Czym jest picturebook? – recenzja "Zeszytów komiksowych nr 17"

Autor: Maciej Jasiński
Korekta: Jerzy Łanuszewski
28 maja 2015

www.gildia.pl
Zeszyty Komiksowe - 17 - (maj 2014) Picturebooki / poemiksy.
Dostępność: 24h
Cena: 17,90 zł 19,90 zł
dodaj do koszyka

Siedemnasty numer "Zeszytów komiksowych" zdominował temat picturebooków. Możemy przeczytać teksty przybliżające różne definicje gatunku, jak i poznać najciekawsze tego rodzaju publikacje dostępne na polskim rynku.

Czym zatem są te picturebooki? W ostatnich kilku latach zaczęły się nagle pojawiać – początkowo głównie w tekstach wydawców i reklamach, które zdawały się sugerować, że mamy do czynienia z nowym gatunkiem książek, jaki wcześniej nie istniał na polskim rynku. Czyżby? Jerzy Szyłak prezentuje odmienne zdanie, dowodząc, że tak naprawdę picturebookami są nie tylko książki z ilustracjami, ale także wszystkie komiksy za wyjątkiem pasków gazetowych. Przytacza również przykłady polskich publikacji sprzed kilkudziesięciu lat, które tak naprawdę były picturebookami (jak np. Pan Maluśkiewicz i wieloryb narysowany przez Bohdana Butenkę na podstawie wiersza Juliana Tuwima). Tylko, że wówczas nazywano je "książkami z obrazkami" czy "książeczkami obrazkowymi".

Po lekturze tekstów wydaje mi się, że słowo picturebook na polskim gruncie ma służyć przede wszystkim celom promocyjnym, wyróżnianiu pewnych tytułów spośród tysięcy produktów skierowanych głównie do dzieci. W Polsce nadal stosowanie anglojęzycznych zwrotów jest utożsamiane z czymś lepszym, zagranicznym, nawet gdy określenie to dotyczy dzieł polskich autorów. Każdy jednak może wyrobić sobie własne zdanie zapoznając się z dyskusją, czy też sporem, jaki ze sobą toczą na łamach "Zeszytów komiksowych" Jerzy Szyłak i Małgorzata Cackowska.

Temat picturebooków rozwija także Maciej Gierszewski przedstawiając krótki przewodnik po tytułach wydanych w latach 2010-2013. Widać, że doskonale orientuje się w temacie, a przywoływane przez niego przykłady to jedne z najciekawszych książek dla dzieci, jakie miałem okazję przeczytać wspólnie z moim synem.

Mocną stroną "Zeszytów komiksowych" były zawsze ilustracje oraz krótkie komiksy, powiązane w mniejszym lub większym stopniu z głównym tematem publikacji. Tym razem jednak jedne i drugie w znacznej części sprawiają wrażenie jakby przypadkowych, wstawionych na siłę, bo takimi dysponowała redakcja. Tak jest z ilustracjami Jakuba Babczyńskiego z książki promującej Elbląg czy poupychanymi tu i ówdzie fragmentami komiksów Wojciecha Stefańca (chyba lepiej w tekście Jerzego Szyłaka było zaprezentować kilka okładek publikacji, o których on wspomina – jak np. książek Iwony Chmielewskiej). Tak jest też z krótkimi komiksami pomiędzy tekstami, które są bardzo przeciętne. Graficzne krótkie formy, jakie stworzyli Billy Mavreas, Rosaire Appel, Mike Getsiv i Lin Tarczynski – kompletnie do mnie nie trafiły. Jedyny wart zapamiętania komiks to Zabiję cię, wymyślony i narysowany przez wspomnianego już Wojciecha Stefańca.

Poza tekstami o picturebookach numer ten zawiera także ciekawy artykuł poświęcony twórczości autorów z grupy Maszin, a także wywiad z Maciejem Sieńczykiem, którego komiksy podbijają obecnie zagraniczne rynki. Na uwagę zasługują także dwa artykuły o komiksach naszych południowych sąsiadów. Pierwszy z nich przybliża postać Ladislava Vlodka, pioniera czeskiego komiksu, drugi zaś – autorstwa Adama Ruska – poświęcony jest publikacji towarzyszącej dużej wystawie komiksowej zatytułowanej "Sygnały z nieznanego", gdzie została zaprezentowana historia czeskiego komiksu.

Siedemnasty numer "Zeszytów komiksowych" trzyma poziom jeśli chodzi o teksty. Gorzej tym razem z komiksami (widać polscy autorzy mniej licznie odpowiedzieli tym razem na apel redakcji). Nie zmienia to jednak faktu, że każdy, kto interesuje się komiksem – i w tym przypadku także szerzej książką obrazkową – powinien sięgnąć po tę publikację.

Zeszyty Komiksowe - 17 - (maj 2014) Picturebooki / poemiksy

Redaktor naczelny: Michał Błażejczyk
Okładka: Maciej Sieńczyk
Wydawnictwo: Biblioteka Uniwersytecka w Poznaniu, Centrala
Rok wydania polskiego: 5/2014
Liczba stron: 130
Format: 240x250 mm
Oprawa: miękka
Papier: offsetowy
Druk: cz.-b.
Dystrybucja: księgarnie, internet
Wydanie: I
Cena z okładki: 19,90 zł

Podyskutuj na forum!



blog comments powered by Disqus