Garść zmarnowanych pomysłów – recenzja komiksu "All Star Western. Spluwy w Gotham"

Autor: Maciej Jasiński
Korekta: Jerzy Łanuszewski
21 stycznia 2015

www.gildia.pl
All Star Western - 1 - Spluwy w Gotham.
Dostępność: 24h
Cena: 52,50 zł 75,00 zł
dodaj do koszyka

Jonah Hex to postać znana w Polsce głównie z kiepskiego filmu z 2010 roku. Produkcja miała gwiazdorską obsadę  - wystąpili w niej: John Malkovich, Michael Fassbender oraz Josh Brolin, wcielający się w postać tytułowego łowcy nagród, o twarzy naznaczonej charakterystycznymi bliznami. Niestety, w obrazie kinowym zabrakło dobrego scenariusza i naprawdę znakomici aktorzy nie bardzo mieli co grać. Z komiksowym pierwszym tomem All Star Western jest tylko trochę lepiej. Justin Gray i Jimmy Palmiotti, odpowiedzialni za napisanie tej historii, nie wykorzystali możliwości jakie dawało pokazanie Gotham w realiach Dzikiego Zachodu.

Akcja komiksu rozpoczyna w latach ‘80 XIX wieku. Batman jeszcze się nie narodził, więc o porządek w Gotham musi zadbać Jonah Hex. A ma co robić, bowiem miastem wstrząsnęła seria okrutnych zabójstw dokonywanych na prostytutkach. Wszystko wskazuje na to, że odpowiada za to amerykański odpowiednik Kuby Rozpruwacza, jednak szybko okazuje się, że sprawa jest znacznie bardziej skomplikowana.

I tu ujawnia się słabość komiksu. Gdy wydaje się, że będzie to długa, mroczna historia, autorzy szybko w banalny sposób doprowadzają do jej zakończenia i ujawnienia kto odpowiada za zbrodnie. Bardzo fajne sceny walk (atak zakapturzonych zabójców czy masakra przy restauracji) przeplatane są kiepskimi i przewidywalnymi.

Kompletnie bezbarwny jest towarzyszący Hexowi w śledztwie doktor Amadeusz Arkham, który próbuje przeprowadzić analizę psychologiczną swojego partnera. Czarę goryczy przelewa natomiast walka z ogromnym nietoperzem, który ukrywa się w jaskiniach pod rezydencją rodziny Wayne’ów. Dla mnie to element, który kompletnie psuje klimat całości.

Dwie długie detektywistyczne historie z Hexem uzupełniają krótkie komiksy, w których pojawiają się inni bohaterowie: El Diablo oraz Duch z Barbary Coast. Niestety, poziomem scenariusza nie odbiegają od reszty.

Szkoda, że zabrakło w komiksie większych odniesień do filmowej westernowej klasyki. Wyjątek stanowią znakomite okładki poszczególnych zeszytów. Ilustracje na planszach komiksowych są dosyć przeciętne. Zdarzają się lepsze fragmenty, ale jest też trochę kadrów, na których proporcje postaci wyglądają dziwnie, albo pokazani są oni w nienaturalnych pozach

Zakończenie tomu wskazuje, że Jonah Hex opuści Gotham i uda się do Nowego Orleanu. Daje to nadzieję, że w drugim albumie (którego polska premiera jest zaplanowana na koniec stycznia 2015 r.) zobaczymy nowe otwarcie oraz być może mroczniejsze i mniej banalne historie. W tej serii tkwi potencjał, ale pierwsza odsłona póki co tego nie ujawniła. Jako fan westernów trzymam jednak kciuki.

Ocena: 6/10

All Star Western - 1 - Spluwy w Gotham

Scenariusz: Justin Gray, Jimmy Palmiotti
Rysunek: Moritat
Tłumaczenie: Krzysztof Uliszewski
Wydawnictwo: Egmont
Rok wydania polskiego: 10/2014
Tytuł oryginalny: All Star Western Vol. 1: Guns and Gotham
Wydawca oryginalny: DC Comics
Rok wydania oryginału: 2012
Liczba stron: 192
Format: 170x260 mm
Oprawa: twarda
Papier: kredowy
Druk: kolor
Dystrybucja: księgarnie, internet
ISBN-13: 978-83-281-0261-3
Wydanie: I
Cena z okładki: 75,00 zł

Podyskutuj na forum!



blog comments powered by Disqus