Tony Hitchman

Autor: materiały prasowe

Jako dziecko Tonny Hitchman spędzał większość czasu na lekturze wszelakich komiksów (poza komiksami wojennymi), które wpadły mu w ręce. Fascynowały go postacie superbohaterów. Najsilniej przemawiała do niego idea zdobycia mocy nadnaturalnych bez najmniejszego wysiłku. Tony wykuł na pamięć przysięgę Zielonej Latarni i praktykował ją przy użyciu starej lampy marki Pifko na wypadek, gdyby jakieś UFO z umierającymi kosmitami - będącymi dodatkowo w posiadaniu pierścieni mocy - rozbiło się pewnego dnia w ogródku za domem na Portland Road. Niestety tak się nie stało, więc autor znalazł sobie pracę. Obecnie mieszka z żoną, dwoma nastolatkami i masą komiksów, zaś w wolnym czasie tworzy komiksy wojenne.




blog comments powered by Disqus