Marcowe Polecanki Komiksowe

Autor: CD Jack
28 kwietnia 2008

Zapraszam do przeczytania drugiego odcinka z cyklu Komiksowych Polecanek, w których prezentuję zebrane opinie o najciekawszych komiksach wydanych w poprzednim miesiącu. Tym razem okazało się, że większość naszych korespondentów miała straszne niedobory czasowe dzięki czemu opóźnieniu uległa publikacja zbiorczej listy. W związku z tym od teraz będziemy Polecanki poszczególnych osób dodawać sukcesywnie, uzupełniając stronę z danego miesiąca.

Przypomnę przy okazji, że ogólnym założeniem Polecanek Komiksowych, przekazanym naszym gościom, było wybranie do trzech tytułów i napisanie około pięciu zdań na temat każdego. Założenia założeniami a okazuje się, że odstępstwa bywają. Nie narzekamy jednak na nadmiar zdań bo, tak jak już miesiąc wcześniej pisałem "mądrego warto posłuchać"... i zapraszam ponownie do lektury.

Biocosmosis: Emnisi - 3 - Quiciuq (oprawa miękka) 
Bird - 1 - Tatuaż 
Mistrzowie Komiksu - Exclusive - 17 - Nowy Jork 
Plansze Europy - 5 - Dziadek Leon 
Sala prób 
Przygody Powstania Warszawskiego 
Jeju - 6 
Mistrzowie Komiksu - Exclusive - 17 - Nowy Jork 
Opowieści makabryczne 
Wyszywanki 
Radosław Bolałek - japonista, właściciel wydawnictwa Hanami publikującego w Polsce mangi oraz literaturę japońską.

Poproszono mnie, żebym polecił 3 tytuły wydane w marcu. Nie wskazał najlepsze, nie wartościował, a po prostu polecił i napisał o każdym 5 zdań, co niniejszym czynie.

Pierwszy z tytułów, Biocosmosis: Quiciuq, to trzeci tom polskiej sagi SF. Biocosmosis to nietypowy projekt jak na nasz rynek, gdyż jest to próba stworzenia całego uniwersum, które będzie się rozwijać i żyć własnym życiem. Fabularnie można się doszukiwać wielu inspiracji (zarówno w kręgach komiksowych oraz filmowych), ale jednak często potrafi zaskoczyć. Natomiast graficznie mamy do czynienia z kreską realistyczną i zróżnicowanym kadrowaniem. Wszystko starannie wydane (gruby papier, druk bardzo dobrej jakości, świetna okładka), wygląda imponująco zwłaszcza w twardej oprawie.

Drugi tytuł to Bird: Tatuaż. Wydawnictwo Sutoris po Chicanos znów zaserwowało nam komiks z kobietą w roli głównej. Tym razem także jest to opowieść sensacyjna - może niezbyt skomplikowana, ale na pewno wciągająca. Graficznie zwłaszcza intryguje kolorystka. Tom pierwszy Birda sprawia, że ma się ochotę na więcej.

Ostatni tytuł, to już waga ciężka, zarówno pod względem jakościowym i objętościowy (prawie 500 stron). Nowy Jork, bo o nim mowa, to arcydzieło gatunku autorstwa mistrza Willa Eisnera. Kto czytał Umowę z Bogiem ten wie, czego można się spodziewać. Ci, którzy nie mieli jeszcze do czynienia z twórczością wirtuoza sztuki sekwencyjnej, niech czym prędzej nadrobią zaległości, bo z komiksów Eisnera można byłoby uczyć się jak należy budować historie, jak rysować, jak prowadzić narracje, jak kadrować, jak... Aha, i nie psujcie sobie zabawy - przeczytajcie przedmowę na końcu.

Wojciech Stefaniec - rysownik, który w ubiegłym roku zadebiutował w wydawnictwie Timof i cisi wspólnicy i zdążył w ciągu kilku miesięcy wydać trzy komiksy: Alveum, Dom żałoby #3 i Szanowny.

Dziadek Leon na początku mnie nudził. Bardzo mi się kojarzył z rodziną Buddenbrooków Tomasza Manna, ale tylko przez chwilę. Gdy zaczęły się pojawiać postacie bardzo współczesne, tak się wciągnąłem w komiks Dziadka Leona, że chciałem znów sobie kupić ten album, żeby odpokutować to, że źle o nim myślałem. Rysunki niezwykle oryginalne, historia zmyślna i przezabawna tworzą klimat barwny i fantastyczny (nie mylić z terminem fantazy). Komiks Dziadek Leon jest również pewnego rodzaju analizą współczesnej kultury, która odkrywa przed nami jej głupotę, jak np. majtki zakładane na spodnie, które są hitem mody. Polecam ten komiks bardzo serdecznie, gdyż jest on przezabawnie poważny. Porusza temat samotności, pustki wnuka i dziadka, która jest wypełniana szalonymi pomysłami dziadka Leona. Największym skarbem tego komiksu jest na pewno okrywanie ukazanej w komiksie głupoty współczesnego świata.

Sala prób jest komiksem zabójczym. Jeszcze nigdy nie doznałem czegoś takiego, żeby słuchać koncertu poprzez kartki książki! Ilustracje Gipiego wręcz wciągają do tytułowej "Sali prób", w której chłopaki ciskają hard core'y. Fabuła nie jest skomplikowana, ale to bardziej zaleta, a niżeli wada. Nacisk jest postawiony na doznania wizualne, które prowadzą nas przez świat młodych ludzi, pragnących tylko grać, grać, grać...

Piotr Kasiński - scenarzysta komiksów i od wielu lat współorganizator Międzynarodowego Festiwalu Komiksu w Łodzi.

Rzecznik & Świdziński - Przygody Powstania Warszawskiego.
Gdy komiks pojawił się w zapowiedziach, pierwsze nasuwające się skojarzenie to: o, kolejny produkt z nurtu patriotyczno-historycznego, w dodatku z tematem wielokrotnie już przerabianym na różne sposoby. Wystarczyło jednak skonfrontować tytuł z nazwiskami autorów i od razu pojawiła się niecierpliwość w oczekiwaniu na premierę. Opłacało się tę niecierpliwość zaspokoić. Mazol z Głowonukiem, w zależności od epizodu, atakują absurdem, prowokacją, ironią i czarnym humorem bez respektu dla tematu, który wzięli na warsztat. W wir powstańczych zmagań, oprócz własnych bohaterów, wrzucają m.in. Orient Mena, Tytusa,Romka i A'Tomka, Władysława Bartoszewskigo i Kapitana Amerykę (tego ostatniego akurat w wir walk okołopowstańczych). Album, choć stworzony przez dwóch autorów, jest mocno zróżnicowany stylistycznie, co zwiększa jego atrakcyjność, a i pokazuje, że twórcy nieźle sobie radzą z różnymi sposobami rysowania.

Jeju #6
"Jeju" zawsze ma bardzo fajne okładki. Nie inaczej jest i teraz. I już za to duży plus. W środku też ciekawie - piętnaście, w większości atrakcyjnych, opowieści pod wspólnym hasłem "Motyw kuchni i jedzenia w komiksie". Skład autorów (wśród nich Piotr Nowacki, Marek Turek, Maciej Pałka, Mikołaj Tkacz czy sam naczelny Tomasz Pastuszka) gwarantuje brak nudy, mocno odmienne sposoby podejścia do tematu, różnorodną stylistykę (z jednej strony oszczędne w formie plansze Jacka Świdzińskiego, z drugiej - wycyzelowane, perfekcyjne kadry Marka Turka) i przeróżne emocje tak w treści, jak i wywoływane podczas lektury. Cieszy obecność w magazinie pań (choć opinia panuje taka, że lepszymi kucharzami są na ogół mężczyźni). Co ważne - widać, że szef "Jeju" podnosi poprzeczkę, dzięki czemu poziom prac jest dość równy i wcale nie niski.

Michał Sterna - właściciel wydawnictwa Hella Komiks, który jako pierwszy odważył się oferować komiksy skierowane wyłącznie do dorosłego odbiorcy.

Nowy Jork narysowany przez Willa Eisnera w Życiu w wielkim mieście" to miasto, w którym dostrzec można podobieństwa do każdego innego. Dlaczego komiks jest czarno-biały? Bo miasto jest szare? A może po to, abyśmy lepiej i dokładniej mogli wyobrazić sobie, jak toczy się w nim życie, żebyśmy wyraźniej poczuli zapachy, dostrzegli ciasnotę ulic, placów i zakamarków? Stare domy opowiadają historie mieszkających tam ludzi,  mówią o ich samotności w tłumie, o tym, że zwyczajni ludzie często są po prostu niewidzialni. Ciekawe dialogi, świetnie uchwycone detale, zabawne sytuacje, prawda o ludzkich słabościach - to wszystko sprawia, że nie możemy oderwać wzroku od rzeczywistości wykreowanej przez rysownika. Życie w wielkim mieście to nie tylko komiks, to również studium wielkiego miasta. Podane w prosty, zrozumiały dla wszystkich sposób. Nie zawsze zabawny, ale zawsze wart zobaczenia.

Co może się zdarzyć jeśli zapomnimy złożyć życzenia z okazji Dnia Ojca? Czym może skończyć się reportaż z cudzej śmierci? Jak pozbyć się niechcianej żony i czym grozi pogoń za pieniędzmi? Te i inne znakomite, trzymające w napięciu historie oparte na opowiadaniach Stephena Kinga, znajdziemy w albumie Opowieści makabryczne. Wszystko to okraszone zjadliwym humorem i narysowane doskonałą kreską Berniego Wrightsona. Wyraziste, mrożące krew w żyłach opowieści dla każdego, kto lubi się bać...

Marjanne Satrapi po raz kolejny zabiera nas na wycieczkę do Iranu, gdzie przy filiżance dobrej herbaty spotkamy się z kilkoma kobietami. Poznamy ich lęki, pragnienia, a także po prostu posłuchamy plotek. Autorka po raz kolejny uraczyła nas historią przy której nieraz się zastanowimy i znajdziemy coś co łączy nas z bohaterkami.
Uniwersalna opowieść o kobietach nie tylko dla kobiet.



blog comments powered by Disqus