List trzeci w sprawie nowego albumu pożegnalnego Tadeusza Baranowskiego
Na początek chcę się usprawiedliwić. Niestety nie wszystko daje się przewidzieć. Każdego roku jestem o rok starszy. Kłopoty ze wzrokiem, oraz tak zwane inne, nie pozwalają mi na utrzymywanie regularnego tempa rysowania. Szczególnie problemy ze wzrokiem dezorganizują mi bardzo pracę, gdyż bywają takie dni, że rysować nie mogę. Moja praca nad planszą trwa obecnie nieporównywalnie dłużej niż kiedyś. Chcąc zrekompensować moim fanom ten nieprzewidzianie długi okres oczekiwania na nowy album, postanowiłem, że CI WSZYSCY, którzy z własnej nieprzymuszonej woli, dawno temu dokonali nań przedpłat i cierpliwie czekają na rozwój wypadków - otrzymają ode mnie w ramach rekompensaty (w swoim albumie), oryginalny szkic (wraz z dedykacją) planszy w ołówku, rysowanej onegdaj do znanych i wydanych już albumów, tzn. Praktycznego Pana, Orient Mena lub też do bieżącego albumu z Bąbelkiem i Kudłaczkiem. Taką planszę otrzyma KAŻDA osoba, która takiej wpłaty dokonała do dnia 01.04.2007.
Ponieważ są to już ostatnie podrygi ostrygi i być może jest to mój przedostatni album, przywiązuję do niego dużą wagę. Do niektórych gotowych, narysowanych już plansz powracam i zdarza się, że rysuję je od początku raz jeszcze. Zdarza się również, że rezygnuję z niektórych narysowanych już plansz. Może to przesada, ale tak już jest.
Coraz trudniej mi pisać o planach na przyszłość. Po wydaniu albumu z B&K, chcę jeszcze wydać album ze Szlurpem i Burpem. Album ten miałby powstać na bazie epizodów, które rysowałem przez ubiegłe lata i których tylko ja byłem autorem. Plansze te wymagają przerysowania i wykonania kolorów. Będą w nim także nowe epizody. Ostatnim albumem będzie Praktyczny Pan. Tu także mam już narysowanych kilka nowych plansz i chciałbym, jeśli nic nie stanie na przeszkodzie, aby ujrzał światło dzienne. Gdy album z B&K się ukaże, planuję tak jak to było poprzednio, jednorazową prywatną imprezę z udziałem jego nabywców.
Na tym definitywnie zakończę rysowanie komiksów. Potem zajmę się jeszcze tylko pozycjami, które w przeszłości były poligraficznie marnie wydane. Dokonam ich rekonstrukcji i wznowień. W roku przyszłym zamierzam wydać Historię wyssaną z sopla lodu.
Pozdrawiam.
Spółdzielnia pracy "DAREMNY TRUD" /tb/
Pożegnalna Kolekcja Baranowskiego - 2 - Na wypadek wszelki WODA, SODA i BĄBELKI (oraz Kudłaczki)
Rysunek: Tadeusz Baranowski
Rok wydania polskiego: 10/2010
Liczba stron: 96
Format: A4
Oprawa: twarda
Papier: kredowy
Druk: kolor
Dystrybucja: własna, sklepy specjalistyczne
Wydanie: I
Sklep
Forum













