Batman w świecie gadżetów – recenzja komiksu "Batman: Rok zerowy – Tajemnicze miasto"

Autor: Maciej Jasiński
Korekta: Jerzy Łanuszewski
6 marca 2015

www.gildia.pl
Batman - 4 - Rok zerowy - Tajemnicze miasto.
Dostępność: 1-2 dni robocze
Cena: 52,50 zł 75,00 zł
dodaj do koszyka

Rok zerowy, jak sam tytuł wskazuje, to kolejna opowieść o początku działalności Batmana w Gotham. Zupełnie inna niż wcześniejsze, które miałem okazję przeczytać.

Album rozpoczyna się od sceny, w której widzimy zniszczone Gotham. Powybijane szyby w oknach, zalany wodą tunel metra i chodniki zarośnięte trawą. W tej scenerii pojawia się Batman z kuszą na plecach. Akcja jednak szybko przenosi się w czasie do momentu, gdy Bruce Wayne nie wiedział jeszcze, że założy czarny kostium. Na początku swej działalności kryje po prostu twarz pod maskami, niczym Simon Templar w Świętym czy Ethan Hunt w serii Mission: Impossible. Robi to na tyle dobrze, że jest w stanie zwieść Red Hooda – gangstera, który zdaje się rządzić miastem.

Nawiązań do klimatu wymienionych filmów jest więcej. Bruce Wayne ma do swojej dyspozycji  gadżety: linę, która jest w stanie utrzymać nawet wagę ciężarówki, czy buty elektroadhezyjne umożliwiające chodzenie po suficie. Dzięki temu opowieść ta sprawia wrażenie bardzo nowoczesnej, wręcz rozgrywającej się w niedalekiej przyszłości.

Taki był zamysł scenarzysty Scotta Snydera, o którym wspomina w liście do współpracowników dołączonym do scenariusza (jest on zamieszczony na końcu albumu). Pisze w nim, iż komiks ten "Powinien przedstawiać śmiałą, szybką, zabawną i błyskotliwą fabułę! Chcemy odciąć się od innych opowieści o genezie naszego bohatera. Takim ruchem zaskoczymy czytelników i damy im coś od siebie. Nasza historia ma w sobie więcej życia, akcji i elementów science fiction!... Mamy stworzyć nowoczesną, inteligentną i pełną różnego rodzaju warstw interpretacyjnych opowieść o początkach Batmana przeznaczoną dla nowego pokolenia".

W zasadzie wszystko to udało się osiągnąć w komiksie. Efekt zaskoczenia jest nawet na tyle duży, że czułem się nieco zagubiony na początku, zwłaszcza przeskokiem w czasie gdy przez kilka minut głowiłem się czy hasło "sześć lat temu" na pierwszej stronie to błąd w tłumaczeniu czy celowy zabieg. Jednak im dalej, tym jest lepiej. Historia jest faktycznie pełna akcji i z pewnością spodoba się nowym czytelnikom, dla których będzie to pierwszy kontakt z postacią Batmana.

We wspomnianym już liście do współpracowników, Snyder określa także swoje wymagania dotyczące ilustracji: "Nowoczesny montaż, twórcze podejście do kadrowania, szybka akcja… Chcę, by ta historia była zaprzeczeniem Roku pierwszego, opowieści kameralnej, ponurej, odważnej, realistycznej i mrocznej – zarówno pod względem scenariusza, jak i ilustracji". Graficy zastosowali się do tych zaleceń. To komiks pełen kolorów, nawet mroczna jaskinia Batmana skąpana jest w czerwonej poświacie. Prawdziwym mistrzostwem są natomiast okładki poszczególnych zeszytów.

Album uzupełnia wspomniany już scenariusz pierwszego zeszytu, a także trzy krótkie historie przedstawiające okres, gdy Bruce Wayne szkolił swoje umiejętności w różnych rejonach świata, aby być gotowym do powrotu do Gotham.

Pierwszy tom trylogii to udana próba odświeżenia genezy Batmana. Jak na mój gust trochę zbyt kolorowa, ale jestem w stanie zaakceptować taką konwencję. Już niedługo będzie można przekonać się jaki plan rozwoju tej historii ma Snyder, bowiem drugi tom, zatytułowany Mroczne miasto, ukaże się w połowie marca.

Ocena: 7,5/10

Batman (Egmont) - Rok zerowy - Tajemnicze miasto

Scenariusz: Scott Snyder
Rysunek: Greg Capullo
Tłumaczenie: Tomasz Sidorkiewicz
Wydawnictwo: Egmont
Rok wydania polskiego: 9/2014
Tytuł oryginalny: Batman vol. 4: Zero Year - Secret City
Wydawca oryginalny: DC Comics
Rok wydania oryginału: 2014
Liczba stron: 176
Format: 170x260 mm
Oprawa: twarda
Papier: kredowy
Druk: kolor
Dystrybucja: księgarnie, internet
ISBN-13: 978-83-281-0260-6
Wydanie: I
Cena z okładki: 75,00 zł

Podyskutuj na forum!



blog comments powered by Disqus