Ściągaj trap i się nie trap! – recenzja komiksu "Antresolka profesorka Nerwosolka"

Autor: Maciej Szatko
Korekta: Jerzy Łanuszewski
6 września 2015

www.gildia.pl
Antresolka profesorka Nerwosolka.
Dostępność: 24h
Cena: 54,00 zł 59,99 zł
dodaj do koszyka

Tadeusz Baranowski – Mistrz przez duże "M" i Klasyk przez duże "K" – zapisał się w annałach historii polskiego komiksu jako autor takich albumów jak Skąd się bierze woda sodowa, Na co dybie w wielorybie czubek nosa eskimosa, czy Podroż smokiem Diplodokiem i stworzył wielu charakterystycznych i oryginalnych bohaterów. Wśród nich naczelne miejsce zajmują te z Antresolki profesorka Nerwosolka – nerwowy i narwany tytułowy uczony oraz jego wierna gospodyni Entomologia Motylkowska, których fascynujące przygody kolejny raz przypomina specjalizujące się w tej dziedzinie wydawnictwo Ongrys.  

Żądny przygód i ciekawy świata Nerwosolek wyrusza ze swoją towarzyszką najpierw w podroż w kosmos, czyli... do wnętrza ziemi, następnie w rejs po wodach i oceanach, wreszcie w kosmos naprawdę. Bohaterowie przeżywają mnóstwo przygód i wpadają w coraz to nowe tarapaty – od łap podziemnej organizacji, do siatki wielkiego entomologa. Spotykają przy okazji tak osobliwe postaci jak Eryk Urszula Geniusz (w skrócie E.U.Geniusz), Robinson Crusoe, bałwany morskie, Neptun, ludożercy, kapitan Hak, nadający morsem mors, a nawet rekiny ludojady. Akcja ani na chwilę nie zwalnia, a krajobraz zmienia się jak w kalejdoskopie: Profesor i Entomologia podróżują po tęczy, błądzą w labiryncie, bujają w obłokach, docierają na biegun, a nawet … do wnętrza równika. Zaskakują co chwilę osobliwymi pomysłami, dzięki którym potrafią wyjść cało z opresji za pomocą zwykłych drożdży, wyjaśnić ścisły związek gumki-myszki z czarną dziurą, czy wykazać niezbicie, że wąż morski nie istnieje.

Baranowski z niezwykłą swobodą i płynnością przechodzi od jednego żartu słownego do drugiego, przez co czytelnik zmuszony jest do kontroli własnych reakcji, żeby nie przeoczyć kolejnego, jeszcze śmieszniejszego dowcipu. Autor bez oporów wprowadza do opowieści także samego siebie, a pomysł na  następny scenariusz dostarcza mu nie kto inny, jak sam profesorek Nerwosolek. Takich nowatorskich zabiegów jest zresztą co niemiara, aż trudno wymienić wszystkie granice i konwencje, jakie zostały w tym albumie z pełną premedytacją  przekroczone i zmienione. Utarte powiedzenie "Only the sky is the limit" okazuje się być dla Tadeusza Branowskiego jedynie punktem wyjścia, gdyż nie istnieją dla niego absolutnie żadne ograniczenia co do treści, a przede wszystkim formy przekazu – utrzymane w charakterystycznym stylu plansze zapierają dech w piersiach bogactwem kolorów, a teksty czyta się zarówno tradycyjnie, jak i od prawej do lewej, do góry nogami, czy też... nie czyta się ich w ogóle, bo puste "dymki" również się w tej opowieści zdarzają. Autor bez najmniejszych wahań potrafi nagle zmienić orientację planszy z pionowej na poziomą, sposób jej czytania z dołu do góry, czy też uraczyć czytelnika jedynie … jej połową, gdyż z rozbrajającą szczerością zostaje on poinformowany, że druga część została zjedzona przez mola książkowego. Jeżeli dodamy, że bohaterom zdarza się poruszać po pustych kadrach, lub przeciskać łokciami między ramkami, to mamy pełen obraz z jak oryginalnym dziełem mamy do czynienia.

Antresolka profesorka Nerwosolka to album, który jak mało który zasługuje na miano komiksowego arcydzieła, głównie ze względu na scenariusz, w trakcie tworzenia którego Tadeusz Baranowski wspiął się na wyżyny swoich intertekstualnych zdolności, tworząc zupełnie nowe figury stylistyczne i gramatyczne.

Wydanie Ongrysa to już kolejne wznowienie przygód Nerwosolka. Pierwsze dwa wydania ukazały się nakładem Krajowej Agencji Wydawniczej 30 lat temu, a 3 lata temu po kooperacji Ongrysa ze Sklepem Gildia kolekcjonerzy uraczeni zostali wzbogaconą o inne "nerwosolkowe" epizody ekskluzywną, oprawioną w płócienną okładkę z tłoczeniem, edycją. Obecne wydanie w twardej oprawie różni się od tego z Egmontu sprzed 12 lat mniej świecącym papierem, powrotem do klasycznego wyglądu okładki i dodatkami, takimi jak m.in. wywiad z Wojciechem Wawszczykiem (reżyserem filmowej adaptacji Podroży smokiem Diplodokiem, w której pojawią się także Nerwosolek i Entomologia), wypowiedź w tym samym temacie samego Baranowskiego, czy projekty plastyczne filmowych postaci. Jakie by to wydanie jednak nie było, historia jest ponadczasowa, mimo upływu czasu nadal bawi, a i od samego Nerwosolka – pomimo, że jest profesorem – nadal można się jeszcze czegoś nauczyć.

Antresolka profesorka Nerwosolka - (wyd. 2014)

Scenariusz: Tadeusz Baranowski
Rysunek: Tadeusz Baranowski
Wydawnictwo: Ongrys
Rok wydania polskiego: 12/2014
Liczba stron: 104
Format: 220x295 mm
Oprawa: twarda
Papier: kredowy
Druk: kolor
Dystrybucja: księgarnie, internet
ISBN-13: 978-83-61596-53-0
Cena z okładki: 59,99 zł

Podyskutuj na forum!



blog comments powered by Disqus