W szponach szaleństwa - recenzja komiksu "Batman: Trybunał Sów"

Autor: Zachary Zepsuty
3 lipca 2013

www.gildia.pl
Batman - 1 - Trybunał Sów.
Dostępność: 3-4 dni robocze
Cena: 52,50 zł 75,00 zł
dodaj do koszyka

Od początków istnienia Batmana, dziesiątki jego zaciekłych wrogów, z całych sił próbowały go pokonać. Najczęściej działania te kończyły się fiaskiem, a dani złoczyńcy (w najlepszym wypadku) lądowali w więzieniu Blackgate, bądź zatęchłej celi szpitala psychiatrycznego Arkham. Na palcach jednej dłoni można wyliczyć wyrafinowanych psychopatów, którzy zdołali "złamać" Człowieka Nietoperza. Najsłynniejszym z nich jest niewątpliwie bezlitosny Bane - zapadający w pamięć kadr prezentujący zamaskowanego olbrzyma, łamiącego kręgosłup wycieńczonemu, komiksowemu herosowi. Czy podobna, trudna sztuka uda się mrocznemu mordercy działającemu na zlecenie tytułowego Trybunału Sów, który pojawia się na kartach opowieści graficznej autorstwa Scotta Snydera?

Scott Snyder to jedna z najjaśniejszych wizytówek nowego projektu DC Comics - The New 52. Zawodową przygodę z komiksem rozpoczął od serii Amerykański wampir, której pierwsze rozdziały zostały napisane przez Stephena Kinga. To właśnie sam ojciec współczesnej grozy zachwycał się debiutanckim zbiorem opowiadań Snydera (Voodoo Heart). Amerykański wampir znacznie odświeżył mit nieśmiertelnego krwiopijcy - miejsce taniego romantyzmu w stylu Zmierzchu, czy Czystej Krwi, zajął niebanalny, rozgrywający się na przestrzeni wieku, przerażający horror. Komiks ten okazał się niemałym sukcesem, co w konsekwencji sprawiło, iż jego scenarzystą zainteresowali się włodarze DC Comics. Scoot dostał (zdawałoby się) zadanie formatu "niemożliwe do wykonania". Miał dodać nowe elementy do rozbuchanej konstrukcji uniwersum Mrocznego Rycerza. Pierwszym jego projektem był cykl niezwykle oryginalnych historii, zebranych w albumie Black Mirror. W mini serii Gates of Gotham, uzdolniony artysta niejako odświeża historię Gotham, ukazując losy trzech rodów założycieli (jednym z nich są rzecz jasna Wayne'owie). Jest to swoiste preludium dramatycznych zdarzeń rozgrywających się na łamach sagi o Trybunale Sów.

Pierwszy tom Trybunału Sów, rozpoczyna się od kolejnego starcia Batmana z całą plejadą psychopatów i kryminalistów. W trakcie efektownej młócki z bandą zwyrodnialców (nie mogło zabraknąć takich asów, jak: Joker, Two Jace, czy Killer Croc), Człowiek Nietoperz przywołuje surową ocenę Gotham, wydaną przez przypadkowych mieszkańców tegoż piekielnego tygla. Pada cała seria przykrych określeń (okropne, przegrane, beznadziejne), które zdają się ranić zamaskowanego herosa, bardziej niż zastępy głodnych krwi szwarccharakterów. Batman kontynuuje śledztwo, mające doprowadzić go do osoby odpowiedzialnej za masową ucieczkę groźnych więźniów. Nie zdaje sobie sprawy, że już niebawem wpadnie w sidła tajnego stowarzyszenia od dekad kontrolującego los zastraszonych, apatycznych obywateli Gotham. Naturalny wróg nietoperzy (sowa), wyrusza na łowy. Czy Bruce Wayne zdoła roszyfrować tożsamość nowego przeciwnika, zanim ten wciągnie go w zabójczy wir szaleństw i makabr?

Trybunał Sów zyskuje najwięcej w momencie, gdy Mroczny Rycerz zostaje poddany całej serii psychodelicznych fantasmagorii, stopniowo dezintegrujących jego psychikę. Rozdziały, w których Batman mierzy się z budzącymi wstręt i strach zwidami są nie tylko wzorcowo opisane, ale przede wszystkim niebywale klimatycznie zilustrowane. Greg Capullo (niczym w cyklu Spawn) ukazuje swój kunszt graficzny w kadrowaniu istnych demonów, bestii oraz maszkar z piekła rodem. Interesująco wypada kompozycja i układ stron, na których umysł Bruce'a zostaje poddany najcięższym próbom. Nagle, co kilka stron zmienia się kierunek ułożenia kadrów - sposób czytania kolejnych stronnic, pogłębia koszmar jakiego doświadcza Człowiek Nietoperz. Bezbłędnie zostały przedstawione spowite w purpurowo-czarnych barwach wspomnienia miliardera oraz dynamiczne okładki kolejnych rozdziałów. Rarytasem jest: galeria szkiców uznanych artystów (m.in. Jima Lee), rozpiski poszczególnych stron, a także szkice Capullo. Jedynym mankamentem pozostaje mizerny wizerunek Harveya Bullocka - zdecydowanie wolę go w grubszym wydaniu.

William Proctor w artykule Scott Snyder: Nowy architekt Gotham City (Zeszyty Komiksowe - 15, Batman) stwierdził, że: Snyder za jednym dotknięciem zamienia stare, wyeksploatowane światy w komiksowe złoto (...). Trudno nie zgodzić się z tym zdaniem, zagłębiając się w lekturze pierwszego tomu sagi z tajemniczym Trybunałem Sów. Album wart przeczytania przez każdego fana przygód Rycerza Gotham oraz miłośników trzymających w napięciu, pełnych apetycznych twistów oraz świetnych rysunków, opowieści graficznych.

Ocena: 8/10

Batman (Egmont) - Trybunał Sów

Scenariusz: Scott Snyder
Rysunek: Greg Capullo
Tłumaczenie: Tomasz Sidorkiewicz
Wydawnictwo: Egmont
Rok wydania polskiego: 3/2013
Tytuł oryginalny: Batman vol. 1: Court of Owls
Wydawca oryginalny: DC Comics
Rok wydania oryginału: 2011
Liczba stron: 176
Format: 170x260 mm
Oprawa: twarda
Papier: kredowy
Druk: kolor
Dystrybucja: księgarnie, internet
ISBN-13: 978-83-237-6144-0
Wydanie: I
Cena z okładki: 75,00 zł

Podyskutuj na forum!



blog comments powered by Disqus