"Ariol. Wszyscy jesteśmy osiołkami" – recenzja komiksu

Autor: Paweł Olejniczak
14 stycznia 2018

 Kim był osioł za młodu

Ariol to zwykły dzieciak, który z dnia na dzień przeżywa kolejne perypetie. Uczęszcza do szkoły, po godzinach bawi się z kolegami i w tajemnicy podkochuje się w koleżance z klasy. Jedyne, czym różni się od innych pociech to to, że jest osłem! Jednak w świecie, gdzie wszyscy należą do różnych gatunków zwierząt domowych, nikogo to nie dziwi. Co prawda każda z ras przejawia pewne stereotypowe dla siebie cechy, jednak z założenia wszyscy są niebywale ludzcy. Emmanuel Guibert nie stara się moralizować, dawać dobrych przykładów czy uczyć dzieci jakichkolwiek wartości. Od początku do końca stawia na rozrywkę, dzięki czemu komiks jest pod tym względem konsekwentny.

Graficznie Marc Boutavant przystosował dla młodszego odbiorcy, bazując na prostej, czytelnej kresce niemal zupełnie pozbawionej ozdobników. Co prawda obecnie dzieci, zwykle zachwycone grafiką komputerową, mogą uznać jego rysunki za staroświeckie, jednak stanowią one ukłon wobec bardziej klasycznych tytułów.

Komiks podzielony jest na krótkie, kilkustronicowe rozdziały, w których Ariol planuje kolejne dowcipy lub próbuje sprostać światu. Jak każde dziecko jest często zaskakiwany przez niezrozumiałą dorosłość. Uzupełnia też świat swoimi wyobrażeniami i definiuje większość wydarzeń z perspektywy zabawy. Zwykle niezależnie od pożądanego efektu, pakuje się w kolejne tarapaty. Pociechy mogą bez problemu utożsamiać się z postaciami, natomiast dorośli są w stanie przypomnieć sobie czasy młodości. W odróżnieniu od tak uznanych dzieł jak Fistaszki czy Calvin i Hobbes trudno tutaj o rozkładanie dziecięcej psychiki na czynniki pierwsze. Raczej jest to zwykła obserwacja codziennego życia, choć wyciągająca z niego co zabawniejsze elementy.

Komiks dzięki niewielkim rozmiarom wygodnie się trzyma nawet małymi dłońmi, co jest ewidentną zaletą, kiedy to dzieci mają go czytać, natomiast stosunkowo duża liczba stron zapewni rozrywkę na dłuższy czas. Różnorakie krótkie przygody nie doprowadzają do znużenia, a absurdalne pomysły w nich przedstawione potrafią zarówno zaciekawić, jak i rozbawić.

Długouchy chłopiec to normalny urwis jakich wielu, czytelnikowi łatwo się z nim identyfikować. Pod względem humoru komiks z pewnością zapewni sporą dozę rozrywki wszelkim pokoleniom i dołącza pod tym względem nie tylko do znanych tytułów, lecz można go porównać z innym niedawno wydanym komiksem dziecięcym, zatytułowanym Pikapidula. Jeśli zatem szukacie komiksu przy którym nie tylko wasze maluchy będą się dobrze bawiły, ale również i wy nie będziecie się nudzili, Ariol niewątpliwie będzie dobrym wyborem.

Ariol - 1 - Wszyscy jesteśmy osiołkami

Scenariusz: Emmanuel Guibert
Rysunek: Marc Boutavant
Kolor: Delphine Chédru
Tłumaczenie: Tomasz Swoboda
Wydawnictwo: Adamada
Rok wydania polskiego: 9/2016
Tytuł oryginalny: Un petit âne comme vous et moi / Just a Donkey Like You and Me
Wydawca oryginalny: Bayard BD
Rok wydania oryginału: 2008
Liczba stron: 128
Oprawa: miękka
Druk: kolor
Dystrybucja: księgarnie, internet
ISBN-13: 9788374207812
Wydanie: I
Cena z okładki: 39,90 zł


blog comments powered by Disqus