Wywiad z Markiem Turkiem

Autor: Mariusz Zawadzki
16 listopada 2006

Mariusz Zawadzki: Kiedy naszedł Cię pomysł zrobienia Sothisa?
Marek Turek: Na początku 1992 roku

Co było inspiracją?
Nikita Luca Besson, obrazy Chrisa Fossa, Neuromancer Williama Gibsona, mity egipskie i parę innych rzeczy.

Co obecnie czytasz?
Powtarzam sobie Pana Lodowego Ogrodu J. Grzędowicza i powolutku podczytuję Wieki Światła I. R. MacLeoda.

Czy jesteś fanem SF, który gatunek literacki preferujesz?
Tak, chyba można powiedzieć, że jestem fanem SF (a raczej szeroko rozumianej fantastyki), stanowi ona jakieś 80% tego co czytam.

Film SF, który ostatnio widziałeś?
Ostatnio? Wczoraj w końcu Appleseed.

Serial SF wg Ciebie godny uwagi...
Battlestar Galactica, Firefly, Serial experiment Lain

Niewydany w Polsce komiks zagraniczny, który polecisz...
Foligatto N.De Crecy, Caboto L.Mattottiego, Arzach Moebiusa, Age d'ombre Cazy.

Nad czym obecnie pracujesz?
Oprócz trzeciego tomu Sothis? Tradycyjnie kilka albumów równocześnie; N.E.S.T., którego fragmenty można zobaczyć w katalogach z MFK, Bajabongo (fragment w ubiegłorocznym katalogu z MFK) i Klechda, czyli pierwszy album w kolorze.

Czego możemy spodziewać się w trzecim Sothisie?
Wyjaśnienia pokręconych wątków z poprzednich części (w tym m.in. prawdziwej tożsamości Anny Novak), będzie efektowna (chyba) bitwa w przestrzeni kosmicznej i parę innych "fajerwerków".

Nisza w niszy - czy postrzegasz siebie za niszowego twórcę, jak patrzysz na komiksowy mainstream?
W Polsce? Przecież u nas nie da sie jednoznacznie określić co to jest "mainstream", ale tak, patrząc na nakłady moich komiksów jestem twórcą siedzącym w głębokiej niszy.
Na świecie? Dobre, wartościowe czy wręcz rewolucyjne komiksy powstają zarówno w "mainstreamie" jak i w "undergroundzie", niemniej rynek niezależny jest znacznie bogatszy i tam właśnie znajduje sie główna siła napędowa całego gatunku sztuki jakim jest komiks.

Kiedy trójka?
Jak skończę.

Dużo zostało egzemplarzy Sothisa?
Pierwszego tomu ok. 200 egz (z 500), drugiego nie ma od dawna (nakład 100 egz.)

Pracujesz systematycznie czy z doskoku?
Z doskoku, mając dziecko i pracując w innym zawodzie nie da sie inaczej.

Dostajesz dobrą propozycję z zagranicy pod warunkiem dopasowania stylu pod poprzednika, bierzesz?
Nie, albo rysuję po swojemu i sprawia mi to radość albo nie rysuję wcale.

Jak widzisz przyszłość rynku komiksowego w Polsce?
Nie widzę, komiks jest skazany na wąskie grono odbiorców (co pozwala mu egzystować) jednak na rzeczywistą rewolucję rynkową nie ma szans (z wielu względów).

Jak określisz odbiorcę swoich komiksów?
Fajni ludzie, trochę pokręceni, ale wymagający i potrafiący konstruktywnie skrytykować to co robię.

Webkomiks - internet jako nośnik komiksu, czy odrębny gatunek?
Nowy sposób prezentacji, niestety uboższy i znacznie bardziej ulotny. Mi osobiście na sprawia takiej radości jak papier i farba drukarska.

Popularność - dążysz czy omijasz?
Omijam, wolę kilku myślących i wymagających czytelników niż tłum "fanów".

Widzisz swojego synka w roli swego następcy rysownika czy odradzisz w przyszłości taką karierę?
Będzie robił to co będzie chciał.

Fastnachtspiel - powrócisz do tematu, czy jest to rzecz definitywnie zamknięta?
Jeśli kiedyś dojdzie do wznowienia to całość w jednym tomie, uzupełniona o kolejną historię zatytułowaną Zapomniana opowieść.

Najprzyjemniejszy wg Ciebie format komiksu - do druku - A4 czy "amerykański"?
Format naprawdę zależy od komiksu, na chwilę obecną pracuję nad dwoma projektami do formatu "amerykańskiego" i jednym do A4, ale robię przecież cykl pasków, którego cześć była publikowana w formacie "pionowe pół A4" i taki jest docelowy format całości. Tak naprawdę format zależy od tego co i jak chce się opowiedzieć, to integralna część formy komiksu.

Ile czasu spędzasz nad "produkcją" strony?
To zależy, niektóre strony powstają w ciągu jednego dnia, nad innymi męczę się tydzień.

Jakie wydanie swojego komiksu byś wybrał - HC kilkaset stron na kredzie za 100 zł, czy cykl miękko-okładkowych zeszytówek po 5 zeta? Innymi słowy jakie rozwiązanie uważasz dziś za bardziej sensowne?
Jeśli chodzi o moje komiksy, to czytelnicy, z którymi rozmawiałem jednoznacznie opowiadają sie za jednotomowymi "cegłami", niekoniecznie w HC i za 100 pln (cena np. Fastnachtspiel w takim albumie mieściłaby się w granicach max. 50 pln).

Muzyka przy rysowaniu: jakiej słuchasz? czy w ogóle słuchasz?
Różna, ale ze względu na to, że najczęściej rysuję w pracy to niestety radio.

Wpływ ewentualny muzyki na dzieło...
Jeśli już to podświadomy.

Ścieżka dźwiękowa do Sothis i do Fastnachtspiel - gdybyś mógł wybrać z istniejących utworów lub zatrudnić kompozytora... kto i co?
Do Fastnachtspiel: RATM, NoMeansNo, Pogodno, Primus, Fugazi, Tool. Do Sothis: Prodigy, Chemical Brothers i Sepultura.

 

Wywiad po raz pierwszy został opublikowany na stronie wydawnictwa Dom Komiksu gdzie publikowany jest w odcinkach zremasterowany cykl Marka Turka zatytułowany Sothis.

Sothis - 2 - Ziemia

Scenariusz: Marek Turek
Rysunek: Marek Turek
Liczba stron: 32
Format: A4
Oprawa: miękka
Papier: matowy
Druk: cz.-b.
Dystrybucja: własna, sklepy specjalistyczne
Cena z okładki: 8 zł
Materiały powiązane:




blog comments powered by Disqus