W pogoni za seksownym króliczkiem – recenzja komiksu "Mroczny Rycerz. Nocna trwoga"

Autor: Maciej Jasiński
Korekta: Jerzy Łanuszewski
30 października 2015

www.gildia.pl
Batman - Mroczny Rycerz, tom 1: Nocna trwoga.
Dostępność: 3-4 dni robocze
Cena: 52,50 zł 75,00 zł
dodaj do koszyka

Historia przedstawiona w tym komiksie rozpoczyna się od masowej ucieczki z Azylu Arkham. Takie zdarzenia miały już miejsce wcześniej, jednak tym razem jest w tym coś nietypowego. Ktoś podał przestępcom jakąś substancję, która zwiększyła ich siłę i agresję. A gdy Batman dociera do szpitala, znajduje tam seksowną dziewczynę w stroju króliczka.

Różnego rodzaju psychopaci, którzy nawiali z Arkham, zabili lub ranili kilkudziesięciu strażników, a później rozpełźli się po Gotham. Ich wyłapywaniem zajmuje się nie tylko Batman, ale także liczne grono jego pomocników (Robin, Nightwing, Batgirl) a także superbohaterowie jak Superman czy Flash. Część z nich pojawia się epizodycznie w zaledwie jednej scenie, inni mają do odegrania w tej historii większe role. I muszę przyznać, że ta współpraca z Batmanem wypada naprawdę zgrabnie. Scenarzysta dobrze rozpisał role poszczególnym uczestnikom tego dramatu.

Równie ciekawe jest poszukiwanie kolejnych psychopatycznych przestępców. Batman podchodzi do zadania niczym rasowy detektyw – szuka śladów i tropów aby dotrzeć do najbardziej niebezpiecznych spośród uciekinierów.

Interesujący jest także ciągnący się przez cały album wątek wewnętrznego śledztwa, w sprawie kontaktów komisarza Gordona z Batmanem. Z tego powodu szef policji w Gotham nie może za bardzo wspierać swego zamaskowanego przyjaciela. Wykonuje swoje zadania, przywraca porządek na ulicach miasta, ale cały czas czuje na sobie wzrok inspektora z wydziału wewnętrznego.

Twórcy tego albumu postawili na szybką akcję i trzeba przyznać, że nie ma tu nawet chwili na nudę. Kolejne efektowne walki następują dosłownie jedna po drugiej, przeplatane są jedynie krótkimi, bardziej statycznymi scenami. Nieco słabsze są tylko ostatnie fragmenty albumu – walka z Szalonym Kapelusznikiem i jego pomocnikami oraz historia zabójcy pracującego dla Trybunału Sów. Choć w tej drugiej opowieści jest kilka scen, które przedstawiają z innego punktu widzenia zdarzenia o jakich można było już przeczytać we wcześniejszych komiksach z Batmanem z wydawnictwa Egmont (np. w albumie Miasto Sów).

Oprawa graficzna to bardzo mocna strona Mrocznego Rycerza. David Finch wie jak nadać scenom odpowiednią dynamikę. Interesująco prezentują się także złoczyńcy na prochach, z przerośniętymi mięśniami i jeszcze większym szaleństwem w oczach. Dużym plusem jest również dziewczyna wyglądająca jak króliczek Playboya, za którą przez cały czas podąża Batman.

Nocna trwoga nie jest może wybitnym albumem. Jest jednak komiksem, który z wielką przyjemnością ogląda się i czyta. A to w zupełności wystarczy, aby każdy fan Batmana miał go w swojej kolekcji.

Ocena: 8/10

Batman (Egmont) - Mroczny Rycerz, tom 1: Nocna trwoga

Scenariusz: David Finch, Joe Harris, Paul Jenkins
Rysunek: Ed Benes, David Finch, Richard Friend
Okładka: David Finch, Richard Friend
Tłumaczenie: Tomasz Sidorkiewicz
Wydawnictwo: Egmont
Rok wydania polskiego: 12/2014
Tytuł oryginalny: Batman: The Dark Knight vol. 1: Knight Terrors
Wydawca oryginalny: DC Comics
Rok wydania oryginału: 2012
Liczba stron: 208
Format: 170x260 mm
Oprawa: twarda
Papier: kredowy
Druk: kolor
Dystrybucja: księgarnie, internet
ISBN-13: 978-83-281-0255-2
Wydanie: I
Cena z okładki: 75,00 zł

Podyskutuj na forum!



blog comments powered by Disqus