"Bler. Psie imperium" – recenzja komiksu

Autor: Mirosław Skrzydło
20 grudnia 2017

www.gildia.pl
Bler - 6 - Psie imperium.
Dostępność: 24h
Cena: 28,50 zł 38,00 zł
dodaj do koszyka

Bestie z kanałów

Psie imperium to już szósty tom serii Bler, tworzonej przez krakowskiego artystę, Rafała Szłapę. Popularny autor wodzi za nos swych wiernych czytelników, po raz kolejny zmieniając ton tworzonej od lat opowieści o polskim superbohaterze. Protagonista interesującego cyklu wpadnie w poważne kłopoty – życie dziesięcioletniej Laury, którą bohater opiekuje się od poprzedniego tomu jest w niebezpieczeństwie. Nadciąga zło w najczystszej postaci.

Już sama piorunująca okładka recenzowanego dzieła sugeruje nam, z jakiego typu komiksem mamy do czynienia. Oto dostrzegamy na niej rozjuszoną i wściekłą bestię o ludzkim ciele oraz ogromnym, zajadłym pysku dobermana. Kreatura trzyma w dłoni postrzępiony strój Blera, a tuż za nią stoi wspomniana Laura. Zanosi się zatem na potężne i widowiskowe starcie pomiędzy tytułowym herosem a piekielnym pomiotem. Nic bardziej mylnego, gdyż fabuła szóstego tomu serii jest o wiele bardziej złożona i interesująca, niż można było przypuszczać.

Owiane tajemnicą życie młodego mężczyzna ponownie mocno się komplikuje. Bler wraz z małoletnią Laurą przeprowadził się z postapokaliptycznego Krakowa do posępnych, niepokojących Katowic. Z prologu rzeczonego albumu dowiadujemy się, że w katowickich kanałach miejskich przebywa wygłodniała bestia, porywająca niewinnych ludzi. Niespodziewane spotkanie z zakapturzonym, tajemniczym mężczyzną, powoduje niepokój w strapionym sercu bohatera. Oszpecony nieznajomy wręcza bohaterowi pewną paczkę, przestrzegając go przed wielkim zagrożeniem czyhających na niego i jego podopieczną. Bler rozpoczyna żmudne śledztwo, które doprowadzi go do podziemnego miasta zamieszkałego przez zdeformowane ofiary szarlatańskich eksperymentów.

Siłą Psiego imperium jest nastrój grozy, zaszczucia i niepokoju, który nie odpuszcza nas niemal od pierwszego do ostatniego kadru. Świetnie wypada przemiana Blera z początkującego superbohatera w wyzutą z emocji, pokonaną jednostkę, bez większej nadziei na lepsze jutro i wiary w ludzkie dobro. Z dobrej strony prezentują się upiorni nieszczęśnicy z podziemnego miasta, kojarzeni z kreaturami z kart powieści Clive’a Barkera. Nie do końca przekonuje mnie natomiast relacja Blera z małoletnią dziewczynką, a sama Laura to najbardziej irytująca postać w całym uniwersum kapitalnie zbudowanym przez Szłapę. Osobiście chciałbym, aby autor więcej miejsca w opowieści poświęcił ukrytej w ciemnościach kryjówce zmutowanych istot, gdyż owa wizja całkowicie przypadła mi do gustu.

Artysta wypracował własny, interesujący styl. Efektownie wyglądają poszczególni bohaterowie: markotny Bler, bestia o ludzkim ciele, szarlatańscy naukowcy czy istoty z podziemi, które momentami mogą przerazić. Niestety równie ciepłych słów nie można powiedzieć o potężnym mutancie, który wygląda nazbyt sztucznie, a przez to całkowicie niestrasznie. Postaci na niektórych planszach są rozmyte i nieczytelne (plansze ukazujące rozjuszonych mutantów ze stron 44 i 45 stanowią tego najlepszy dowód). Nie umniejsza to jednak końcowej, wysokiej oceny warstwy graficznej rzeczonego albumu. Wisienką na torcie jest natomiast apetyczna okładka, potwierdzająca kunszt artystyczny autora Blera.

Psie imperium to kolejny mocny punkt w dorobku Szłapy i jeden z najlepszych tomów Blera. Z niecierpliwością będę wyczekiwał kontynuacji. Jestem ciekaw, w którą (tym razem) stronę podąży ten cykl.  

Bler - 6 - Psie imperium

Scenariusz: Rafał Szłapa
Rysunek: Rafał Szłapa
Wydawnictwo: Blik Studio
Rok wydania polskiego: 9/2017
Liczba stron: 48
Format: 210x300 mm
Oprawa: miękka
Papier: kredowy
Druk: kolor
Dystrybucja: księgarnie, internet
Wydanie: I
Cena z okładki: 38 zł

Podyskutuj na forum!



blog comments powered by Disqus