Wiwisekcja Mrocznego Rycerza - recenzja magazynu "Zeszyty Komiksowe" #15

Autor: Mirosław Skrzydło
19 czerwca 2013

O tym, iż postać Batmana można rozpatrywać z punktu widzenia różnych dyscyplin naukowych, mogliśmy się przekonać z książki Batman i filozofia. Mroczny Rycerz nareszcie bez maski (wyd. Helion, 2013). Mimo, że autorzy piętnastego numeru "Zeszytów Komiksowych", nie dokonują równie sprawnej integracji popkulturowego bohatera z naukami humanistycznymi, ich teksty ukazują ogrom interpretacji najpopularniejszego superherosa w trykocie. Lektura magazynu w całości poświęconego tej ikonicznej postaci, zadowoli każdego miłośnika Rycerza Gotham. Żeby tego nie było mało, otrzymujemy kilka olśniewających ilustracji i krótkich nowel graficznych, pokazujących Człowieka Nietoperza w różnym (częstokroć humorystycznym) świetle.

W przedmowie do recenzowanego numeru redaktorzy "Zeszytów ...", słusznie stwierdzają: Batman, wyłaniający się z łam niniejszego numeru, nie ma jednego oblicza, bo też trudno odnaleźć jedną, uniwersalną formułę Mrocznego Rycerza. Zdanie to staje się swoistą myślą przewodnią piętnastego numeru pisma. Zebrane w nim teksty odnoszą się do diametralnie różnych koncepcji uniwersum upiornego alter ego Bruce'a Wayne'a, przedstawionych przez takich artystów, jak choćby: Grant Morrison, Frank Miller, Ted McKeever, Christopher Nolan, Tim Burton, czy znienawidzony przez fanów Batmana, reżyser Joel Schumacher.

W obszernym artykule Iluzjonista, czyli dlaczego plastikowe sutki przegrały z kevlarowym pancerzem Radosław Swółł, wnikliwie analizuje ewolucję postrzegania Batmana na dużym ekranie. Przewrotny tytuł ośmiostronicowego tekstu, odnosi się do dwóch wizji Mrocznego Rycerza: jarmarcznej hucpy prezentowanej w filmach Schumachera (zwłaszcza tandetnym, uważanym za najgorszą ekranizację komiksową, Batman i Robin) oraz rasowego dramatu o solidnej warstwie socjologicznej i psychologicznej, z której słynie trylogia Nolana. Autor nie zapomina oczywiście o pierwszym serialu telewizyjnym z lat czterdziestych poprzedniego stulecia, pastiszowym filmie z lat sześćdziesiątych z kultowym Adamem Westem w roli łagodnego Człowieka Nietoperza oraz dokonaniach Tima Burtona, w których Batman ukazany jest w iście gotyckiej scenerii. Artykuł ten świetnie komponuje się z tekstem Matyldy Sęk (Podróż do Gotham City), w którym autorka prezentuje różne sposoby postrzegania tegoż zepsutego do cna miasta. Gotham niekiedy przypomina futurystyczną metropolię wprost z arcydzieła Fritza Langa Metropolis (1927), a innym razem jego architektura jest bardziej realistyczna i przywodzi na myśl amerykańskie miasta (Nowy Jork, czy Chicago).

Zdecydowana większość tekstów odnosi się jednak do komiksowych przygód Mrocznego Rycerza i wybitnych scenarzystów, którzy w swojej twórczości mogą poszczycić się opowieściami graficznymi z tego świata. I tak, w artykule Nietoperz pochwycony przez awangardzistę Przemysław Zawrotny zwraca uwagę na niekonwencjonalne historie Teda McKeevera, zwłaszcza wydane u nas wstrząsające Machiny, które w erze Tm-Semic mocno oburzyły, nieprzyzwyczajonych do tego typu sposobów prezencji ich komiksowego idola, zagorzałych fanów Gacka. Z kolei Michał Chudoliński (pełniący rolę redaktora prowadzącego) z właściwym wyczuciem podchodzi do osiągnięć artystycznych Granta Morrisona, który w ostatnich latach znacznie odświeżył mit zamaskowanego mściciela (Batman Granta Morrisona - Mroczny Rycerz na granicy światów), a Ewa Lipińska rozważa o przejmującej historii Co się stało z Zamaskowanym Krzyżowcem?, osławionego Neila Gaimana.

Rzecz jasna nie mogło zabraknąć sumiennego tekstu o bijącym rekordy popularności cyklu gier komputerowych Arkham Asylum i Arkham City (Marcin Pietrowicz), artykułu o przyjaciołach, wspólnikach oraz synu Bruce'a Wayne'a (Radosław Piskula) oraz materiału o kultowej powieści graficznej Azyl Arkham Granta Morrisona i Dave'a McKeana (Marcin Zembrzuski). Ponadto ciekawie wypadają teksty: Łukasza Czubaka - o otoczce marketingowej wokół Człowieka Nietoperza, Bartłomieja Oleszka - o radiowych audycjach Batmana, a także Mateusza Cellera - o opowieściach graficznych z linii Elseworld i trudnościach z wiernym przeniesieniem ich na ekran.

Głos w dyskusji o Batmanie dostali również wybitni znawcy tematu: Will Brooker, nazywany najbardziej znanym batmanologiem, historyk kultury i autor książki o filmowym Batmanie, Bruce Scivally, a także Travis Langley, który dzieli się z nami swymi przemyśleniami o pracy Scotta Snydera (twórcy wydanego niedawno u nas Trybunału Sów).

Nowele dodające kolorytu wnikliwym tekstom publicystycznym, cieszą oko. Tajemnica spowiedzi ze scenariuszem Jana Sławińskiego oraz rysunkami Grzegorza Pawlaka to mroczna opowieść w klimatach noir, natomiast Marcin Ponomarew ukazuje niekonwencjonalne przyjęcie urodzinowe zgotowane Batmanowi przez jego sojuszników i adwersarzy - świetnie wypada wizerunek atletycznego Bane'a oraz zamykający historię ironiczny kadr. Słowa uznania należą się także Mateuszowi Skutnikowi - Blaki przeistaczający się w Mrocznego Rycerza oraz Ryszardowi Dąbrowskiemu, którego Likwidator surowo rozprawia się z komiksowym bohaterem.

Autorzy piętnastego numeru "Zeszytów Komiksowych" spisali się na medal. Z chirurgiczną precyzją dokonali udanej wiwisekcji Mrocznego Rycerza. W końcu doczekaliśmy się solidnego zbioru wartościowych tekstów, skupionych wokół postaci Batmana. Wisienką na tym wielowarstwowym torcie jest tekst samego Arkadiusza Wróblewskiego (pamiętny BatArek z ery Tm-Semic), który krytycznie rozprawia o trylogii Nolana. Mam nadzieję, że nakład szybko się wyczerpie, a w przyszłości doczekamy się jego kontynuacji. Coś nie widzi mi się, aby zagorzałych fanów Człowieka Nietoperza było w naszym kraju ledwie sześciuset - taki bowiem skromny nakład ma ta apetyczna lektura na długie godziny.

Ocena: 9/10

Zeszyty Komiksowe - 15 - (kwiecień 2013) Batman

Okładka: Wojciech Pawliński
Wydawnictwo: Biblioteka Uniwersytecka w Poznaniu, Centrala
Rok wydania polskiego: 4/2013
Liczba stron: 132
Format: 240x250 mm
Oprawa: miękka
Papier: offsetowy
Druk: cz.-b.
Dystrybucja: księgarnie, internet
Wydanie: I
Cena z okładki: 19,90 zł

Podyskutuj na forum!



blog comments powered by Disqus