"Binio Bill kręci western… i w kosmos" - recenzja komiksu

Autor: Maciej Szatko
6 lipca 2016

www.gildia.pl
Binio Bill kręci western i… w kosmos.
Dostępność: 24h
Cena: 26,90 zł 29,90 zł
dodaj do koszyka

Dobry, zły i obcy

Historia Binio Bill kręci western… i w kosmos ukazała się dwukrotnie w odcinkach w harcerskiej gazecie "Świat Młodych" (odpowiednio: 33 i 29 lat temu). Wielu miłośników przygód szeryfa z Rio Klawo straciło już bezpowrotnie nadzieję na ich ponowne wydanie. Im – choć nie tylko – Kultura Gniewu zrobiła nie lada niespodziankę, wydając album z tą opowieścią w imprincie Krótkie Gatki.

Oto w miasteczku Rio Klawo pojawia się ekipa filmowa z wytwórni Natron Golden Bayer kręcąca western Szczęście na pustyni. Szeryfa Binio Billa nieoczekiwanie odwiedza reżyser Lee Moon z nietypową prośbą – otóż główna gwiazda jego filmu, All Derson, złamał rękę i nie jest w stanie dokończyć zdjęć plenerowych. Binio zgadza się pomóc filmowcom i zastąpić aktora. Nieoczekiwanie na planie pojawiają się prawdziwi Indianie powodując wielkie zamieszanie, ale dzięki fortelowi szeryfa film zostaje bez przeszkód ukończony, a on sam udaje się najpierw na premierę do Los Angeles, a później na zasłużone wakacje na Bermudy u boku swojej filmowej partnerki – uroczej Dolly Donsey. Podczas urlopu oboje zostają porwani przez kosmitów z planety Kedan, a następnie przez ich władcę Mekisa wysłani na podobną do Ziemi planetę Berę z trudną do wykonania misją...

Po ponad 3 dekadach od premiery narysowaną humorystyczną kreską historię rodem z Dzikiego Zachodu nadal czyta się z uśmiechem na ustach. Zachwyt budzi lekkość i polot z jaką nieżyjący od ćwierć wieku Jerzy Wróblewski zilustrował historię, której był także scenarzystą. Duże wrażenie robią specjalnie odświeżone na potrzeby nowej edycji kolory. Komiks jest dowcipny, a fabuła zabawna, związana z charakterystycznymi dla środowiska Hollywood intrygami i zawiściami, choć efekt końcowy psuje nieco wprowadzenie wątku kosmicznego. Zabieg zamiany krajobrazu prerii i studia filmowego na galaktyczną przestrzeń nie do końca był w tym albumie potrzebny, sposób w jaki główny bohater nawiązuje kontakt z obcą cywilizacją przypomina wyraźnie wydanych rok wcześniej Przybyszy Grzegorza Rosińskiego. Siłą rzeczy skoncentrowany na zadaniu szeryf staje się w kontaktach z Kedanami bardziej poważny, jednak czy to w kowbojskim kapeluszu, czy gwiezdnym uniformie, radzi sobie z kolejnymi przeszkodami w równie zręczny sposób. Wydaje się, że przeniesienie akcji w kosmos miało coś wspólnego z wyświetlanymi wówczas w kinach Gwiezdnymi wojnami. Głodna fantastyki młodzież domagała się jak najwięcej tego typu historii, czego najlepszym przykładem jest osoba święcącego wówczas największe triumfy, autora Ekspedycji Bogusława Polcha, czy inni autorzy pukający do drzwi wydawców z kolejnymi opowieściami z gatunku science-fiction – tacy jak Tadeusz Raczkiewicz (Tajfun), Zbigniew Kasprzak (Bogowie z gwiazdozbioru Aquariusa i Zbuntowana), czy Marek Szyszko (Ostatnia przystań). 

Ze względu na objętość historii (37 stron) zeszyt jest dodatkowo wzbogacony o 3-stronicowy epizod Binio Bill i Ciocia Patty oraz o wiele ciekawostek przybliżających osobę głównego bohatera, kulisy powstania serii, perypetie z jej niewydaniem w oficynach Sport i Turystyka oraz Relax, czy drogę do ukazania się w "Świecie Młodych". Nie zabrakło także dodatków w postaci szkiców, listów od wydawców, czy ich wspomnień, które na potrzeby nowego wydania przygotował specjalista w temacie Wróblewskiego i autor książki o nim – Maciej Jasiński. To wszystko na pewno sprawi, że po album chętnie sięgną zarówno ci, którzy pamiętają wycinanie odcinków komiksu z ostatniej strony harcerskiej gazety w latach '80, jak i ich dzieci.

Binio Bill - kręci western i… w kosmos

Scenariusz: Jerzy Wróblewski
Rysunek: Jerzy Wróblewski
Wydawnictwo: Kultura Gniewu
Rok wydania polskiego: 4/2016
Liczba stron: 48
Format: 210x295 mm
Oprawa: miękka
Druk: kolor
Dystrybucja: księgarnie, internet
ISBN-13: 9788364858307
Wydanie: I
Cena z okładki: 29,90 zł

Podyskutuj na forum!



blog comments powered by Disqus