"Batman. Ostateczna rozgrywka" – recenzja komiksu

Autor: Maciej Jasiński
28 stycznia 2017

www.gildia.pl
Batman - 7 - Ostateczna rozgrywka.
Dostępność: 1-2 dni robocze
Cena: 52,50 zł 75,00 zł
dodaj do koszyka

Uśmiech, dla którego można zabić

Który to już raz Batman toczy pojedynek ze swym największym wrogiem – Jokerem? Jednak tym razem wydaje się, że to szaleniec ma przewagę, że Mroczny Rycerz nie będzie miał szans z przeciwnikiem, który wreszcie odkryje wszystkie swoje karty.

Ostateczna rozgrywka rozpoczyna się od naprawdę mocnego uderzenia. Bruce Wayne zostaje zaatakowany przez członków Ligi Sprawiedliwości, którzy sprawiają wrażenie, jakby chcieli go zabić. Jednak miliarder z Gotham okazuje się być przygotowany na taką okoliczność, ma bowiem gotowy plan o kryptonimie "Fenrir". Kryje się pod nim zbroja, która jest zdolna nie tylko wytrzymać najpotężniejszy atak, ale także odpowiednio wykorzystać słabe punkty superbohaterów. Szeroki uśmiech pojawiający się na twarzach Supermana czy Wonder Woman od razu wskazuje na to, kto za tym wszystkim stoi.

Geneza Jokera miała wiele, różniących się pewnymi szczegółami wersji, zarówno w komiksach, jak i filmie. Opowieść przedstawiona w tym albumie jest jeszcze inna, nawet diametralnie różna. Scenarzysta Scott Snyder sięga do dawnej historii Gotham, do czasów początków miasta, gdy nie było jeszcze Batmana, ale ulicami przechadzał się już człowiek z wielkim uśmiechem. Mroczny Rycerz musi więc znaleźć sposób na pokonanie kogoś, kto zaczyna wydawać się nieśmiertelny. Choć wiadomo, jak zazwyczaj kończą się starcia tych przeciwników, to jednak tym razem finałowe wydarzenia mogą momentami zaskoczyć. Snyder nie oszczędza niektórych bohaterów, co tylko wychodzi historii na dobre.

Pomimo oryginalnej koncepcji ogólnej, scenariusz jest w znacznej części zbudowany ze schematów. Jednak kilka motywów podnosi jakość tego dzieła – jak chociażby scena, w której Batman zwraca się pomoc do Trybunału Sów. Sporą rolę w tym albumie ma natomiast córka Alfreda o imieniu Julia, która wyrasta na głównego sprzymierzeńca i asystenta Mrocznego Rycerza.

Od strony graficznej jest bardzo dobrze – za szkic odpowiada Greg Capullo, a tusz nałożył Danny Miki. Ten duet potrafił stworzyć plansze odpowiednio nasycone szaleństwem i brutalnością. Gdyby tylko kolory były bardziej stonowane, mielibyśmy jeden z mroczniejszych komiksów z Batmanem. Album uzupełnia bogata galeria znakomitych okładek alternatywnych (w tym narysowane przez Darwyna Cooke'a, Andy'ego Kuberta czy Dave'a Johnsona) oraz szkice.

Ostateczna rozgrywka to udany komiks, który z pewnością spodoba się fanom Batmana. Choć można być pewnym że zawarta w tytule informacja się nie sprawdzi i takich ostatecznych starć pomiędzy Mrocznym Rycerzem, a Jokerem jeszcze wiele zobaczymy w przyszłości.

Ocena: 8/10

Batman (Egmont) - Ostateczna rozgrywka

Scenariusz: Scott Snyder
Rysunek: Greg Capullo, Danny Miki
Tłumaczenie: Tomasz Sidorkiewicz
Wydawnictwo: Egmont
Rok wydania polskiego: 12/2016
Tytuł oryginalny: Batman Vol. 7: Endgame
Wydawca oryginalny: DC Comics
Rok wydania oryginału: 2015
Liczba stron: 176
Format: 170x260 mm
Oprawa: twarda
Papier: kredowy
Druk: kolor
Dystrybucja: księgarnie, internet
ISBN-13: 9788328118348
Wydanie: I
Cena z okładki: 75 zł

Podyskutuj na forum!



blog comments powered by Disqus