Życie we mgle

Autor: Rafał Pawłowski
11 maja 2008

Trzyczęściowy komiks Jaroslava Rudisa i Jaromira Svejdika (podpisującego się jako Jaromir 99) Alois Nebel to pełna paradoksów opowieść rozpoczynająca swój bieg w niewielkim sudeckim miasteczku w powojennej Czechosłowacji. Jej bohaterem jest kolejarz "prześladowany" przez widma pociągów, które dawno temu odjechały z dworca Biały Potok, na którym jest zawiadowcą. I, choć Alois Nebel nie jest komiksem historycznym, z perspektywy tytułowego bohatera poznajemy XX-wieczne zawirowania tych terenów położonych na styku Czech, Polski i Niemiec.

Miłośnicy graficznych porównań dostrzegą z pewnością podobieństwa do Sin City Franka Millera czy Black Hole Charlesa Burnsa. Rysunki Svejdika w podobny sposób wykorzystują kontrastowość czarno-białego stylu, rezygnując jednocześnie z nadmiernej szczegółowości na rzecz operowania jednolitym tłem. Warstwa graficzna nie jest tu jednak najważniejsza, o czym świadczy zresztą fakt, iż adaptacja komiksu znakomicie obroniła się na teatralnych deskach, a w obecnie trwają prace nad filmem na jego podstawie.

Alois Nebel to udana, niezobowiązująca próba sportretowania czeskiego społeczeństwa. Podróżując wraz z Nebelem przez Czechosłowację mamy okazję, niczym na kartach najlepszych powieści Hrabala, zetknąć się z całą galerią przedziwnych postaci. Poczynając od tytułowego bohatera, który mówi o sobie, iż jest "złym katolikiem i złym komunistą", bowiem, będąc w partii nie zrezygnował z chodzenia do kościoła, po barmana Szokina, któremu zdarza się wyjść z knajpy z pełną tacą przez szybę, wszyscy oni oddają ciepły i bezkonfliktowy charakter naszych południowych sąsiadów. Podawaną w nieśpiesznym tempie opowieść wypełniają barwne anegdoty, a ich rytm taktowany jest miarowym stukotem kół pociągu i kolejnymi łykami piwa "lanego pojedynczym chluśnięciem, bo wtedy jest świeże jak pościel suszona na wietrze". Ta typowo czeska "nieznośna lekkość" stylu miesza się momentami z onirycznymi przestrzeniami przywołującymi na myśl twórczość Davida Lyncha. Tropem do interpretacji tej mieszanki może być nazwisko głównego bohatera. W języku niemieckim słowo "nebel" oznacza bowiem mgłę, kiedy przeczytać je wspak otrzymujemy z kolei wyraz "życie". Teraźniejszość, przeszłość, przyszłość - to wszystko pojawia się i znika. Tylko "pociągi jeżdżą ciągle tak samo".

Alois Nebel - 1 - Biały Potok

Scenariusz: Jaroslav Rudis
Rysunek: Jaromir 99
Tłumaczenie: Michał Słomka
Wydawnictwo: Zin Zin Press
Rok wydania polskiego: 10/2007
Tytuł oryginalny: Alois Nebel: Bily Potok
Liczba stron: 96
Format: B5
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Druk: cz.-b.
Dystrybucja: księgarnie, internet
ISBN-13: 978-83-924259-4-6
Wydanie: I
Cena z okładki: 29,90 zł
Materiały powiązane:

Podyskutuj na forum!



blog comments powered by Disqus