I... jest olé - recenzja komiksu "Asteriks w Hiszpanii"

Autor: Tomasz Nowak
13 października 2013

www.gildia.pl
Asteriks - 14 - Asteriks w Hiszpanii.
Dostępność: 3-4 dni robocze
Cena: 13,90 zł 19,99 zł
dodaj do koszyka

W ramach kolejnej krajo- albo bardziej europoznawczej wycieczki Dwóm Dzielnym Galijskim Wojom przychodzi w czternastym albumie serii wybrać się na Półwysep Iberyjski. Powód? Taki sam, jak często: machinacje Juliusza Cezara, zwanego w tym tomie wyjątkowo często "głupim". Bezpośrednio. Nie jako "Rzymianin".

Poszerzający swe imperium zachłanny cesarz zmaga się tym razem z oporem pewnej osady... Nie, nie galijskiej (z tą zawsze), ale hiszpańskiej. Jej wojowniczy wódz Cebulanka y Grzanka, nie chce zaakceptować warunków Pax Romana, więc Cezar porywa jego syna Pepe i odsyła do jednego z "nic nierobiących garnizonów". Pech (jego) chce, że obóz Rabarbarum znajduje się akurat w Galii, blisko pewnej osady... Tak, tym razem TEJ osady!

W Armoryce Pepe zupełnym przypadkiem trafia w ręce Galów. Jest rozpuszczony i rozkapryszony, więc nastręcza wielu problemów. Jego nowi opiekunowie postanawiają odtransportować go pod eskortą Asteriksa i Obeliksa do domu. Ich śladem podąża jednak rzymski legionista – Klaudiusz Niemocjusz. Jeśli nie zapobiegnie powrotowi Pepe do Cebulanki y Grzanki, jego kariera wojskowa skończy się gwałtownie i boleśnie...

Podobnie jak w innych "narodowych" albumach Goscinny i Uderzo folgują sobie, przedrzeźniając hiszpańskie zwyczaje, ciągotki i przywary – korridę, dumę i... drogi. Dzięki jednej z nich – tradycyjnemu flamenco – udaje im się uszczęśliwić nawet – tak, tak! – samego Kakofoniksa!

Trzeba jednak przyznać, że autorzy obchodzą się z Hiszpanią dość łagodnie. Jako, że Dzielni Galowie docierają tam stosunkowo późno, nie ma tu aż tylu typowo "krajowych" gagów, jak np. w Brytanii. Czyżby sentyment do południowego sąsiada? A może doszli do wniosku, że tyle, to już dość, wystarczy? Tak czy owak wychwycenie rozmaitych (nie tylko hiszpańskich) smaczków, wymaga od czytelnika sporej erudycji. Szkoda więc, że w kolejnej już edycji całej serii wydawca nie pomyślał o zamieszczeniu gdzieś na końcu stosownych przypisów.

Co niezwykle ważne – na łamach tego albumu po raz pierwszy pojawia się postać Ahigieniksa i jego legendarne ryby. Póki co jeszcze nie "nieświeże", natychmiast, niezawodnie, okazują się przedmiotem sporu, wokół którego rodzi się wielka bijatyka. "Fajna", bo między sobą – inna niż Rzymianami...

A że przy tym wszystkim autorzy nie za bardzo trzymają się faktów i historycznej chronologii? A kto by się tym przejmował?!

Asteriks - 14 - Asteriks w Hiszpanii

Scenariusz: Rene Goscinny
Rysunek: Albert Uderzo
Wydawnictwo: Egmont
Rok wydania polskiego: 2/2012
Tytuł oryginalny: Astérix en Hispanie
Wydawca oryginalny: Dargaud
Rok wydania oryginału: 1969
Liczba stron: 44
Format: 215x290 mm
Oprawa: miękka
Papier: offsetowy
Druk: kolor
Dystrybucja: księgarnie, internet
Wydanie: III
Cena z okładki: 19,99 zł

Podyskutuj na forum!




blog comments powered by Disqus