Laur w połowie - recenzja komiksu "Asteriks: Laury Cezara"

Autor: Tomasz Nowak
15 kwietnia 2013

www.gildia.pl
Asteriks - 18 - Laury Cezara.
Dostępność: 3-4 dni robocze
Cena: 13,90 zł 19,99 zł
dodaj do koszyka

I tak oto mijamy półmetek trzeciej edycji. Przynajmniej numerycznie, bo wydawnictwo Egmont Polska podsuwa nam tym razem albumy tej klasycznej i wielce zasłużonej serii niechronologicznie. No i jeszcze do tego jest to półmetek wedle nowej numeracji, obejmującej wszystkie - stare i nowsze części.

Oto Dwaj Dzielni Gallowie trafiają do Rzymu, skąd mają przywieźć tytułowy laur cezara. Dlaczego, po co i jak tego dokonają można przekonać się samemu podczas nieodmiennie przyjemnej lektury. Ale tak po prawdzie jest to jak zwykle wyłącznie pretekst do tego, aby udowodnić wyższość sprytu i dzielności Dwóch Dzielnych Gallów, pogwizdać sobie równo na całą rzymską potęgę, no i złoić znów komuś skórę. Wszak, "głupi ci Rzymianie", co wiedzą wszyscy.

Jednak przy całym humorze, którego kolejną potężną dawkę serwują autorzy - swoisty constans cyklu - nie wolno pominąć zauważalnego wyraźnie dydaktycyzmu. Ojcowie Asteriska najwyraźniej "ucząc bawią, bawią ucząc". Tak, tak! Nie inaczej.

Cała historia skończy się rzecz jasna dobrze (bo musi!), ale sporo do myślenia daje zadzierzgnięcie fabuły. Oto Asparanoiks i Dobromina składają wizytę mieszkającemu w Lutecji bratu małżonki wodza Homeopatiksowi oraz jego żonie Galantynie. Tu dochodzi do nieuniknionej scysji, którą potęguje nadmiar spożytych trunków... Ach, któż tego nie zna ze swego rodzinnego stołu, prawda? A potem zaczyna się wygadywanie głupot, branie za łby, względnie udowadnianie wyższości własnej i swoich racji ("jha nie potlafffię, jha?...").

Druga kwestia, jaką trącają Goscinny i Uderzo to spór o życiowe priorytety. Rozbija się on, jak zwykle, o wyższość piastowanych funkcji, stan kasy. Ach jakież to płytkie, jakież zabawne!... O co tu się spierać? No, czas zamknąć komiks, bo jutro przed nami kolejny dzień chapania, harówy, żeby więcej mieć, żeby więcej móc. Bo tylko to się liczy, nieprawdaż?

Tak więc dobrze się podczas lektury Laurów... bawimy, niby beztrosko ale zawarta w tym uśmiechu zgryźliwość jest oczywista. I co już mniej oczywiste, można jej nawet nie zauważyć! Ot, potraktować jako następny przejaw specyficznego humoru. Tyle że wówczas lektura kolejnych tomów przygód Asteriksa może zacząć nużyć, a wszystkie dalsze części wydadzą się "takie same", Oczywiście, tylko pozornie, bo diabeł tkwi w szczegółach. Tym razem diabeł w butelce.

Asteriks - 18 - Laury Cezara

Scenariusz: Rene Goscinny
Rysunek: Albert Uderzo
Tłumaczenie: Jolanta Sztuczyńska
Wydawnictwo: Egmont
Rok wydania polskiego: 3/2013
Tytuł oryginalny: Asterix: Les lauriers de César
Wydawca oryginalny: Dargaud
Rok wydania oryginału: 1972
Liczba stron: 44
Format: 215x290 mm
Oprawa: miękka
Druk: kolor
Dystrybucja: księgarnie, internet
ISBN-13: 978-83-237-6128-0
Cena z okładki: 19,99 zł

Podyskutuj na forum!




blog comments powered by Disqus