Jaki ojciec, taki syn? – recenzja komiksu "Batman. Mroczne odbicie"

Autor: Jerzy Łanuszewski
Korekta: Maciej Jasiński
7 października 2015

W Gotham (jak zwykle) źle się dzieje. Tajemniczy osobnik zalewa czarny rynek przedmiotami związanymi z superprzestępcami. Na podłodze banku w Gotham zostaje znaleziona orka, w której wnętrzu znajdują się zwłoki młodej kobiety. Tymczasem do miasta wraca syn komisarza Gordona. Syn będący dokładnym przeciwieństwem swojego ojca.

Akcja Mrocznego odbicia ma miejsce w okresie, gdy Bruce Wayne był uznawany za zmarłego (a także w czasie przed restartem uniwersum). Batmanem jest teraz Dick Grayson, ale właściwie nie robi to większej różnicy. Batman to Batman. Mroczny rycerz. Obrońca Gotham. Nawet jeśli pewne niuanse mogą wskazywać, że pod maską ukrywa się ktoś inny, to jednak dla fabuły nie ma to dużego znaczenia.

Scott Snyder dobrze czuje się w Gotham. Swobodnie porusza się po mrocznej metropolii, eksploruje jej zaułki, przechadza się po opuszczonych budynkach i miejscach, gdzie zwykłym ludziom wstęp jest zabroniony. Stara się wydobyć na wierzch to, co w mieście najbardziej ponure. Zręcznie wykorzystuje motywy od dawna obecne w świecie Mrocznego Rycerza i umiejętnie wplata nowe. Szaleństwo, makabryczne zbrodnie oraz brudne interesy łączy w sugestywną atmosferę, która idealnie pasuje do postaci Batmana. Wychodzi mu to nieźle, chodź trzeba przyznać, że opowiadane przez niego historie do specjalnie oryginalnych nie należą. Są ciekawe, napisane dobrze, ale czytając Mroczne odbicie przez cały czas ma się wrażenie, że to wszystko już gdzieś było.

Na album składa się kilka, wzajemnie się przeplatających, wątków fabularnych, z których najważniejszym (i jednocześnie najlepiej przedstawionym) jest ten, poświęcony psychopatycznemu synowi Gordona. Pozostałe nie odstają zbytnio poziomem, ale to właśnie wyrazistość postaci potomka komisarza nadaje ton fabule.

Wyjątkowość tych fragmentów i ich ważność podkreśla fakt, że są rysowane przez Francesco Francavillę. Artysta stosuje ciężkie kontury oraz częste zbliżenia na twarze bohaterów, przez co jego grafiki przywodzą na myśl plakaty do filmów z gatunku noir. Umiejętnie podkręca mrok, i tak bardzo ponurego scenariusza Snydera, wydobywając na wierzch wszystkie cienie, wypełniające Gotham i ukrywające się w duszach bohaterów. Nawet gdy używa jasnych, ciepłych barw, to w jego rysunkach i tak daje się odczuć przytłaczającą atmosferę permanentnego zagrożenia. Polecam tumblra Francavilli – tam po raz pierwszy trafiłem na prace tego rysownika i od razu się zachwyciłem.

Drugim artystą odpowiedzialnym za warstwę wizualną albumu jest Jock. To dobry grafik, co widać choćby po okładkach w tym zbiorze. Jego prosty, drapieżny styl świetnie się sprawdza w dynamicznych scenach. Widać jednak, że w Mrocznym odbiciu sobie odpuścił. Plansze są niedbałe, robione w wyraźnym pośpiechu. Nie wyglądają specjalnie dobrze. Zwłaszcza w porównaniu ze stronami rysowanymi przez Francavillę.

Oprócz galerii szkiców i projektów, wydanie zawiera również fragment scenariusza Snydera. Króciutki, to zaledwie kilka stron z jednego z zeszytów (ani się nie umywa do tego, co dodano do Azylu Arkham), ale daje czytelnikowi pewien obraz, w jaki sposób autor podchodzi do przedstawiania swoich historii.

Mroczne odbicie jest albumem nierównym. Ma momenty znakomite, wywierające olbrzymie wrażenie na czytelniku, ale poprzeplatane są one scenami nieco wtórnymi – owszem, rozpisanymi poprawnie, ale już nie wywołującymi takiego efektu. Snyder odwalił kawał solidnej roboty, ale opowiadania zawarte w tym tomie nie należą do tych, które "trzeba znać". Wszystko jest na swoim miejscu, a komiks świetnie się czyta. Jeśli ktoś nie oczekuje dzieła przełomowego, wystarcza mu "zaledwie" porządna rozrywka, to polecam.

Batman (Egmont) - Mroczne odbicie

Scenariusz: Scott Snyder
Rysunek: Francesco Francavilla, Jock
Tłumaczenie: Tomasz Sidorkiewicz
Wydawnictwo: Egmont
Rok wydania polskiego: 6/2015
Wydawca oryginalny: DC Comics
Liczba stron: 304
Format: 180x275 mm
Oprawa: twarda
Papier: kredowy
Druk: kolor
Dystrybucja: księgarnie, internet
ISBN-13: 9788328110403
Wydanie: I
Cena z okładki: 99,99 zł

Podyskutuj na forum!



blog comments powered by Disqus