W głąb wtajemniczenia - recenzja komiksu "Assassin’s Creed: Aquilus"

Autor: Tomasz Nowak
5 kwietnia 2013

Wiemy już, że Desmond Milses został zmanipulowany. Wtłoczony w tryby odwiecznej wojny miedzy zakonami Templariuszy i Asasynów, musi komuś zaufać. Opowiada się za zabójcami, gdyż ci, mimo, że nie wyjaśniają wiele, przynajmniej nie próbują go zabić...

Drugi tom komiksowej trylogii Assassin's Creed przynosi więcej konkretów i więcej akcji, już nie tak enigmatycznej i rwanej jak w części pierwszej. Dysponujący znacznie mniejszymi środkami Asasyni zmuszani są do bezustannej ucieczki, gdyż ich wrogowie jakimś cudem wciąż ich odnajdują.... A może to nie cud? Może przyczyna tkwi gdzie indziej?

Sam Desmond zmienia się coraz bardziej. Kolejne wizyty w przeszłości przy pomocy Animusa sprawiają, że odkrywa nie tylko swoje korzenie. Sam coraz bardziej staje się pełnokrwistym zabójcą, co szybko będzie mógł udowodnić. Poznaje także sens i cel swej misji - tajemniczy artefakt, niosący szybką śmierć swym posiadaczom. I choć sam jako Aquilus miał go przez jakiś czas w rękach, nie wie właściwie nadal kto i po co chce wykorzystać jego legendarną moc. Całość kończy scena, która zapowiada nadejście Wielkiego Wydarzenia (finału?).

Pomimo wielu wydarzeń tym razem tempo narracji Erica Corbeyrana wydaje się nieco spokojniejsze. Skoki pomiędzy rzeczywistościami poszczególnych czasów są mniej drastyczne, bardziej wpisane w ciąg zdarzeń. Tytułowy Aquilus przestaje być też postacią nie wiadomo skąd.

Grafika albumu w wykonaniu Djillaliego Defaliego wygląda podobnie jak poprzednio. Dynamicznie osadzona na planszach, oszczędna, gdy chodzi o detal. Ta prostota środków, daje poszczególnym kadrom dużo przestrzeni, sprawia, że uwaga skupia się na postaciach. Te niestety nadal cierpią na niedowład fizys i proporcji.

Generalnie drugi tom komiksowej trylogii AC prezentuje się znacznie lepiej od pierwszego, ale nadal nie przekona nieprzekonanych. Cóż tak pociąga ludzi w tych grach? Już wiadomo, że komiks na pewno tego nie wyjaśni, ale w tej odsłonie może przynajmniej zaintrygować. A to z punktu widzenia celów jego twórców, bardzo wiele.

Assassin’s Creed - 2 - Aquilus

Scenariusz: Eric Corbeyran
Rysunek: Djillali Defali
Kolor: Raphael Hedon
Tłumaczenie: Małgorzata Trzyna
Wydawnictwo: Sine Qua Non
Rok wydania polskiego: 5/2012
Liczba stron: 48
Format: 210x290 mm
Oprawa: miękka
Papier: kredowy
Druk: kolor
Dystrybucja: księgarnie, internet
ISBN-13: 978-83-63248-21-5
Wydanie: I
Cena z okładki: 19,99 zł



blog comments powered by Disqus