Zinowaty zin od zinotwórców – recenzja fanzina "Zin Komiksowy. Zima 2015"

Autor: Jerzy Łanuszewski
Korekta: Michał Misztal
29 marca 2015

"Zin komiksowy" jest zinem. I są w nim komiksy. Pomysłodawca projektu, Maciej Pałka (którego rysunki dominują w tym zeszycie) napisał we wstępie, że chciał wrócić do czasów "edytorskiej piaskownicy" i zrobić zina w starym stylu: na ksero, zszywanego w domu, trochę krzywego i nieprzyciętego. W czasach, gdy tego typu produkcje bardzo często publikowane są na wysokim poziomie wydawniczym (nieustępującym, a nawet czasami przewyższającym pozycje opatrzone numerem ISBN), "Zin komiksowy"  stawia na prostotę i czystą radość tworzenia. To widać od razu, patrząc na żółtawą okładkę Tomasza Mapeda, wypełnioną odwołaniami do subkultur i przywodzącą na myśl sztukę uliczną, czy wręcz obrazki, jakie można spotkać na ścianach publicznych toalet.

Publikacja zawiera głównie historie obyczajowe (quasi-autobiograficzne), z których większość narysował Pałka. Otwiera ją komiks BTNJH (gdzie jest również jego scenariusz), z kolei zaczynający się od soczystego, całostronicowego "WYPIERDALAJ". Potem jednak siła historii trochę opada – rozbija się na kolejne scenki z życia zespołu Betanjehu, w którym autor się udziela. Są piosenki, są używki, są problemy osobiste poszczególnych muzyków. To dosyć zgrabne migawki, zamknięte klamrą fabularną, jednak część plansz komiksowych wyraźnie jest przeładowana słowami, a zagęszczenie rysunków sprawia, że lektura staje się momentami mało przyjemna. Pewnie taki był świadomy zabieg autora, ale wyraźnie się to odbija na odbiorze opowiadania. A szkoda – mimo że Pałka nie przedstawia specjalnie fascynującej historii (ot, zwyczajne życie ludzi, którzy grają dla przyjemności), to dialogi brzmią dobrze, naturalnie, a samą opowieść czyta się z zaciekawieniem.

Jak schudnąć 30 kilo zostało narysowane do scenariusza Tomasza Pstrągowskiego. Tutaj kompozycja plansz jest bardziej uporządkowana, a tłem do przemyśleń narratora często są kadry z wiadomości, filmów, gier czy nawet innych komiksów – odwołując się do wspólnych doświadczeń, zbliża w ten sposób do siebie czytelnika, który niekoniecznie musi podzielać jego problemy, ale z pewnością kojarzy te obrazy. Wyznania autora brzmią szczerze, miejscami może płaczliwie, może scenarzysta zbytnio użala się nad sobą, jednak szybko równoważy je autoironia. Warstwa narracyjna utrzymana jest w stylu co bardziej osobistych notek na blogu autora, więc jeśli ktoś miał wcześniej z nimi do czynienia, to wie, czego się spodziewać. Co najważniejsze – jego zwierzenia napisane są naprawdę dobrze, chyba najlepiej z całego zbiorku. Aż szkoda, że to dopiero początek. Może na kolejne odsłony nie trzeba będzie zbyt długo czekać.

Wreszcie jest kolejny, całkiem dobry, odcinek Najwydestyluchniejszego ze scenariuszem Bartosza Sztybora.

Z rysunkami Macieja Pałki jest tak: wiele osób ich nie lubi, zwracając uwagę na niedbałość jego stylu, ale według mnie taka maniera, bardzo ekspresyjna, jak najbardziej pasuje do przedstawianych przez niego fabuł. Swobodne krechy – czasem ostre, innym razem przyciężkawe – składają się na obrazy brudne, chaotyczne, ale też pełne energii i emocji.

Wyżej wymienione komiksy poprzeplatane są opowiadaniami Anny Krztoń. Artystka stworzyła cztery krótkie opowiadania, odbiegające atmosferą od tego, co zaprezentowali inni autorzy. Prezentuje z niej historie (wspomnienia?) z chwil spędzonych na wsi. Po skończonej lekturze nie pamięta się o czym dokładnie były. W głowie pozostaje tylko ogólne wrażenie delikatnego, na pewien sposób swojskiego, dziecięcego niepokoju. To przyjemne wrażenie. Nie ma tutaj tej nerwowości, jak cechuje pozostałe opowiadania, co podkreślają rysunki, bardziej stonowane, pozbawione pałkowej dynamiki.

"Zin komiksowy" jest dosyć solidną pozycją. Widać, że tworzą go doświadczeni komiksiarze, mający na koncie niejedną historię obrazkową. To taki zeszyt, który dobrze się czyta i choć opowiadania w nim zawarte nie są wybitne ani przełomowe, to lektura raczej nie będzie zmarnowanym czasem. Chyba, że ktoś strasznie nie lubi stylu Pałki.

Zin komiksowy - 1 - zima 2015

Scenariusz: Anna Krztoń, Maciej Pałka, Tomasz Pstrągowski, Bartosz Sztybor
Rysunek: Anna Krztoń, Maciej Pałka
Okładka: Tomasz Maped
Wydawnictwo: Skała / Pała
Rok wydania polskiego: 2/2015
Liczba stron: 52
Format: A5
Oprawa: miękka
Papier: offsetowy
Druk: cz.-b.
Dystrybucja: własna, sklepy specjalistyczne
Wydanie: I
Cena z okładki: 10 zł


blog comments powered by Disqus