Coraz odleglejsze najntisy... - recenzja "Zeszytów Komiksowych" #16

Autor: Tomasz Nowak
21 lipca 2015

Kolejne numery "Zeszytów Komiksowych" wyglądane są z wielką niecierpliwością. Jednak numer 16., traktujący o komiksie polskim w latach 90. to edycja wyjątkowa z kilku względów. Doceni ją szybko każdy, kto po nią sięgnie.

Choć mowa ma być o produkcjach polskich, numer otwiera artykuł i wywiad o... "amerykanach" rodem z TM-Semic. To wydawnictwo-legenda budzi wciąż rozmaite emocje, ale przede wszystkim domaga się pogłębionego spojrzenia. Tu go nie ma. Jest natomiast solidna piguła wiedzy przydatnej tym, którzy lata 90. z rożnych względów – wieku, finansowych czy ideologicznych – jakoś ominęli.

Dalej mamy pakiet retrospekcji – głównie o fanzinach (Pałka, Szcześniak, Turek), gdyż to one dominowały, gdy chodzi o publikacje twórców rodzimych. Autorzy dotykają tematu w sposób bardzo subiektywny, ale to paradoksalnie stanowi o sile ich tekstów, których zawartość splata się i przenika wzajemnie, uzupełniając się i ukazując różne aspekty działalności komiksowej w tamtej dekadzie.

Co ciekawe, widać w tych wspomnieniach nostalgię, lecz nie ma w nich tęsknoty. Wyważonemu oglądowi realiów towarzyszą wnioski tylko czasem biegnące za daleko, jak choćby ten o niemożności przeprowadzenia w miarę pełnej kwerendy ówczesnych wydawnictw. To, iż jest to zadanie szalenie trudne, nie znaczy, że niemożliwe. W tym kontekście jako szczególnie ważny jawi się przyczynek Pawła Panica o magazynach gier komputerowych.

W ogólnym entuzjazmie dla czasów ”odkrywania” medium komiksowego poza KAWem i Sportem i Turystyka zabrakło refleksji nad krzywdami, jakie niezaleczona dotąd mentalność fanzinowa wyrządziła komiksowi polskiemu. Jest to trwały uszczerbek, nie pozwalający w zasadzie po dziś wyrwać się z okowów tzw. undergroundu, zmuszający w konsekwencji twórców ciążących ku formom bardziej komercyjnym do szukania szczęścia za granicą.

Część drugą 16. numeru "Zeszytów" wypełnia debata o polskiej komiksologii. Wstępem do niej jest vox dei – wywiad z Jerzym Szyłakiem, będący pokłosiem jego książki Komiks w szponach miernoty. To kolejna ważna publikacja profesora, wskazująca drogę, jaką powinni zmierzać badacze komiksu. Jednak nie jest to droga jedyna, co momentalnie wykazują zaatakowani, niejako rykoszetem w książce autorzy, związani (na różne sposoby) z osobami Jakuba Woynarowskiego i Krzysztofa Skrzypczyka oraz łódzkiego sympozjum komiksologicznego.

Spomiędzy tych dywagacji wyłania się wyraźny rozziew pomiędzy dyskursami o komiksie – naukowym, szczególnie tym traktowanym jako jedyny słuszny, a choćby fanowskim, – które zamiast się przenikać, dostarczając wzajemnie pożywki, ciążą, każdy w swoją stronę. Całe to zamieszanie wokół sympozjów, protesty przeciwko niemu, zdecydowany sprzeciw "podciągniętych pod hucpę" autorów (Radoń/Kasiński, Lachman, Wójcik, Siromski, Błażejczyk) może w rezultacie przynieść zbawienne skutki. Pokazać wyraźnie, że w komiksologii poza Szyłakiem jest życie! I to życie trzeba rozwijać i pielęgnować. A autorytetu i tytułu badacza-pioniera – jak zresztą wszyscy ww. autorzy zgodnie podkreślają – "profesorowi od komiksu" w Polsce już i tak nic ani nikt nie odbierze.

16. numer "Zeszytów" uzupełniają komiksowe komentarze treści polemicznych i wspominkowych oraz parę recenzji. Szczególnie te ostatnie są żywym przykładem tego, w jak bardzo różny sposób można czytać i mówić o komiksie. Nie skacząc sobie przy tym do gardła.

Zeszyty Komiksowe - 16 - (październik 2013) Komiks lat dziewięćdziesiątych

Redaktor naczelny: Michał Błażejczyk
Okładka: Marek Turek
Wydawnictwo: Biblioteka Uniwersytecka w Poznaniu, Centrala
Rok wydania polskiego: 10/2013
Format: 240x250 mm
Oprawa: miękka
Papier: offsetowy
Druk: cz.-b.
Dystrybucja: księgarnie, internet
Wydanie: I
Cena z okładki: 19,90 zł

Podyskutuj na forum!




blog comments powered by Disqus