"Blacksad. Pośród cieni" – recenzja komiksu

Autor: Maciej Gierszewski
9 stycznia 2018

www.gildia.pl
Blacksad - 1 - Pośród cieni (wyd. II).
Dostępność: 24h
Cena: 27,90 zł 39,99 zł
dodaj do koszyka

Po cienistej stronie życia

Rozpocznę od krótkiej, prywatnej opowieści. Gdy jakieś 15 lat temu ponownie zacząłem czytać komiksy, to najpierw wpadły mi w ręce jakieś pozycje superhero. Jednak szybko się nimi znudziłem i zacząłem szukać czegoś zupełnie innego. Natknąłem się wówczas na takie pozycje jak V jak vendetta, Fun Home, Ghost World, Fistaszki, Berlin i serię Blacksad, które ponownie przywróciły mi wiarę w medium komiksowe i sens czytania "kolorowych zeszytów".

Serial, za który odpowiedzialni są dwaj hiszpańscy artyści Juanjo Guarnido oraz Juan Diaz Canales ma w Polsce dość burzliwą historię wydawniczą. Pierwsze dwa epizody (Pośród cieni oraz W śnieżnej bieli) ukazały się w wydawnictwie Siedmioróg. W roku 2007 edycja została przejęta przez Egmont, w tej oficynie ukazały się kolejne odsłony – Czerwona dusza, Piekło, spokój oraz Amarillo. Nakład drugiej i trzeciej części szybko zniknął z rynku; oczywiście można było kupić z "drugiej ręki", ale cena wahała się od 300 do 500 zł. Dlatego wielokrotnie polscy czytelnicy podnosili głos i postowali, aby Egmont wznowił całość. W końcu przyszła odpowiednia chwila. Powiał właściwy wiatr – w grudniu ubiegłego roku do sprzedaży trafiła "jedynka", "dwójka” i "czwórka". Z zapewnieniem ze strony wydawcy, że "trójka" również rychło pojawi się ponownie na rynku.

Całość utrzymana jest w klimacie kryminału noir á la Raymond Chandler. Fabułę zaludniają (w tym wypadku to chyba niezbyt trafne słowo) antropomorficzne zwierzęta. Głównym bohaterem cyklu jest prywatny detektyw John Blacksad. Pośród cieni rozpoczyna się od tajemniczego morderstwa dokonanego przez nieznanych sprawców na byłej kochance detektywa. Pomimo wyraźnego zakazu policji, Blacksad podejmuje się przeprowadzić śledztwo na własną rękę. Tropy prowadzą w najmroczniejsze i najbardziej niebezpieczne części miasta, bohater odwiedza mało przyjemne speluny i tancbudy. Musi przesłuchać (czasem za pomocą pięści) kilku oprychów. Wszystko po to, aby pchnąć rozwiązanie sprawy do przodu. Nie jest lekko, długo szczątkowe informacje i motywy nie łączą się ze sobą. Jednak, niczym taran, powoli a konsekwentnie zbliża się do rozwiązania zagadki. Sygnał jest wyraźny – ktoś dybie na jego życie. Dodatkowo wysoko postawiona persona chce ukręcić łeb sprawie, którą oficjalnie prowadzi policja.

Realia, w których rozgrywa się akcja opowieści, wyraźnie przypominają Amerykę przełomu lat 40. i 50. ubiegłego wieku. Autentyczne lokacje oraz wiarygodne wątki kryminalne sprawiają, że komiks, mimo antropomorficznego wyglądu występujących postaci, jest na swój sposób bardzo naturalistyczny. Scenariusz ma wyraźne cechy czarnego kryminału. Blacksad to zmęczony życiem i permanentnie smutny bohater. Pali za dużo, pije za dużo, chodzi w wytartym prochowcu, ma ciężki chód, twarde pieści oraz niezbyt wyszukane słownictwo i żarty.

W krótkim słowie wstępnym napisanym przez Regisa Loisela możemy przeczytać: "Nie każdego dnia zdarza się pisać o komiksie narysowanym z taką klasą". Nie ma w tym zdaniu ani grama fałszu. Oprawa wizualna, za którą odpowiada Guarnido jest wspaniała! Na pochwałę zasługuje niezwykła dbałość o każdy szczegół – od strojów, przez wyposażenie pokoi, aż po pojazdy. Oczywiście największą zasługą artysty jest dobór występujących postaci (tj. zwierząt), który oparty został na naszym stereotypowym wyobrażeniu na ich temat. Antropomorfizacja przedstawienia została posunięta bardzo głęboko, właściwe możemy powiedzieć, że to nie są zwierzęta przebrane za ludzi, a ludzie wyglądający jak zwierzęta. Wprawa artysty widoczna jest także w kadrowaniu i budowie planszy. Chociaż album liczy sobie tylko 48 stron, to można go oglądać całymi godzinami.

Blacksad to komiks nie tylko dla wielbicieli czarnego kryminału i detektywów spod znaku Dicka Tracy’ego, Philipa Marlowe’a czy Samuela "Slama" Bradley’a. Dobrze się stało, że Egmont zdecydował się (w końcu!) wznowić serię, dzięki czemu nowi czytelnicy będą mogli zapoznać się ze świetną literaturą.

Blacksad - 1 - Pośród cieni (wyd. II)

Scenariusz: Juan Diaz Canales
Rysunek: Juanjo Guarnido
Tłumaczenie: Joanna Jabłońska
Wydawnictwo: Egmont
Rok wydania polskiego: 12/2017
Tytuł oryginalny: Quelque part entre les ombres
Wydawca oryginalny: Dargaud
Rok wydania oryginału: 2000
Liczba stron: 48
Format: 240x320 mm
Oprawa: twarda
Papier: kredowy
Druk: kolor
Dystrybucja: księgarnie, internet
ISBN-13: 9788328126312
Wydanie: I
Cena z okładki: 39,99 zł

Podyskutuj na forum!



blog comments powered by Disqus