Wywiad z Markiem Oleksickim z okazji premiery komiksu "Bradl" #1

Autor: Maciej Jasiński
23 stycznia 2017

Maciej Jasiński: W trakcie lektury Bradla miałem wrażenie, że w końcu doczekaliśmy się w Polsce komiksu narysowanego w sposób, w jaki są tworzone komiksy w USA. Chodzi mi głównie o kompozycję plansz, układ tekstów. Bez doświadczenia zdobytego na amerykańskim rynku Bradl wyglądałby inaczej?

Marek Oleksicki: To raczej naturalna droga, generalnie format amerykański zawsze mi bardziej pasował. Więc wydaję mi się że sposób kadrowania i myślenia przy tworzeniu plansz to raczej wpływ twórców i komiksów amerykańskich, które lubiłem i czytałem niż doświadczenia zdobyte na tym rynku. Wydaje mi się, że moje rysowanie wydawało się bardziej „amerykańskie” niż „europejskie” dlatego zostałem w pewnym momencie tam zauważony.

W jednej z gazet znalazłem informację, że od razu spodobał Ci się pomysł Tobiasza na serię w klimacie noir. Dostałeś od razu gotowy scenariusz czy podejmowałeś decyzję, że będziesz rysował ten komiks znając tylko ogólny pomysł na serię?

Najpierw dostałem propozycję od Tobiasza i Muzeum Powstania na współpracę i zdecydowałem się głównie z powodu twórczości Tobiasza, no i miałem bardzo pozytywne wspomnienia ze współpracy z Muzeum Powstania. Scenariusz dostałem później, ale miałem pewność że Piątkowski = mocna historia.

Ile czasu zajęło Ci narysowanie tego pierwszego albumu?

Około 3 miesięcy nie licząc drobnych przerw w produkcji.

W komiksie musiałeś wiarygodnie oddać wygląd miasta, strojów i sprzętów z epoki. Z czym był największy problem?

W moim przypadku największy problem stanowi architektura i wnętrza. Ale z założenia nie starałem się wchodzić w szczegóły, a raczej oddać nastrój scen. Więc skupiłem się bardziej na postaciach, emocjach a później na przedmiotach i strojach z epoki. A architektura jakoś „poleciała”.:)

Twój pierwszy komiks zrobiony na amerykański rynek to Frankenstein's Womb ze scenariuszem Warrena Ellisa. W jaki sposób nawiązałeś współpracę z wydawnictwem? Czy przy kolejnych projektach było już łatwiej, jako osobie mającej publikację na tamtejszym rynku?

W przypadku Frankenstein's Womb i współpracy, odezwał się do mnie bezpośrednio wydawca - Avatar Press. Zaproponowano mi pracę nad nowa wersją Robin Hooda, którą planował Warren Ellis. W końcu plany się pozmieniały i skończyło się na Frankenstein's Womb. Kolejne produkcje wychodziły bardzo podobnie. W pewnym momencie odezwał się do mnie Ales Kot, który zaczynał swoją przygodę w branży komiksowej. Zrobiłem z nim 1,5 zeszytu do jego autorskiej mini serii Fear Machines, która niestety ze względów skomplikowanych praw autorskich do wizerunku postaci, które grały główne role w komiksie, nie doszła do publikacji. Później zrobiliśmy razem jeszcze The Darkness „Close Your Eyes”, no i 14 odcinek serii Zero - "No land but the land ,no sea but the sea”.

Od 2009 roku dość regularnie tworzysz komiksy i okładki dla amerykańskich wydawnictw. Który z tych projektów był największym wyzwaniem?

Największe wyzwanie to był ten pierwszy projekt z Warrenem Ellisem. Czułem presję, tzn. sam sobie narzuciłem takie ciśnienie. Taki scenarzysta! Musiałem zrobić coś wyjątkowego.

To jeszcze na koniec pytania o komiksy, na które swego czasu czekałem, ale póki co nie zostały wydane. Czy jest szansa na drugi tom Odmieńca, który był kiedyś zapowiadany na 2008 rok?

Tyle czasu poświęciłem na 2 tom - powstały 2 scenariusze, jeden z nich wspólnie z Łukaszem Mieszkowskim, do którego mam największy sentyment. Nie został skończony. Kolejny napisał Przemysław Pawełek. To były kolejne 3 historie z Odmieńcem. Wtedy już wpadłem w takie zapętlenie, rysowałem plansze od nowa, nie potrafiłem iść dalej do przodu. Byłem na tyle już zmęczony dłubaniem i wymyślaniem Odmieńca od nowa, że w końcu odpuściłem.

I sprawa Wiedźmina. W 2010 roku pokazałeś na blogu kilka znakomitych plansz z komiksu z Geraltem i napisałeś, że projekt został zawieszony, ale może kiedyś ruszy. Jest na to jeszcze jakaś szansa?

Pomysł powstał w trakcie produkcji 2 części gry Wiedźmin. Panowie z CD Projektu zaproponowali mi pracę nad serią, która miała towarzyszyć i promować nową grę. Scenariusz napisał Maciej Parowski. Ale plany wydawcy się zmieniły, w finale pozostały te próbne plansze i scenariusz 1 części sagi Wiedźmin skondensowanej w 60 stronach komiksu :).

Bradl - 1

Scenariusz: Tobiasz Piątkowski
Rysunek: Marek Oleksicki
Wydawnictwo: Egmont, Muzeum Powstania Warszawskiego
Rok wydania polskiego: 1/2017
Liczba stron: 64
Format: 165x255 mm
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Druk: kolor
Dystrybucja: księgarnie, internet
ISBN-13: 9788328118997
Wydanie: I
Cena z okładki: 29,99 zł


blog comments powered by Disqus