Odyseja biblijna - recenzja komiksu "Asteriks: Odyseja Ateriksa"

Autor: Tomasz Nowak
7 listopada 2013

www.gildia.pl
Asteriks - 26 - Odyseja Asteriksa.
Dostępność: 1-2 dni robocze
Cena: 13,90 zł 19,99 zł
dodaj do koszyka

Oj, coś się z tym tytułem pokręciło! Albert Uderzo w drugim swoim samodzielnym albumie, stworzonym już w rok po Wielkim rowie znów czerpie garściami z innych mediów. Tym razem z ekranizacji serii o Jamesie Bondzie oraz z Biblii, w tym również w wersji filmowej. I tylko jego prywatną tajemnicą pozostanie, dlaczego nazwał ten tom "odyseją"?!

Rzymianie, jak to Rzymianie – próbują wykraść tajemnicę magicznego wywaru, aby wreszcie pokonać wszystkich Galów. A Panoramiks z kolei niecierpliwie oczekuje na kupca z Fenicji – Epidemaisa, który ma przywieźć pewien bardzo ważny składnik tegoż wywaru. Tym ważniejszy, że zapasy się wyczerpały...

Epidemais nie staje jednak na wysokości zadania i jego błąd naprawić musi nieśmiertelny duet Dzielnych Galów. Asteriks, Obeliks oraz Idefiks udają się do Palestyny, Fenicji i dalej, aby tylko pozyskać drogocenną substancję i ocalić osadę przed wciąż grożącymi jej legionami.

Tym razem gra toczy się na wysokim szczeblu – druida-szpiega Zerozerosiódmiksa do osady Galów wysyła szef służby wywiadowczej Upartus na polecenie samego Cezara. Co ciekawe, każdy z nich wiąże z wywarem swoje własne plany i... I tu pojawia się pierwszy fabularny zgrzyt. Skoro Rzymianie chcą pozyskać wywar, to czemu potem uparcie niszczą potrzebny składnik?

Sam powód wyprawy zdaje się też cokolwiek naciągany, a wplecione w Palestynie odniesienia biblijne nie wnoszą do fabuły wiele nowego. Choć miało stanowić kolejne odniesienie – tym razem do klasyki kina francuskiego (film Golgota z 1935 r., np. nieustannie umywający ręce Poncjusz Penat, o wyglądzie Jeana Gabina odgrywającego w tym obrazie rolę Piłata) – pachnie to bardziej tanim efekciarstwem.

Na szczęście w historii tej pojawiają się momenty naprawdę zabawne. Zwłaszcza te nawiązujące do Bonda, takie jak szkocki "lek" na osłabienie czy musza "dziewczyna". Sami Upartus i Zerozerosiódmiks wyglądają cokolwiek znajomo ("M" i Bond-Connery). Jakże nieustannie aktualny jest też obraz Bliskiego Wschodu, który zamieszkują wiecznie skłócone i walczące ze sobą ludy...

Na osobną uwagę zasługuje tu rysunek. W perspektywie poprzednich tomów widać wyraźnie zmiany kreski. Z jednej strony staje się ona nowocześniejsza, z drugiej – bardziej karykaturalna od stosowanej wcześniej wyważonej groteski. Ponoć za wzór dla rysunkowej postaci Saula Drejdła (szczerze mówiąc trochę niezrozumiały przekład jednoznacznego imienia Saül Péhyé – ça eut payé) posłużył sam zmarły cztery lata wcześniej Goscinny.

Po Odysei... widać, że Uderzo szukał z początku łatwych inspiracji i że w tworzeniu scenariuszy nie czuł się za mocny. Ale próbował. Przed nim pozostawało wówczas jeszcze dziewięć autorskich albumów na to, żeby się podciągnąć.

Asteriks - 26 - Odyseja Asteriksa

Scenariusz: Albert Uderzo
Rysunek: Albert Uderzo
Tłumaczenie: Jolanta Sztuczyńska
Wydawnictwo: Egmont
Rok wydania polskiego: 3/2012
Tytuł oryginalny: Asterix: L'odyssée d'Astérix
Wydawca oryginalny: Les Éditions Albert René
Rok wydania oryginału: 1981
Liczba stron: 48
Format: 215x290 mm
Oprawa: miękka
Papier: offsetowy
Druk: kolor
Dystrybucja: księgarnie, internet
ISBN-13: 9788323747543
Cena z okładki: 19,99 zł

Podyskutuj na forum!




blog comments powered by Disqus