"Avengers. Preludium nieskończoności" – recenzja komiksu

Autor: Jerzy Łanuszewski
29 sierpnia 2016

www.gildia.pl
Avengers - 3 - Preludium nieskończoności.
Dostępność: 3-4 dni robocze
Cena: 27,90 zł 39,99 zł
dodaj do koszyka

Co nowego na Ziemi?

Preludium nieskończoności to kolejny już kawałek wielkiej sagi Jonathana Hickmana. Pisząc o najpotężniejszych ziemskich superbohaterach, autor stara się by właśnie tak byli przedstawieni. Mają być wielcy, mają być szlachetni, a zagrożenia, z jakimi się mierzą, muszą mieć odpowiednią wagę. Jak na razie wszystko to udaje mu się całkiem dobrze.

Trzecia część serialu skupia się na istotach, które zrodziły się na ziemi za sprawą sił kosmicznych. Grupa pasiastych dzieci okazuje się być gatunkiem w stopniu mistrzowskim przystosowanym do życia na ziemi. Członkowie Avengers starają się chronić nowych "ziemian" i przekazać im właściwe wzorce postępowania. Jednak Wielki Ewolucjonista ma wobec nich inne plany. A to tylko jeden z przeciwników, z jakimi muszą mierzyć się bohaterowie – z całego świata dobiegają sygnały o aktywności stworów pochodzenia pozaziemskiego. Dodatkowo na scenie panoszy się organizacja AIM i zbuntowany efekt ich eksperymentów.

Hickman oraz pomagający mu w tym tomie Nick Spencer tworzą całkiem zajmującą fabułę. Daje się odczuć, że główny scenarzysta miał dobrze przemyślany pomysł na cały cykl i teraz spokojnie go realizuje. Autorzy cały czas podsycają ciekawość czytelnika, mnożąc dziwne zdarzenia i wprowadzając do fabuły coraz to nowe postacie. A przy tym potrafią zachować w całej opowieści porządek, czytelnik nawet przez moment nie czuje, że historia wymyka się im spod kontroli. Nowi bohaterowie są przedstawiani bardzo zręcznie, błyskawicznie wpasowują się w świat istniejący od dekad. Cieszę się, że Hickman decyduje się na pokazanie wielu świeżych twarzy i powierzenie im ważniejszych ról. Dzięki temu opowieść ma w sobie nutkę świeżości. Avengers to taka wzorcowa seria środka. Dobrze się ją czyta, nie obraża inteligencji czytelnika, ale też nie jest przesadnie skomplikowana. Jest ciekawie, bywa widowiskowo, wątki są poprowadzone umiejętnie, a dialogi napisano zgrabnie. To po prostu dobry średniak, zbudowany według wszelkich prawideł sztuki – w sam raz dla starszej młodzieży.

To samo można powiedzieć o warstwie graficznej – jest w porządku, solidnie. Mike Deodato i Stefano Caselli robią dobrą robotę, choć w żaden sposób nie można ich umieścić wśród "mistrzów komiksu". Ich rysunki są staranne, miłe dla oka i czytelne. Nie można się do niczego przyczepić. Może nie zachwycają, ani nie wywierają zbyt silnego wrażenia na czytelniku, ale przecież nie muszą. Mają za zadanie właściwie oddać scenariusz i robią to doskonale.

Kolejny tom Avengers jest równie udany jak dwa poprzednie. Autorzy spokojnie budują swoją historię, stopniując napięcie przed wielkim wydarzeniem – Nieskończonością. Na razie wychodzi im to nieźle, komiks czyta się z przyjemnością – jak ktoś lubi trykoty w wydaniu kosmiczno-monumentalnym, to seria Hickmana przypadnie mu do gustu.

Avengers - Preludium nieskończoności

Scenariusz: Jonathan Hickman, Nick Spencer
Rysunek: Stefano Caselli, Mike Deodato
Tłumaczenie: Jakub Syty
Wydawnictwo: Egmont
Rok wydania polskiego: 4/2016
Wydawca oryginalny: Marvel Comics
Liczba stron: 132
Format: 165x255 mm
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Papier: kredowy
Druk: kolor
Dystrybucja: księgarnie, internet
ISBN-13: 9788328110762
Wydanie: I
Cena z okładki: 39,99 zł


blog comments powered by Disqus