Przez wielki rów ku nowemu - recenzja komiksu "Asteriks: Wielki rów"

Autor: Tomasz Nowak
26 października 2013

www.gildia.pl
Asteriks - 25 - Wielki rów.
Dostępność: 1-2 dni robocze
Cena: 13,90 zł 19,99 zł
dodaj do koszyka

W 1977 r. w Paryżu zmarł René Goscinny. Jednak jeszcze przez trzy lata miały ukazywać się kolejne tomy Asteriksa, zrealizowane przez niego wspólnie z Albertem Uderzo. Dopiero w roku 1980 wspomniany Uderzo przymierzył się do stworzenia pierwszego albumu samodzielnie. I choć łatwo nie było, można uznać, że się obronił.

Wielki rów to parafraza bodajże najsłynniejszej historii miłosnej wszech czasów o Romeo i Julii. Pewna galijska osada (nie, nie ta...) ma dwóch wadzących się wodzów. Przy czym pomimo licznych prób, wręcz bijatyk między mieszkańcami strony prawej i lewej, ani rządzący tą drugą Segregacjoniks, ani pierwszą – Obrotniks, nie potrafią pokonać rywala. Ich spór przeszkadza nadto w spełnieniu wielkiej miłości pomiędzy córką wodza "prawego" Fanzyną, a synem "lewego" – Komiksem.

Widomym znakiem podziału osady jest tytułowy wielki rów. Przekopany przez całą jej długość, w zamyśle autora miał stanowić antytezę Muru Berlińskiego. Dziś jednak ta aluzja staje się już mało czytelna. I tu znów aż prosi się o przypis...

Na plemiennych swarach ktoś chce też ubić własny interes. Paskudniks, doradca Segregacjoniksa, nieustannie judzi swego wodza. W końcu wpada na myśl, żeby na pomoc dla rozstrzygnięcia sporu ściągnąć Rzymian (!). Na szczęście za sprawą odwagi młodych kochanków sprawa wychodzi na jaw i do akcji wkraczają ściągnięci z pewnej osady (tak, teraz już tej...) przyjaciele – Asteriks, Obeliks i Panoramiks.

Zapewne nie chcąc kopiować wprost utartych pomysłów zmarłego kolegi, Uderzo w swym scenariuszowym debiucie odszedł od tematów narodowych i postanowił poszukać inspiracji w literaturze. Jednak mimo wsparcia w postaci gotowej historii, fabuła komiksu wypada nierówno. Teksty skrzące się dobrze znanym humorem przeplatają się z fragmentami dość monotonnymi.

Choć postaci Dwóch Dzielnych Galów sprawiają czasem wrażenie wmontowanych w historię na doczepkę, inne obowiązkowe asteriksowe elementy wplecione zostały w nią swobodnie. To plus, podobnie jak odważne i twórcze potraktowanie klasycznego tematu. Dzięki temu komiks pozwala się czytać jako opowieść samodzielna, prowadząca do konkluzji zgoła odmiennych od szekspirowskiego dramatu.

Powiew odmienności stanowi także kreacja postaci Fanzyny i Komiksa, obojga jakby "z innej bajki" – przynajmniej graficznie. Uderzo narysował ich kreską bardziej realistyczną (choć nieco karykaturalną) niż groteskową. Ponadto ich fizys jakoś dziwnie mocno przypomina Falbalę i Tragikomiksa z albumu Asteriks Legionista...

Element bardziej fantastyczny stanowi postać Paskudniksa. Zalatujący rybą, obleśny stwór ma iście paskudną gębę i skórę w odcieniu zielonym, co ma znamionować jej bladość. Czyżby tak otwarty podział graficzny na dobrych i złych bohaterów oznaczał, że zabrakło zmysłu krytycznego współautora? A miał stać się znamieniem nowego kierunku serii, ataku na młodszego czytelnika? Niektórzy w parze Paskudniks-Segregacjoniks dopatrują się analogii z parą tolkienowską – królem Théodenem i Grimą Smoczym Językiem. Asteriks-Powiernik Pierścienia? Hm... W sumie... Czemu nie?

Spore nagromadzenie odmienności w porównaniu z wcześniejszymi tomami serii oraz rozmaite mielizny sprawiły, iż po Wielkim rowie część czytelników odwróciła się od niej. Widząc to, Uderzo wyciągnął do nich pojednawczo rękę, nawiązując w kolejnych częściach do bardziej klasycznej konstrukcji wypracowanej przez René Goscinnego.

A tak na marginesie, cały ten album z ograniczoną rolą, jaką tym razem odgrywają Dwaj Dzielni Galowie, jest bardzo kajko-kokoszowy, co zapewne ucieszy wielbicieli twórczości Janusza Christy. Warto wspomnieć, że w momencie prasowego debiutu Wielkiego rowu woje Mirmiła pędzili spokojny żywot we własnej osadzie już od ośmiu lat.

Asteriks - 25 - Wielki rów

Scenariusz: Albert Uderzo
Rysunek: Albert Uderzo
Tłumaczenie: Jolanta Sztuczyńska
Wydawnictwo: Egmont
Rok wydania polskiego: 2/2012
Tytuł oryginalny: Asterix: Le grand Fossé
Wydawca oryginalny: Les Éditions Albert René
Rok wydania oryginału: 1980
Liczba stron: 44
Format: 215x290 mm
Oprawa: miękka
Papier: offsetowy
Druk: kolor
Dystrybucja: księgarnie, internet
ISBN-13: 9788323747536
Wydanie: III
Cena z okładki: 19,99 zł

Podyskutuj na forum!




blog comments powered by Disqus