Nagość tylko pretekstem - recenzja komiksu "Szalona z Sacre Coeur"

Autor: Hubert Kuberski
14 grudnia 2008

Świeżo wydana seria Szalona z Sacre Coeur jest wspólnym (jak dotychczas przedostatnim) dziełem Mobiusa odpowiedzialnego za rysunki i Alejandro Jodorowsky'ego, który jest autorem scenariusza. Polska edycja została pozbawiona kolorów, które w oryginale nanosili: Florence Breton (tom 1) i Scarlett (tomy 2-3), opierając się na drugim wydaniu komiksu z 2004 roku. Zmiany dotyczą też tytułu, gdyż trzyczęściowa opowieść nazywa się Le Cour couronné (Ukoronowane serce). Komiks duetu Jodo/Mob łączy w sobie błyskotliwie siarczystą satyrę na współczesną kondycję religijnej obrządkowości i refleksje nad duchowością człowieka.

Intrygujący scenariusz Szalonej z Sacre Coeur konfrontuje dwa przeciwstawne wątki - mistyczno-religijny i racjonalno-psychologiczny, zaś połączenie obu żywiołów "wody i ognia" tworzy piorunującą mieszankę sarkazmu i refleksji. Jedno jest pewne, okładka polskiego wydania (drugiego tomu serii oryginalnej) ma za zadanie skusić wielbicieli komiksu erotycznego. Jednak seksu w Szalonej z Sacre Coeur jest niewiele, zaś nagość pojawia się w kilku miejscach. Wszystko za sprawą fabuły komiksu, która dotyka o wiele poważniejszych kwestii.

Głównym bohaterem serii jest Alain Mangel (vel Mangelowski) - pięćdziesięcioletni profesor filozofii paryskiej Sorbony. Jego postać to w zasadzie alter ego scenarzysty, który również mocno oddalił się od judaizmu na rzecz rewolucyjnego surrealizmu i renesansowego pojmowania pozycji artysty. Mangel jest uczonym pochodzenia żydowskiego i osiągając pozycję szanowanego wykładowcy akademickiego. Uwielbiany przez studentów prowadzi pozornie satysfakcjonujące życie. W świat racjonalnej ułudy wdziera się tytułowa szalona, młoda studentka Mangela, Elisabeth. Jest przykładem częstej fascynacji niedoświadczonych dziewcząt starszymi partnerami. Jej obsesja na punkcie filozofa z Sorbony kończy się dla niego prawdziwymi kłopotami (nie licząc wcześniejszego rozwodu). Zakochana, atrakcyjna Elizabeth to całkowite zaprzeczenie ateizującego filozofa zapatrzonego w teorie Heideggera i Levinasa. Eks-studentka jest bardzo pobożna, a wręcz nawiedzona, co szczególnie ujawnia się po wykładzie Mangela o poczęciu św. Jana przez Zachariasza i Elżbietę.

Rozpaczliwe próby zachowania podstaw racjonalnego myślenia przez Profesora kończą się zazwyczaj w sposób żenujący - albo dyskusjami z duchowym kusicielem pod postacią jego samego w młodzieńczym wieku albo upokarzającymi wypróżnieniami. Znajomość naukowego autorytetu z o wiele młodszą studentką błyskawicznie zmierza ku jawnemu romansowi, podkreślonemu ciążowymi krągłościami. Dodatkowo Elizabeth twierdzi, że została powołana przez Stwórcę, zaś jej nowi przyjaciele podkreślają irracjonalność sytuacji, w jakiej znalazł się Mangel. Aby jeszcze zintensyfikować narrację w rzeczywistości on czyli Mouhammad (św. Józef) okazuje się być poszukiwanym za zabójstwo dilerem narkotyków, a ona to Rosaura (Maria/ Jezusa) córka króla cocaleros, w dodatku uciekającą z psychuszki. Spotkanie tej czwórki to dopiero wstęp dla nadciągającego kataklizmu dramaturgicznego, w którym bohaterowie przeżyją liczne przygody we Francji i kolumbijskiej dżungli.

Emocjonalny i egzystencjalny potrzask w jakim znajduje się Mangel wyraża się wprost proporcjonalnością w stosunku do zrujnowanego życia rodzinnego i zawodowego. Uczucia tego pięćdziesięciolatka stają się przyczyną coraz poważniejszych kłopotów, służących scenarzyście do jakże odważnych refleksji na temat stanu duchowości i koncepcji religijnych (z których zresztą Jodorowsky słynie od końca lat 60.) Antybohater, profesor Mangel awansuje w mistycznej czwórce, zaczątku nowej sekty/ kościoła, na pozycję brata Zachariasza, a przy okazji stając się ojcem dziecka Elizabeth (przyszłego proroka Jana) oraz Marii/ Jezusy.

W Szalonej z Sacre Coeur odnajdujemy typowe elementy twórczości obu twórców. Ich próby dotarcia do tajemnic wiary wiodą przez zaskakujące bezdroża. Niektórych mogą zgorszyć apokryficzne wersje wydarzeń biblijnych czy zachowania bohaterów komiksu, nie wspominając o kilku scenach erotycznych. Szalona z Sacre Coeur (a w zasadzie Ukoronowane serce) to przykład znakomitej zabawy niedościgłych mistrzów konwencją dobrego komiksu. Wielu wielbicielom "narysowanych opowieści" przypadnie do gustu ironiczne podejście Jodorowsky'ego do istotnych dla człowieka kwestii. Udowodnił, że potrafi komentować tak ważkie problemy jak emocje, relacje międzyludzkie czy wiara.

Rysunki Mobiusa nadal zniewalają swoim estetycznym wyrafinowaniem. Twarze bohaterów wyróżniają ekspresyjnymi cechami, dzięki czemu nie ma żadnych problemów z rozpoznawaniem postaci. Artysta znany z efektownej i kunsztownej kreski odwzorowuje "profesorską" realność, a równocześnie kreuje "religijno-sekciarskie" fantazmaty. Jest znakomity rysując kształty organiczne (no może nie wyszedł najwierniej amerykański myśliwiec bombardujący F-18, ale to mikroskopijne odstępstwo od doskonałości), harmonijnie wpisując się w ezoteryczną ekstrawagancję duchową Jodorowsky'ego. Kadry Szalonej z Sacre Coeur cechuje zarówno monumentalność (w przypadku zilustrowania paryskiego cudu architektury neoromańsko-bizantyjskiego), statyczność (kadry z idealnymi proporcjami kształtów postaci), jak i wrażliwość na detale (przyroda amazońska).

Polska edycja Szalonej z Sacre Coeur jest przeznaczona dla roztropnego czytelnika, którego nie zachęcają jedynie opinie o zawartym w niej erotyzmie. Podczas lektury albumu Jodo/Moba jest wymagane zrozumienie treści tego dzieła. Co warto dodać uhonorowanego w 2001 roku Haxtur Award dla najlepszego dużego komiksu.

Szalona z Sacre Coeur

Scenariusz: Alejandro Jodorowsky
Rysunek: Moebius
Wydawnictwo: Hella Komiks
Rok wydania polskiego: 8/2008
Tytuł oryginalny: Le Coeur couronné
Wydawca oryginalny: Les Humanoïdes Associés
Rok wydania oryginału: 1992-1998
Liczba stron: 192
Format: 205x285 mm
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Papier: kredowy
Druk: cz.-b.
Dystrybucja: księgarnie, internet
ISBN-13: 978-83-926733-1-6
Wydanie: I
Cena z okładki: 75 zł


blog comments powered by Disqus