Recenzja komiksu "W poszukiwaniu ptaka czasu: Księga bogów"

Autor: Przemek Szymczak
16 grudnia 2008

W poszukiwaniu ptaka czasu to seria fantasy, którą polscy czytelnicy mogli poznać już w roku 1990, gdy wydana została w zeszytach "Komiks Fantastyka". Można zaryzykować stwierdzenie, że jest to jeden z najstarszych znanych większości polskich czytelników zachodnich cykli fantasy. Można również powiedzieć (i tu prawdopodobieństwo pomyłki jest dużo mniejsze), że jest to jedna z najlepszych takich serii. Może to po prostu sentyment, ale sami przyznacie, że coś w tym jest.

Nic więc dziwnego, że W poszukiwaniu ptak czasu doczekało się kontynuacji. Na nasze szczęście pomysł powrotu do świata, w którym rozgrywała się akcja pierwszych komiksów nie ma oznak szalonej pogoni za popularnością serii. Nie opowiada przygód dzieci i wnuków bohaterów i nie dzieli się na dziesięć serii pobocznych. Kolejne części ukazują się raczej rzadko, a czytając je odnosi się wrażenie, że powstały po to, by rzeczywiście opowiedzieć jakąś historię, a nie tylko zarobić na sukcesie poprzednich komiksów.

Księga bogów to drugi, po Przyjacielu Javinie tom odkrywający przeszłość Bragona i Mary, jednych z ważniejszych bohaterów pierwszej serii. Wcześniej poznaliśmy te dwie postacie już u schyłku życia, w momencie gdy łączące ich uczucie jest w większej części jedynie wspomnieniem. Nowy cykl pozwala nam śledzić początki tego niełatwego związku.

Księga bogów kontynuuje niektóre wątki rozpoczęte w Przyjacielu Javinie. Pojawiają się postacie znane z poprzedniego komiksu. Fabuła nowej części opiera się na rozwiązaniach typowych, można powiedzieć, dla fantasy. Osią, wokół której obraca się historia jest magiczna księga. Mamy więc tak częsty w fantasy motyw poszukiwania artefaktu. Pojawia się również wątek tajemniczego mistrza broni (którego swoją drogą znamy już z pierwszego cyklu). Jednym słowem: poszukiwania, poszukiwania, poszukiwania. Z uczuciem w tle.

Pomimo prostego, na pierwszy rzut oka, schematu historia jest na tyle urozmaicona, że nie staje się przewidywalna. Wpływają na to poboczne wątki, zwroty akcji, ale przede wszystkim ciekawe postacie. Mara i Bragon są bohaterami bardzo żywymi, pełni są gwałtownych uczuć, a dzięki temu nie pozwalają historii popaść w banał. Wątek trudnej miłości między nimi wysuwa się na pierwszy plan, na dalszy odsuwając nawet samą księgę bogów. Najprawdopodobniej autorzy celowo rozłożyli akcenty w taki właśnie sposób, w końcu główną ideą komiksu jest opowiedzenie historii tej dwójki. Efekt jest rewelacyjny. Komiks oparty tylko na idei poszukiwania magicznej księgi nie byłby ani tak wciągający, ani nie miałby tego szczególnego klimatu, tak dobrze znanego z pierwszej serii W poszukiwaniu ptaka czasu.

Interesującą sprawą w Księdze bogów jest rysunek. Komiks, choć nie widać tego na pierwszy rzut oka, nie jest już rysowany przez Loisela (znakomitego rysownika, którego kojarzyć możemy nie tylko z serii Ptak czasu, ale również z wydanego przez Egmont cyklu Piotruś Pan). Jest to w pewien sposób rozczarowanie, bo bardzo charakterystyczna kreska Loisela stanowi przecież integralną część cyklu. Jednakże Aouamri, nowy rysownik, bardzo dokładnie naśladuje styl mistrza. Rzeczywiście, gdyby nie wzmianka na początku komiksu można by przeczytać całość będąc przekonanym, że oglądamy rysunki Loisela.

Zdarza się, że w seriach komiksowych rysownika, który stworzył oryginalny projekt graficzny zastępuje ktoś, kto do perfekcji opanował identyczny styl. Z wydanych w Polsce serii taką sytuację możemy zaobserwować chociażby w Spawnie. Czy taki zabieg zmienia sam komiks, czy też może jest to pełnoprawna kontynuacja? To należy pozostawić indywidualnej ocenie czytelników. Najważniejsze, że w wypadku Księgi bogów nie psuje to w żaden sposób radości z lektury.

Podsumowując, muszę powiedzieć, że najnowszy komiks o przygodach Mary i Bragona jest godnym następcą serii W poszukiwaniu ptaka czasu. Łatwo wyczuwa się w nim klimat pierwowzoru, a przygody głównych bohaterów nadal nie pozwalają oderwać się od lektury. Czyta się jednym tchem. Na kolejny tom przyjdzie nam zapewne trochę poczekać, jest dopiero w przygotowaniu. Ale jeśli, jak w przypadku Księgi bogów, czas oczekiwania przełoży się na jakość, to naprawdę warto.

W poszukiwaniu ptaka czasu - 6 - Księga Bogów

Scenariusz: Serge Le Tendre, Regis Loisel
Rysunek: Mohamed Aouamri
Kolor: François Lapierre
Tłumaczenie: Maria Mosiewicz
Wydawnictwo: Egmont
Rok wydania polskiego: 7/2008
Tytuł oryginalny: La Quête de l'oiseau du temps: Le grimoire des dieux
Wydawca oryginalny: Dargaud
Rok wydania oryginału: 2007
Liczba stron: 64
Format: 215x290 mm
Oprawa: miękka
Papier: kredowy
Druk: kolor
Dystrybucja: księgarnie, internet
ISBN-13: 978-83-237-2930-3
Wydanie: I
Cena z okładki: 24,90 zł


blog comments powered by Disqus