Drugie międzykontynentalne palenie Marianny

16 marca 2010

Już stare, słowiańskie plemiona wiedziały, że wiośnie trzeba pomóc. Ponieważ odrobina czarów, guseł i zabobonów jeszcze nikomu nie zaszkodziła, 21 marca, o 13.00, gorąco zapraszamy nad Wisłę. Zgarnijcie uśmiech, znajomych, dzieci, psy i koty i przyjdźcie pod pomnik Syrenki, bo przecież... ta zima musi kiedyś minąć!

Marzanny topimy co roku, jednak ponieważ od jakiegoś czasu nie ma nas w Polsce, już drugi raz organizujemy Międzykontynentalne palenie Marianny. Rok temu spłonęła Coca Chanel, szykowna dama w stylu lat dwudziestych, odziana w suknię z prawdziwych liści koki. Inaczej być nie mogło, wszak powstawała w Boliwii.

Tak się przewrotnie złożyło, że tegoroczna Marianna jest również Boliwijką. Jednak to nie po naszemu, powtarzać pomysły i dlatego tym razem bedzie komiksowo. Inspiracja została zaczerpnięta ze stworzonego przez nas w czasie podróży bloga www.rozmowykontrolowane.net Są to publikowane co poniedziałek, o 7:07 rano, na dobry początek tygodnia, ilustrowane dialogi z (naszego) życia wzięte.

Marzanna A.D. 2010 jest komiksowym dymkiem z rozmów kontrolowanych. Ma ciut ponad metr wzrostu i okraszony odrobiną rokendrola dylemat: iść, czy zostać. Pierwszego dnia wiosny, nasi bliscy i przyjaciele, pomogą jej ten dylemat rozwiązać. Podczas naszej nieobecności, dopełnią prastarego obyczaju i spalą, a potem zwodują Mariannę, by definitywnie pożegnać zimę. A potem... wszystko będzie zależało od spontanicznych pomysłów. Mamy nadzieję, a takie już dostaliśmy sygnały, że dalsza zabawa z okazji przeganiania zimy przeniesie się w jakieś miłe i przyjazne miejsce.

A my... cóż... będziemy z Wami duchem i myślami:)

Mamy nadzieję, że bedzie to niepowtarzalne wydarzenie okołopodróżnicze i okołokomiksowe na skalę międzykontynentalną. A kolejna marzanna... już za rok!
A tymczasem zapraszamy i pozdrawiamy!

maugoska&tomek

Więcej zdjęć na: http://picasaweb.google.com/maugoska/Marianna3





blog comments powered by Disqus