Oto rodzi się nowe - recenzja komiksu "Syn Asteriksa"

Autor: Tomasz Nowak
13 listopada 2013

www.gildia.pl
Asteriks - 27 - Syn Asteriksa.
Dostępność: 2-3 dni robocze
Cena: 13,90 zł 19,99 zł
dodaj do koszyka

Kiedyś musiał nadejść ten dzień. Musiał pojawić się następca któregoś z Dwóch Dzielnych Galów... ale czy na pewno? Czy aby nie chodzi tu o co innego? Chyba tak, bo w sprawie znów maczają swe paluchy Rzymianie...

Na kartach tego albumu wydarzy się wiele. Co chyba najważniejsze, Rzymianie znów uderzą na wioskę Galów, ale nieco innym sposobem i tym razem z powodzeniem! (Pierwszy i ostatni raz, bodajże...) W tle pojawi się podstępny knowacz Brutus, a w finale prawdziwi rodzice dziecka. Sam maluch okaże się postacią, która może odmieć bieg historii. Wszystko jednak zakończy tradycyjnie finałowa uczta, tym razem w kompletnie zaskakującym otoczeniu! Kiedyś nie spodobało się ono wielu czytelnikom i zdaje się, że teraz też może...

Uderzo znów rzuca się na głębokie wody – sięga do motywów sprawdzonych, "pewnych", ale i ogranych. Ostatecznie na jego korzyść przemawia barwna postać tytułowego "syna", słodkiego bobaska, która do starych gagów wnosi ożywczy powiew świeżości. Któż bowiem nie uśmiechnie się na widok upojonego magicznym wywarem oseska, który wywija "grzechotką", czyli Rzymianinem, albo... krową?

Po dwóch albumach mocno czerpiących fabularnie z literatury i filmu, tutaj Uderzo tworzy własną historię, wykorzystując tylko jako pretekst do niej historyczną postać Cezariona. Co więcej, pogłębia się jakby też mroczna strona opowieści tworzonych przez niego samodzielnie. Po ukazanej po raz pierwszy scenie z rzymskiego cyrku (finał Odysei Asteriksa), przyszedł czas na dramatyczne obrazy pożaru. Dreszczem też, bardziej niż humorem, napawa ponure dążenie Brutusa, pragnącego władzy za wszelką cenę.

Do większej graficznej swobody, bardziej karykaturalnej kreski, w nowym wydaniu podkreślonej nadto żywszymi barwami, trochę zdążyliśmy się już przyzwyczaić. Pewnie dlatego Brutus oraz prefekt Kolcokaktus, upodobnieni do Jerry'ego i Joe z Pół żartem, pół serio (Tony Curtis i Jack Lemmon) nie rażą aż ta bardzo. Zwłaszcza ten pierwszy, jakiś taki "do siebie" ( z wcześniejszych części) niepodobny...

Osobiste piętno zawarte w scenariuszu, wyrazisty humor (choćby Cyc Legionu i jej pieśni), nowa sytuacja (hm, rodzinna?), poważne, dotąd nieporuszane tematy (Obeliks uważający wciąż, że dzieci przynoszą bociany – buhahaha!), to wszystko przemawia zdecydowanie na korzyść Syna ... Jeśli Uderzo miał się wykazać, jako autonomiczny i samodzielny autor serii, to tym albumem uczynił to w pełni.

Asteriks - 27 - Syn Asteriksa

Scenariusz: Albert Uderzo
Rysunek: Albert Uderzo
Tłumaczenie: Jolanta Sztuczyńska
Wydawnictwo: Egmont
Rok wydania polskiego: 3/2012
Tytuł oryginalny: Le fils d'Astérix
Wydawca oryginalny: Albert René
Rok wydania oryginału: 1983
Liczba stron: 48
Format: 215x290 mm
Oprawa: miękka
Papier: matowy
Druk: kolor
Dystrybucja: księgarnie, internet
ISBN-13: 9788323747604
Cena z okładki: 19,99 zł

Podyskutuj na forum!




blog comments powered by Disqus