: pocieszny sąsiad Parkera Wielki John Anderson oraz poczciwy detektyw policyjny Neil Garrett. Myślę, że szybko je polubicie.
Całkiem ciekawie przedstawiono wątek detektywistyczny, dotyczący tego co właściwie robi Czarny Symbiont Venoma. Dlaczego napada na ludzi i co im robi, że zapadają w śpiączkę.

O tym, co złe...

Nie da się ukryć, że jest to tylko poczciwe, kolorowe czytadło. Fabuła jest przeciętna i nie wnosi nic nowego ani do postaci Spider-Mana ani Venoma. Jest to kolejna z wielu ich szablonowych potyczek. Rysunki momentami są zbyt karykaturalne i po jakimś czasie zaczynają drażnić.

Napisałem już gdzieś, że seria Dobry Komiks częstuje nas wielkimi przesłodzonymi landrynami: bajecznie kolorowymi, pełnymi pustych kalorii i po jakimś czasie mdlącymi. Spectacular Spider-Man niestety też jest taką landryną. Najbardziej zawiódł mnie pojedynek Spidera z Venomem, który jest trochę przerysowany i kolejne kadry wyglądają tak, jakby Człowiek Pająk taplał się w kałuży smoły a nie walczył o życie.

Czy warto...

Jeśli lubicie Spider-Mana, to warto! Za marne 5 zł dostaniecie całkiem fajne, choć nie pozbawione wad czytadło. Akurat do przeczytania w tramwaju, czy na przerwie.

Spectacular Spider-Man - 1 - Głód, cz.1

Scenariusz: Paul Jenkins
Kolor: Studio F
Szkic: Humberto Ramos
Tusz: Wayne Faucher
Tłumaczenie: Michał Nowakowski
Wydawnictwo: Axel Springer Polska
Rok wydania polskiego: 6/2004
Tytuł oryginalny: The Spectacular Spider-Man: Hunger
Wydawca oryginalny: Marvel Comics
Rok wydania oryginału: 2002
Liczba stron: 48
Format: B5
Oprawa: miękka
Papier: gładki
Druk: kolor
Dystrybucja: kioski, saloniki
Cena z okładki: 4,90 zł

Podyskutuj na forum!



blog comments powered by Disqus