Recenzja komiksu "Za Królową i Ojczyznę: Spalona ziemia"
Siewka! Nazywam się Bond. James Bond. Zaraz wypiję małego drinka i zaciągnę do łóżka Miss Kalifornii. Kiedy wstanę z wyrka to najprawdopodobniej wypiję kawę, a potem, jak dobrze pójdzie, uratuję świat. Później wrócę do domciu i podpiszę delegację. A wszystko to w tajnej służbie Jej Królewskiej Mości.
Zapomnijcie o nim. I tak wszyscy wiedzą, że był radziecką wtyczką. Oto nowi bohaterscy obrońcy ojczyzny. Wydział Specjalny (jak to dumnie brzmi!), zwany też Ogarami.
Należą do niego:
- Tom Wallace (Ogar Jeden)
- Tara Chace (Ogar Dwa)
- Edward Kittering (Ogar Trzy)
Zwierzchnikiem Ogarów jest Paul Crocker, Dyrektor Sekcji Operacji Terenowych. Jak łatwo się domyślić, Wydział Specjalny nie zajmuje się łapaniem szalonych chińskich naukowców. Już w pierwszym rozdziale, Tara Chace zostaje wysłana z misją do Kosowa. Na miejscu ma skrytobójczo zastrzelić prominenta rosyjskiej mafii, który sprzedaje broń nikczemnym Czeczeńcom. Jak łatwo się domyślić, panna Chace wykonuje zadanie na medal, co więcej, udaje jej się nawet zbiec z miejsca wypadku. I tu zaczynają się schody. Rosyjska mafia, która nie lubi tracić swoich członków, wyznacza milion dolarów nagrody za głowę Ogara Dwa. Rosjanie nie próżnują, niezidentyfikowany osobnik wystrzeliwuje rakietę w piąte piętro budynku służb specjalnych, zabijając dwie osoby. W aferę wplątuje się Wywiad Wojskowy, a zwłaszcza ich szef, wyglądający jak Józef Stalin. Wojskowi chcą, mianowicie, wykorzystać Tarę Chace jako przynętę na ruskich, czemu sprzeciwia się Crocker, który chce Rosjan wytropić na własną rękę i zabić...
Komiks czyta się dobrze, intryga jest ciekawa, Rucka bardzo dobrze oddał klimat napięcia i nerwowości. Przyjemność czytania psuje tylko malutkie "ale". Grafika.
We wstępie, Warren Ellis napisał: "...To jego [Rolstona] pierwsze profesjonalne dzieło – czego byście się pewnie nie domyślili, gdybym wam nie powiedział. Lekko kreskówkowy charakter świetnie narysowanych przydaje wyrazistości ich emocjom." Kiedyś Warren Ellis pisał scenariusze do komiksów. Teraz pisze bzdury. Ilustracje są po prostu mdłe. Nie ma w nich żadnej iskry, która nadaje opowieści dynamikę. Brak cieni, który nie razi np. w Wilq, tutaj od razu bije w oczy. Szkoda, naprawdę szkoda. Braki w grafice rekompensują w pewnym stopniu rewelacyjne okładki. Gdyby Tim Sale zajmował się całością rysunków, Za Królową i Ojczyznę byłby naprawdę wielkim komiksem.
Miłym dodatkiem jest epizod stworzony przez Stana Sakaia, twórcę Usagiego Yojimbo. Chociaż twarze są nieco "zwierzęce".
Za Królową i Ojczyznę jest albumem ciekawym, ale nie wybitnym. Mam nadzieję, że w przyszłości, Taurus Media wyda lepsze graficznie tytuły, bo dwa razy się zastanowię zanim kupię część drugą.
Za Królową i Ojczyznę - 1 - Spalona ziemia
Rysunek: Steve Rolston, Stan Sakai
Tłumaczenie: Maciej Drewnowski
Wydawnictwo: Taurus Media
Rok wydania polskiego: 10/2005
Tytuł oryginalny: Queen & Country: Operation: Broken Ground
Wydawca oryginalny: Oni Press
Liczba stron: 120
Format: B5
Oprawa: miękka
Papier: matowy
Druk: cz.-b.
Dystrybucja: saloniki, księgarnie
ISBN: 83-60298-02-5
Wydanie: I
Cena z okładki: 25,90 zł
Sklep
Forum














