Mroczna klasyka – recenzja komiksu "Batman: Mroczne zwycięstwo"

Autor: Michał Misztal
Korekta: Jerzy Łanuszewski
1 lutego 2015

Mroczne zwycięstwo Jepha Loeba (scenariusz) i Tima Sale'a (ilustracje) to bezpośrednia kontynuacja Długiego Halloween, komiksu powszechnie uznawanego za jedną z najważniejszych oraz najlepszych opowieści obrazkowych o Batmanie. Autorzy pokusili się o równie monumentalny ciąg dalszy, oparty na podobnym schemacie, który być może sprawi wrażenie, że całość jest jedynie odcinaniem kuponów od sukcesu wcześniejszej historii. Sięgając po ten album, wielu czytelników będzie miało świadomość, że ma do czynienia z absolutną klasyką gatunku. Tylko czy Mroczne zwycięstwo zasłużyło na to wyjątkowe określenie?

Wydarzenia następujące po Długim Halloween to nadal początki działalności Mrocznego Rycerza – Harvey Dent stał się Two-Face'em dopiero niedawno, a okładka komiksu zapowiada pierwsze pojawienie się Robina. Bruce Wayne jeszcze nie zdążył całkowicie zatracić się w byciu Batmanem, ale już widać, że brakuje do tego naprawdę niewiele. W tych okolicznościach głównemu bohaterowi przyjdzie zmierzyć się z Wisielcem, tajemniczym zabójcą policjantów, za każdym razem zostawiającym na miejscu zbrodni wskazówkę w postaci liter wypisanych w ramach gry, od której wziął się jego pseudonim. Brzmi znajomo? Pewnie tak, jednak mimo to Loeb i Sale stworzyli godną kontynuację swojego wcześniejszego dzieła, nie zaś jego kopię. Wszelkie podobieństwa i liczne nawiązania są w pełni usprawiedliwione.

Album jest świetnym kryminałem, który trzyma w napięciu od początku do końca. Scenarzysta ponownie dał czytelnikowi możliwość zobaczenia całej plejady przeciwników Batmana, jednak nie zostali oni upchani w komiksie na siłę, wyłącznie dla uczynienia fabuły bardziej efektowną – każdego z nich wita się z przyjemnością, w końcu to wrogowie są jedną z wizytówek Człowieka-Nietoperza. Samo sportretowanie głównego bohatera także nie zawodzi. We wstępie do Mrocznego zwycięstwa scenarzysta filmowy David S. Goyer wspomina o tym, że to właśnie twórczość Loeba bardzo pomogła jemu i Christopherowi Nolanowi w stworzeniu filmowej adaptacji przygód Batmana. Szczególnie inspirujący był sposób ukazania zamaskowanego mściciela jako człowieka z krwi i kości, który płaci bardzo wysoką ceną za to, kim się stał oraz z powodu problemów, którym stawia czoło. Sam album tylko potwierdza te słowa.

Całość została fantastycznie zilustrowana charakterystyczną kreską Tima Sale'a. Kadry, korespondując ze scenariuszem, są najczęściej bardzo mroczne. Rysowane przez niego postacie (zwłaszcza przeciwnicy Batmana) pozostają w pamięci na długo, a całość wręcz ocieka ponurą atmosferą niebezpiecznego Gotham, w którym ukrywa się tajemniczy zabójca. Niby wiadomo, czego można spodziewać się po tym nazwisku, ale i tak trudno nie podziwiać efektów pracy Sale'a. Dodatkowym atutem komiksu są kolory nałożone przez Gregory'ego Wrighta.

Mroczne zwycięstwo jest klasyką i takie określenie należy się temu albumowi całkowicie słusznie. To historia, którą po prostu wypada znać, choćby sięgało się po nią z awersją do postaci Batmana oraz generalnie zamaskowanych bohaterów próbujących pokonać swoich niecodziennych wrogów. Mroczne zwycięstwo ukazuje Mrocznego Rycerza w wydaniu będącym jednym z moich ulubionych, bo kryminał to coś, do czego Człowieka-Nietoperz pasuje wręcz idealnie. Jeśli miałbym cokolwiek zarzucić dziełu Loeba i Sale'a, byłoby to powtarzanie w kółko tego, co czytelnik już wie. Być może sprawdza się to w pojedynczych zeszytach, ale w czasie lektury wydania zbiorczego nieco irytujące. I tradycyjny zarzut związany z ceną polskiej wersji – rozumiem, że to kanon, że dostajemy twardą oprawę, że to wszystko wygląda bardzo dobrze na półce, ale niemal 150 zł to i tak spora przesada.

Batman (Mucha Comics) - Mroczne zwycięstwo

Scenariusz: Jeph Loeb
Rysunek: Tim Sale
Kolor: Gregory Wright
Tłumaczenie: Tomasz Sidorkiewicz
Wydawnictwo: Mucha Comics
Rok wydania polskiego: 10/2014
Tytuł oryginalny: Batman: Dark Victory
Wydawca oryginalny: DC Comics
Rok wydania oryginału: 2000
Liczba stron: 392
Format: 175x265 mm
Oprawa: twarda
Papier: kredowy
Druk: kolor
Dystrybucja: księgarnie, internet
ISBN-13: 978-83-61319-45-0
Wydanie: I
Cena z okładki: 149 zł


blog comments powered by Disqus