La grande finale - recenzja trzeciego tomu mangi "Blue Heaven"


www.gildia.pl
Blue Heaven - 3.
Dostępność: 24h
Cena: 17,30 zł 25,20 zł
dodaj do koszyka

Oto jest! Zakończenie wciągającej opowieści. W Blue Heaven było chyba wszystko: władza, pieniądze, okrucieństwo, śmierć, tajemnice z przeszłości, a nawet drobny wątek romantyczny. Trzeci tom jest interesujący o tyle, że od połowy zajmują go dwa oneshoty niezwiązane z tematem całej historii.

Większość pasażerów luksusowego liniowca na typ etapie historii jest już albo martwa, albo dryfuje w szalupach. Wielki pożar pochłonął większość dolnych pokładów, zabijając uwięzionych tam Azjatów. Pora na starcie Galpha i Ji Shenga, dwóch indywiduów, których żadne z nas nie chciałoby spotkać na swojej drodze. Jedynym świadkiem walki będzie ranna, prawdpodobnie umierająca Natsukawa. Do samego końca nie mamy pewności, kto przeżyje. 

Fabularnie – jest bardzo dobrze. Klasyczne rozwiązanie akcji, pojedynek dwóch wyjątkowo silnych przeciwników wyszedł Takahashiemu pysznie. Tu już nie ma miejsca na rozwój postaci czy na retrospekcje i wątki poboczne. Przerzucamy stronę za stroną, żeby dowiedzieć się, co będzie dalej. Mangaka nie stosuje ogranych zagrań, żadnych rozwiązań typu deus ex machina – wszelkie wydarzenia są na tyle prawdopodobne, że nie mamy najmniejszego problemu w ich uwierzenie. 

Dodatki do trzeciego tomu to dwie historie o pewnej niebezpiecznej parze. Pierwsza pokazuje, jak skończyli razem – dość przewrotnie i krwawo. Druga opowiada o ich pobycie w niewielkim miasteczku, w domu właściciela lokalnego kina szykującego się do zamknięcia interesu. Obie kojarzą się nieco z Urodzonymi mordercami, mają taki sam pozornie chaotyczny scenariusz. Są też rysowane w zupełnie innym niż Blue Heaven stylu: kreska jest czysta i dokładna, bohaterka narysowana po prostu ślicznie, a dbałość o detale (stroje postaci, tła, samochody i tym podobne) jest naprawdę wyraźna. Tak jak pierwszy oneshot wydaje się raczej szkicem fabuły i jest dość, na swój sposób, romantyczny, tak drugi, Route 69, to ciekawa, porządnie rozplanowana nowela. Dodatek jest miłym ukłonem ze strony wydawcy – można porównać dwa zupełnie różne style rysunku Takahashiego. A poza tym jest to również miły, acz nieczęsto u nas spotykany prezent. 

Blue Heaven jako całość to naprawdę niezły komiks. Fabularnie staje na wysokości zadania – niewiele mieliśmy w Polsce ciekawych, pełnych napięcia mang czy komiksów zachodnich, które tak dobrze wyczerpywałyby formułę gatunku. Zamknięta całość – od zawiązania, do rozwiązania akcji, bez otwartego zakończenia – pozwala spokojnie cieszyć się lekturą. Ciekawa, wyróżniająca się na tle wielu mang kreska przyciąga oko, podkreśla charakter historii, świetnie oddaje postacie. Wydanie całości pozostaje atrakcyjne, zwarte i konsekwentne. Doskonale ozdobi kolekcję. Dobrze przetłumaczone kwestie, praktycznie brak błędów edytorskich – także zadowalają. Nieco wyższa od standardowej cena za tom jest spokojnie do przełknięcia, zwłaszcza gdy weźmiemy pod uwagę target: starszego czytelnika. Dla fana komiksu to na pewno ciekawy kąsek. 

Blue Heaven - 3

Scenariusz: Tsutomu Takahashi
Rysunek: Tsutomu Takahashi
Wydawnictwo: JPF - Japonica Polonica Fantastica
Rok wydania polskiego: 11/2014
Liczba stron: 200
Format: A5
Oprawa: miękka w obwolucie
Papier: offsetowy
Druk: cz.-b.
Dystrybucja: księgarnie, internet
ISBN-13: 9788374713993
Wydanie: I
Cena z okładki: 25,20 zł



blog comments powered by Disqus