Asteriks w operze... mydlanej - recenzja komiksu "Asteriks i Latraviata"

Autor: Tomasz Nowak
27 grudnia 2013

www.gildia.pl
Asteriks - 31 - Asteriks i Latraviata.
Dostępność: 1-2 dni robocze
Cena: 13,90 zł 19,99 zł
dodaj do koszyka

Wyraźnie cierpiący na brak oryginalnych pomysłów (albo szukający ich na siłę) Albert Uderzo uderzył tym razem w stronę opery. To po Wielkim rowie kolejne nawiązanie do motywów scenicznych w albumach tworzonych przez niego samodzielnie. Niestety nawiązanie jeszcze bardziej jałowe niż poprzednio. Pozostało ono tylko w tytule, bo w odniesieniu do utworu duetu Verdi/Piave dramaturgia komiksu ma sie nijak.

Do wioski Niezwyciężonych Galów przybywają niezwykli goście. Tadam! Po raz pierwszy na kartach albumu pojawiają się matki Asteriksa i Obeliksa – Pralina oraz Żelatyna! (A wkrótce po nich ojcowie – Astronomiks i Onadobnodaliks...) A to dlatego, że nadchodzą ich urodziny (jednego dnia... Ups! Wcześniej, w Obeliks i spółka, było jakoś inaczej!). No i matki zaczynają swych synów "uszczęśliwiać", szukając im żony...

Nadobne panie nie wiedzą, że przywiozły ze sobą kłopoty w postaci kosztownych prezentów – miecza i hełmu. Te, należące do jednego z rzymskich nobili, w żaden sposób nie mogą trafić w ręce Cezara. Dzięki pojmaniu handlarzy (ojców Asteriksa i Obeliksa) prefekt Bonusminus dowiaduje się, gdzie ich szukać, ale jak wydobyć je z wioski? Podstępem! Na przykład podsuwając tytułową Latraviatę, odgrywającą rolę pozbawionej pamięci Falbali, wciąż zakochanemu w niej Obeliksowi (Asteriks legionista).

Mimo pozornie narastających komplikacji i wielości zdarzeń, ostatecznie akcji komiksu braknie głębi. Wszystko dzieje się jakoś pospiesznie, automatycznie. Rodzice Dwóch Dzielnych Galów, to wręcz ich karykatury, stworzone bez polotu, słabo wyeksploatowane w fabule. Jej najdramatyczniejszy bodaj moment, to groźba Cezara wobec byłego druha i triumwira, iż wyśle go do Egiptu. Zwłaszcza zważywszy na to, co go tam faktycznie spotkało...

Charakterystyczne dla zmian zachodzących w serii są również coraz śmielsze eksperymenty graficzne. Uderzo wyraźnie dynamizuje kadrowanie, dodaje więcej szczegółów i... sprawia, że Asteriks z Obeliksem kłócą się coraz częściej, co po raz pierwszy przybiera dość ekstremalną formę! Zresztą Obeliks w ogóle występuje tu jako wioskowy rozrabiaka (dialog z Ahiginiksem).

Tom ten, noszący juz trzydziesty pierwszy numer, zawiera także oczywiście serię innych, nawiązań: do Czekając na Godota Becketta (znów teatr!); statuetki Cezara, przyznawanej przez francuską Akademię Sztuki i Techniki Filmowej (też sztuka, tyle, że nie sceniczna) czy TGV. Ale to wszystko i tak za mało, aby lektury o tam szumnie brzmiącym tytule nie zakończyć z głębokim niedosytem.

Asteriks - 31 - Asteriks i Latraviata

Scenariusz: Albert Uderzo
Rysunek: Albert Uderzo
Kolor: Thierry Mébarki
Tłumaczenie: Marek Puszczewicz
Wydawnictwo: Egmont
Rok wydania polskiego: 5/2013
Tytuł oryginalny: Asterix: Astérix et Latraviata
Wydawca oryginalny: Les Éditions Albert René
Rok wydania oryginału: 2001
Liczba stron: 48
Format: 215x290 mm
Oprawa: miękka
Druk: kolor
Dystrybucja: księgarnie, internet
ISBN-13: 978-83-237-6139-6
Wydanie: II
Cena z okładki: 19,99 zł

Podyskutuj na forum!




blog comments powered by Disqus